<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Dziecko Alergik</title>
	<atom:link href="https://dzieckoalergik.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://dzieckoalergik.pl/</link>
	<description>jak pom&#243;c dziecku i sobie</description>
	<lastBuildDate>Thu, 08 Oct 2026 11:18:14 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.1.2</generator>

<image>
	<url>https://dzieckoalergik.pl/wp-content/uploads/2022/08/cropped-cropped-dark_logo-32x32.png</url>
	<title>Dziecko Alergik</title>
	<link>https://dzieckoalergik.pl/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Alergia u dziecka: Typowe i nietypowe objawy. Co musisz wiedzieć jako rodzic?</title>
		<link>https://dzieckoalergik.pl/alergia-u-dziecka-2/</link>
					<comments>https://dzieckoalergik.pl/alergia-u-dziecka-2/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dziecko Alergik]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 08 Oct 2026 11:18:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Alergia]]></category>
		<category><![CDATA[alergia pokarmowa]]></category>
		<category><![CDATA[alergia u dziecka]]></category>
		<category><![CDATA[alergia wziewna]]></category>
		<category><![CDATA[alergolog dziecięcy]]></category>
		<category><![CDATA[cienie alergiczne]]></category>
		<category><![CDATA[marsz alergiczny]]></category>
		<category><![CDATA[nietypowe objawy alergii]]></category>
		<category><![CDATA[objawy alergii u niemowlaka]]></category>
		<category><![CDATA[odczulanie dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[testy alergiczne dla dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[wstrząs anafilaktyczny]]></category>
		<category><![CDATA[wysypka alergiczna]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://dzieckoalergik.pl/?p=2207</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jako mama alergika przeszłam przez dziesiątki nieprzespanych nocy, dziwnych wysypek i nietrafionych diagnoz. Z każdym rokiem przybywa dzieci z alergią, a samo to zjawisko potrafi wywołać panikę w całym organizmie małego człowieka, dając najdziwniejsze sygnały. W tym artykule łączę wiedzę z gabinetów lekarskich z codzienną, brutalną praktyką rodzica. Jeśli zastanawiasz się, z czym zmaga się...</p>
<p>Artykuł <a href="https://dzieckoalergik.pl/alergia-u-dziecka-2/">Alergia u dziecka: Typowe i nietypowe objawy. Co musisz wiedzieć jako rodzic?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://dzieckoalergik.pl">Dziecko Alergik</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">Jako mama alergika przeszłam przez dziesiątki nieprzespanych nocy, dziwnych wysypek i nietrafionych diagnoz. Z każdym rokiem przybywa dzieci z alergią, a samo to zjawisko potrafi wywołać panikę w całym organizmie małego człowieka, dając najdziwniejsze sygnały. W tym artykule łączę wiedzę z gabinetów lekarskich z codzienną, brutalną praktyką rodzica. Jeśli zastanawiasz się, z czym zmaga się Twój maluch, sprawdź, na co musisz zwrócić uwagę.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Czym jest alergia u dziecka i jak działa jej mechanizm?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Alergia to nadwrażliwość immunologiczna – stan, w którym organizm traktuje coś powszechnie naturalnego (jak białko mleka czy pyłki) jako zagrożenie i zaczyna się bronić. Przy każdym kolejnym kontakcie z tą substancją wywołuje stan zapalny.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph"><strong>Z mojego doświadczenia:</strong> Wyobraźmy sobie wojskowy oddział wywiadowczy. Niewyszkolony i mało perfekcyjny. Spotyka on inne oddziały wojskowe. Identyfikuje je jako „wróg” i uruchamia szereg procedur zmierzających do unieszkodliwienia przeciwnika. Jednak&#8230; się pomylił&#8230;, to były oddziały sojusznicze. Tak właśnie działa <strong>układ immunologiczny alergika</strong>.</p>
</blockquote>



<h2 class="wp-block-heading">Najczęstsze alergeny pokarmowe i wziewne u dzieci</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Objawy alergii są powiązane z pochodzeniem alergenu i sposobem jego wnikania do organizmu.</p>



<ul class="wp-block-list">
<li><strong>Alergeny pokarmowe:</strong> Mleko krowie, jaja, orzeszki ziemne, pszenica, soja. (To one najczęściej odpowiadają za objawy u niemowląt).</li>



<li><strong>Alergeny wziewne:</strong> Pyłki drzew (np. brzozy), trawy, roztocza kurzu domowego, pleśnie, sierść zwierząt.</li>



<li><strong>Alergeny kontaktowe:</strong> Kosmetyki, metale (np. nikiel), detergenty.</li>
</ul>



<h2 class="wp-block-heading">Jak rozpoznać objawy alergii? Od kataru po wstrząs anafilaktyczny</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Alergeny mają swój indywidualny charakter chemiczny, co oznacza, że kontakt z różnymi z nich może wywołać u tego samego dziecka zupełnie inny zestaw objawów (np. mleko wywoła zaparcia, a sierść kota – astmę).</p>



<p class="wp-block-paragraph">Reakcje dzielimy na fazy. <strong>Faza wczesna</strong> rozpoczyna się od razu (zazwyczaj do 60-90 minut). W niektórych przypadkach przechodzi ona w <strong>fazę późną</strong>, gdzie objawy są najsilniejsze między 6 a 10 godziną od kontaktu z alergenem i trwają dłużej.</p>



<figure class="wp-block-table"><table class="has-fixed-layout"><thead><tr><td><strong>Narząd</strong></td><td><strong>Najczęstsze objawy alergii</strong></td></tr></thead><tbody><tr><td><strong>Błona śluzowa nosa</strong></td><td>Kichanie, świąd, wyciek wodnistej wydzieliny (katar), przekrwienie</td></tr><tr><td><strong>Oskrzela i układ oddechowy</strong></td><td>Skurcz oskrzeli, kaszel, zwiększone wydzielanie śluzu</td></tr><tr><td><strong>Skóra</strong></td><td>Świąd, rumień, obrzęk tkanki podskórnej, bąble pokrzywkowe</td></tr><tr><td><strong>Przewód pokarmowy</strong></td><td>Przyspieszona perystaltyka, biegunka, bóle brzucha</td></tr><tr><td><strong>Reakcja ogólnoustrojowa</strong></td><td>Spadek ciśnienia, przyspieszone bicie serca, duszności, pokrzywka – <strong>może prowadzić do utraty przytomności i wstrząsu anafilaktycznego!</strong></td></tr></tbody></table></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Nietypowe objawy alergii u dziecka (o których warto wiedzieć)</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Alergia potrafi być świetnym naśladowcą i bardzo łatwo pomylić ją z inną chorobą. Należy pamiętać, że u każdego pacjenta choroba ta przebiega bardzo indywidualnie. Poniższe nietypowe objawy często umykają uwadze, a mogą świadczyć o uczuleniu:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li><strong>Zaburzenia snu i senność:</strong> Przewlekłe zmęczenie, kłopoty z wybudzeniem. Dziecko może być senne bez znaczącej przyczyny, nawet jeśli dużo odpoczywa.</li>



<li><strong>Zmiany w zachowaniu:</strong> Drażliwość, problemy z koncentracją, a u niektórych dzieci alergia może objawiać się nadpobudliwością.</li>



<li><strong>Cienie pod oczami:</strong> Tzw. „cienie alergiczne” – zasinienie okolic oczu, które nie wynika ze zmęczenia.</li>



<li><strong>Bóle głowy, mięśni i stawów:</strong> Sztywność barków czy karku w połączeniu z przedłużającym się bólem głowy.</li>



<li><strong>Przewlekłe infekcje:</strong> Nawracające zapalenia ucha czy suchy, męczący kaszel, który nasila się w nocy bez towarzyszącej mu gorączki.</li>
</ul>



<h2 class="wp-block-heading">Śladowe ilości alergenu – dlaczego są tak niebezpieczne?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Pamiętaj! Określenie „śladowa ilość” w kontekście alergii to termin niemierzalny i może być zgubny.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dla jednego alergika śladowa ilość to jeden miligram lub oblizanie palca po posiłku z alergenem (tak jest u mojego synka). Taka ilość wywoła silną reakcję. Inne dziecko może zjeść część posiłku z alergenem i tego samego dnia nie wykaże objawów (faza wczesna), ale kolejnego dnia (faza późna) będzie borykać się z łuszczącą skórą. Zawsze bardzo ostrożnie testuj to, ile dany organizm jest w stanie tolerować.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Od pierwszych podejrzeń do wizyty u alergologa</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Jak działać, gdy podejrzewamy, że z dzieckiem dzieje się coś niedobrego?</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>1.Dokładna obserwacja i notatki:</strong>Zanim pójdziesz do lekarza.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Zacznij od prowadzenia skrupulatnego dzienniczka. Zapisuj, co dziecko zjadło (w jakiej ilości), z czym miało kontakt oraz jakie objawy wystąpiły i w jakim czasie. Ten dzienniczek to dla lekarza bezcenne źródło wiedzy. Z mojego doświadczenia – bez niego bardzo trudno postawić trafną diagnozę.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>2.Konsultacja u pediatry:</strong>Wykluczenie innych chorób.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wizytę zacznij od lekarza rodzinnego, który obejrzy objawy, wykluczy infekcje i wdroży pierwsze, standardowe leczenie (np. maści na wysypkę).</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>3.Skierowanie do alergologa i diagnostyka:</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Gdy standardowe leczenie nie działa, objawy uparcie nawracają lub dziecko ma chroniczny katar, warto udać się do specjalisty. U starszych dzieci standardem są <strong>punktowe testy skórne</strong>, a u niemowląt wykonuje się najczęściej <strong>badania z krwi na przeciwciała IgE</strong>. Pamiętaj jednak: nagła duszność czy obrzęk twarzy to sytuacja wymagająca natychmiastowej wizyty na SOR, a nie w poradni.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Czy dziecko wyrasta z alergii pokarmowej?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">To zależy. Wiele maluchów dzięki dojrzewaniu jelit i układu odpornościowego wyrasta z uczuleń (np. na mleko krowie czy jajka) przed ukończeniem 3.-5. roku życia. Jednak w niektórych przypadkach alergia pokarmowa płynnie przechodzi w alergię wziewną lub atopowe zapalenie skóry (tzw. marsz alergiczny). Ważne, aby na wczesnym etapie rozważyć pod opieką lekarza terapie odczulające.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Podsumowanie od mamy:</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Alergenem może być praktycznie wszystko, a każdy objaw może być oznaką alergii. Niektórzy rodzice przypisują nadpobudliwość dziecka jego trudnemu charakterowi, inni wiedzą, że to zjedzony posiłek doprowadził do przepłakanej nocy. Każde podejrzenie alergii wymaga indywidualnego, uważnego spojrzenia.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Masz podejrzenia, że Twoje dziecko może być alergikiem? Zrób notatki i nie czekaj z wizytą u specjalisty!</p>



<details class="wp-block-details is-layout-flow wp-block-details-is-layout-flow"><summary>Kliknij, aby rozwinąć bibliografię naukową</summary>
<h2 class="wp-block-heading">Bibliografia:</h2>



<ol start="1" class="wp-block-list">
<li>Obtułowicz K., <em>Alergologia</em>, Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 2016.</li>



<li>Pawliczak R., <em>Alergologia-kompendium</em>, Wydawnictwo Termedia, Poznań 2018.</li>



<li>Napiórkowska-Baran K. i współpracownicy, <em>Trudności diagnostyczne w rozpoznawaniu chorób alergicznych</em>, Alergia Astma Immunologia 2018, 23 (2): 79-85.</li>



<li>Majkowska-Wojciechowska B., <em>Pyłek roślin i alergeny sezonowe w Polsce</em>, Alergia Astma Immunologia 2016, 21 (1): 5-15.</li>



<li>Dadas-Stasiak E., Kalicki B., Jung A., <em>Najczęściej występujące przyczyny i rodzaje alergii u dzieci w świetle aktualnej epidemiologii</em>, Pediatr Med Rodz 2010, 6 (2): 92-99.</li>



<li>Duczmal E., Bręborowicz A., Duczmal T., <em>Marsz alergiczny w okresie dzieciństwa</em>, Post Dermatol Alergol 2010; XXVII, 4: 231–237.</li>



<li>Ziętkowski Z., Łukaszyk M., Skiepko U., Bodzenta-Łukaszyk A., <em>Leki przeciwhistaminowe w pyłkowicy</em>, Alergia Astma Immunologia 2016, 21 (1): 28-32.</li>



<li>Jura-Szołtys E., Rogala B., <em>Immunoterapia w alergiach sezonowych</em>, Alergia Astma Immunologia 2016, 21 (1): 44-48.</li>



<li><em>Kiedy dziecko ma alergię</em>, materiały informacyjne, pacjent.gov.pl.</li>
</ol>
</details>
<p>Artykuł <a href="https://dzieckoalergik.pl/alergia-u-dziecka-2/">Alergia u dziecka: Typowe i nietypowe objawy. Co musisz wiedzieć jako rodzic?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://dzieckoalergik.pl">Dziecko Alergik</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://dzieckoalergik.pl/alergia-u-dziecka-2/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dlaczego zniknęłam… i dlaczego wracam</title>
		<link>https://dzieckoalergik.pl/wracam-poradnik-o-karmieniu-piersia-przy-alergii/</link>
					<comments>https://dzieckoalergik.pl/wracam-poradnik-o-karmieniu-piersia-przy-alergii/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dziecko Alergik]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 09 Apr 2026 09:13:29 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Niemowlak]]></category>
		<category><![CDATA[Alergia]]></category>
		<category><![CDATA[alergiadzieci]]></category>
		<category><![CDATA[alergiapokarmowa]]></category>
		<category><![CDATA[blogmam]]></category>
		<category><![CDATA[dietamamy]]></category>
		<category><![CDATA[dzieckoalergik]]></category>
		<category><![CDATA[karmienie piersią]]></category>
		<category><![CDATA[macierzyństwo]]></category>
		<category><![CDATA[mama karmiąca]]></category>
		<category><![CDATA[niemowlę]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowiedziecka]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://dzieckoalergik.pl/?p=1938</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dawno mnie tu nie było. I długo zastanawiałam się, czy w ogóle powinnam wracać. Bo gdzieś po drodze pojawiły się wątpliwości. Czy to, co piszę, ma sens. Czy jeszcze komuś pomaga. Czy w świecie pełnym sprzecznych informacji o alergii i żywieniu dzieci jest miejsce na kolejny głos. A potem przyszło życie. Codzienność. Dzieci. Zmęczenie. Brak...</p>
<p>Artykuł <a href="https://dzieckoalergik.pl/wracam-poradnik-o-karmieniu-piersia-przy-alergii/">Dlaczego zniknęłam… i dlaczego wracam</a> pochodzi z serwisu <a href="https://dzieckoalergik.pl">Dziecko Alergik</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">Dawno mnie tu nie było.</p>



<p class="wp-block-paragraph">I długo zastanawiałam się, czy w ogóle powinnam wracać.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Bo gdzieś po drodze pojawiły się wątpliwości. Czy to, co piszę, ma sens. Czy jeszcze komuś pomaga. Czy w świecie pełnym sprzecznych informacji o alergii i żywieniu dzieci jest miejsce na kolejny głos.</p>



<p class="wp-block-paragraph">A potem przyszło życie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Codzienność. Dzieci. Zmęczenie. Brak przestrzeni na pisanie. Blog, który kiedyś był ważnym miejscem – powoli odszedł na dalszy plan.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Ale prawda jest taka, że ten temat nigdy ze mną nie zniknął.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Od jednego wpisu do poradnika</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Wszystko zaczęło się niewinnie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Chciałam napisać jeden wpis.</p>



<p class="wp-block-paragraph">O karmieniu piersią przy alergii.<br>O tym, co jeść. Czego unikać. Jak nie zaszkodzić dziecku, kiedy każda decyzja wydaje się ryzykiem.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Ale im więcej pisałam, tym bardziej widziałam, że to nie jest temat na jeden artykuł.</p>



<p class="wp-block-paragraph">To był ogrom wiedzy:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>doświadczeń z własnej drogi</li>



<li>informacji, których sama kiedyś szukałam</li>



<li>błędów, które popełniłam</li>



<li>i rzeczy, które chciałabym wiedzieć wcześniej</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph">Ten wpis zaczął rosnąć… aż stał się czymś znacznie większym.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Poradnik, który przeleżał rok w szufladzie</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Tak powstał poradnik.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Gotowy. Dopracowany. Przemyślany.</p>



<p class="wp-block-paragraph">I… odłożony.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Na ponad rok.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Dlaczego?</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Bo znowu pojawiły się wątpliwości:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>czy to wystarczająco dobre</li>



<li>czy komuś pomoże</li>



<li>czy ktoś tego potrzebuje</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph">Może też znasz to uczucie?</p>



<p class="wp-block-paragraph">Kiedy robisz coś ważnego… i boisz się to pokazać światu.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Dlaczego zdecydowałam się go w końcu opublikować</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Bo przypomniałam sobie, dla kogo to powstało.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Nie dla „ekspertów”.<br>Nie dla idealnych mam.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Tylko dla tej jednej osoby:</p>



<p class="wp-block-paragraph">👉 mamy, która siedzi wieczorem i szuka odpowiedzi<br>👉 mamy, która boi się, że zaszkodzi swojemu dziecku<br>👉 mamy, która słyszy sprzeczne informacje i nie wie, komu wierzyć</p>



<p class="wp-block-paragraph">I wtedy zrozumiałam:</p>



<p class="wp-block-paragraph">To ma sens. Nawet jeśli pomoże jednej osobie.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Co znajdziesz w poradniku</h2>



<p class="wp-block-paragraph">📘 <strong>„Karmienie piersią a alergia”</strong> to praktyczny przewodnik dla mam niemowląt do 6. miesiąca życia.</p>



<p class="wp-block-paragraph">To nie jest teoria – to konkret.</p>



<h3 class="wp-block-heading">W środku znajdziesz m.in.:</h3>



<p class="wp-block-paragraph">✔ jak karmienie piersią wpływa na rozwój alergii<br>✔ co naprawdę ma znaczenie w diecie mamy<br>✔ kiedy eliminować produkty (a kiedy nie)<br>✔ jak rozpoznać objawy alergii u dziecka<br>✔ jak wygląda diagnostyka<br>✔ czym są „drabiny pokarmowe” i jak działają<br>✔ jak nie pogubić się w sprzecznych zaleceniach</p>



<p class="wp-block-paragraph">👉<a href="https://dzieckoalergik.pl/karmienie-piersia-a-alergia/"> <strong>Streszczenie poradnika znajdziesz tutaj:</strong></a><br></p>



<h2 class="wp-block-heading">Jeśli jesteś już dalej…</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Wiem, że wiele z Was, które tu zaglądają, ma ten etap już za sobą.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Macie doświadczenie. Wiedzę. Przeszłyście swoją drogę.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Ale może znacie kogoś, kto jest właśnie na początku?</p>



<p class="wp-block-paragraph">👉 zagubioną mamę<br>👉 zmęczoną i przestraszoną<br>👉 szukającą odpowiedzi w internecie</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jeśli tak — podeślijcie jej ten poradnik.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Czasem jedna dobra informacja może zmienić naprawdę dużo.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Co dalej na blogu?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Jeśli mam wrócić – chcę, żeby to miało sens.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dlatego powiedz mi:</p>



<p class="wp-block-paragraph">👉 czego teraz najbardziej potrzebujesz?</p>



<p class="wp-block-paragraph">Może:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>rozszerzanie diety przy alergii?</li>



<li>jak „wyrasta się” z alergii?</li>



<li>życie codzienne z alergikiem?</li>



<li>żłobek, przedszkole, szkoła?</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph">A może coś zupełnie innego?</p>



<p class="wp-block-paragraph">Napisz w komentarzu lub wiadomości.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Dziękuję, że tu jesteś</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Nawet jeśli tylko czytasz.<br>Nawet jeśli w ciszy.</p>



<p class="wp-block-paragraph">To miejsce wraca. Powoli. Prawdziwie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">I tym razem — z jeszcze większym sensem 🤍</p>
<p>Artykuł <a href="https://dzieckoalergik.pl/wracam-poradnik-o-karmieniu-piersia-przy-alergii/">Dlaczego zniknęłam… i dlaczego wracam</a> pochodzi z serwisu <a href="https://dzieckoalergik.pl">Dziecko Alergik</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://dzieckoalergik.pl/wracam-poradnik-o-karmieniu-piersia-przy-alergii/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>📝Karmienie piersią a alergia – co warto wiedzieć na początku tej drogi?</title>
		<link>https://dzieckoalergik.pl/karmienie-piersia-a-alergia/</link>
					<comments>https://dzieckoalergik.pl/karmienie-piersia-a-alergia/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dziecko Alergik]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 09 Apr 2026 08:30:42 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Alergia]]></category>
		<category><![CDATA[Do pobrania]]></category>
		<category><![CDATA[Jedzenie Alergika]]></category>
		<category><![CDATA[Niemowlak]]></category>
		<category><![CDATA[alergia u niemowlaka]]></category>
		<category><![CDATA[AZS niemowlę]]></category>
		<category><![CDATA[co jeść karmiąc piersią]]></category>
		<category><![CDATA[dieta eliminacyjna]]></category>
		<category><![CDATA[dieta matki karmiącej]]></category>
		<category><![CDATA[karmienie piesią a alergia]]></category>
		<category><![CDATA[objawu alergii u niemowlaka]]></category>
		<category><![CDATA[skaza białkowa]]></category>
		<category><![CDATA[świadome macierzyństwo]]></category>
		<category><![CDATA[życie z alergią]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://dzieckoalergik.pl/?p=1934</guid>

					<description><![CDATA[<p>🌿 PRAKTYCZNY PORADNIK DLA MAM Czy da się przejść przez karmienie piersią przy alergii bez ciągłego stresu, zgadywania i poczucia, że każdy wybór może zaszkodzić dziecku? To pytanie pojawia się u wielu mam bardzo wcześnie. Często już przy pierwszych objawach, które trudno zrozumieć i jeszcze trudniej powiązać z konkretną przyczyną. Ten wpis to krótkie wprowadzenie...</p>
<p>Artykuł <a href="https://dzieckoalergik.pl/karmienie-piersia-a-alergia/">📝Karmienie piersią a alergia – co warto wiedzieć na początku tej drogi?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://dzieckoalergik.pl">Dziecko Alergik</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<h2 class="wp-block-heading">🌿 PRAKTYCZNY PORADNIK DLA MAM</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Czy da się przejść przez karmienie piersią przy alergii bez ciągłego stresu, zgadywania i poczucia, że każdy wybór może zaszkodzić dziecku?</p>



<p class="wp-block-paragraph">To pytanie pojawia się u wielu mam bardzo wcześnie. Często już przy pierwszych objawach, które trudno zrozumieć i jeszcze trudniej powiązać z konkretną przyczyną.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Ten wpis to krótkie wprowadzenie do poradnika, który powstał właśnie z tej potrzeby – uporządkowania wiedzy i przywrócenia spokoju w codzienności.</p>



<h2 class="wp-block-heading">📘 O czym jest poradnik „Karmienie piersią a alergia”?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">To nie jest kolejna lista zakazów ani sztywna dieta eliminacyjna.</p>



<p class="wp-block-paragraph">To raczej próba pokazania, że temat karmienia piersią przy alergii można zrozumieć – bez chaosu i bez ciągłego szukania odpowiedzi w przypadkowych źródłach.</p>



<h3 class="wp-block-heading">🧠 Mniej chaosu. Więcej zrozumienia i spokoju</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Największym problemem nie jest dziś brak wiedzy.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Problemem jest jej nadmiar.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Różne zalecenia, sprzeczne opinie, doświadczenia innych mam – wszystko to sprawia, że zamiast większej pewności pojawia się jeszcze więcej wątpliwości.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W poradniku skupiam się na tym, żeby:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>uporządkować najważniejsze informacje</li>



<li>oddzielić fakty od mitów</li>



<li>pokazać, co naprawdę ma znaczenie</li>
</ul>



<h2 class="wp-block-heading">👶 Alergia u niemowlęcia – co warto rozumieć</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Jednym z kluczowych elementów jest zrozumienie, czym właściwie jest alergia i dlaczego się pojawia.</p>



<h3 class="wp-block-heading">🔍 Co ma znaczenie, a co nie:</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Wiele mam bardzo szybko zaczyna eliminować kolejne produkty, zakładając, że to jedyna droga.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Tymczasem nie każda reakcja oznacza alergię, a nie każda dieta eliminacyjna jest konieczna.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W poradniku pokazuję:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>kiedy warto reagować</li>



<li>kiedy obserwować</li>



<li>a kiedy po prostu dać sobie i dziecku czas</li>
</ul>



<h1 class="wp-block-heading">🥗 Dieta mamy – mniej restrykcji, więcej spokoju</h1>



<p class="wp-block-paragraph">To jeden z najbardziej stresujących tematów.</p>



<p class="wp-block-paragraph">„Co mogę jeść?”<br>„Czy to na pewno nie zaszkodzi?”<br>„Czy powinnam wykluczyć jeszcze coś?”</p>



<h3 class="wp-block-heading">⚖️ Równowaga zamiast skrajności</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Zamiast kolejnych list zakazów, znajdziesz tu inne podejście:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>skupienie na tym, co rzeczywiście ma wpływ</li>



<li>unikanie niepotrzebnych ograniczeń</li>



<li>budowanie większej pewności w codziennych wyborach</li>
</ul>



<h2 class="wp-block-heading">👀 Obserwacja dziecka bez nadmiernego lęku</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Obserwowanie dziecka jest ważne.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Ale bardzo łatwo przekroczyć granicę i zacząć analizować każdy szczegół.</p>



<h3 class="wp-block-heading">🧩 Jak czytać sygnały dziecka</h3>



<p class="wp-block-paragraph">W poradniku pokazuję:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>na co naprawdę zwracać uwagę</li>



<li>co może być istotne</li>



<li>a co często jest naturalne na tym etapie rozwoju</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph">To pomaga odzyskać spokój i nie wpadać w ciągłe „szukanie problemu”.</p>



<h2 class="wp-block-heading">🩺 Współpraca ze specjalistami</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Wielu rodziców trafia na sprzeczne opinie i zalecenia.</p>



<p class="wp-block-paragraph">To potrafi być frustrujące i podważać zaufanie do własnych decyzji.</p>



<h3 class="wp-block-heading">🤝 Jak lepiej rozumieć zalecenia</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Poradnik nie zastępuje konsultacji medycznej.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Ale pomaga:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>lepiej rozumieć to, co mówi lekarz</li>



<li>zadawać właściwe pytania</li>



<li>podejmować bardziej świadome decyzje</li>
</ul>



<h2 class="wp-block-heading">⏳ Alergia to proces</h2>



<p class="wp-block-paragraph">To bardzo ważna perspektywa, której często brakuje.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Alergia nie jest czymś stałym i niezmiennym.</p>



<h3 class="wp-block-heading">🌱 Rozwój dziecka ma znaczenie</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Organizm dziecka się rozwija.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Zmienia się jego układ odpornościowy, reakcje organizmu i tolerancja pokarmowa.</p>



<p class="wp-block-paragraph">To oznacza, że:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>wiele rzeczy może się zmienić</li>



<li>nie wszystko jest „na zawsze”</li>



<li>warto patrzeć na ten proces długofalowo</li>
</ul>



<h2 class="wp-block-heading">🤍 Dla kogo jest ten poradnik</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Dla mamy, która:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>jest na początku drogi</li>



<li>czuje się zagubiona w natłoku informacji</li>



<li>chce karmić piersią, ale potrzebuje wsparcia</li>



<li>szuka konkretu, a nie kolejnych sprzecznych opinii</li>
</ul>



<h2 class="wp-block-heading">📥 Gdzie znaleźć poradnik</h2>



<div class="wp-block-buttons is-layout-flex wp-block-buttons-is-layout-flex">
<div class="wp-block-button"><a class="wp-block-button__link wp-element-button" href="https://www.empik.com/p1726213347,ebooki-i-mp3-p">Sprawdź poradnik w Empiku</a></div>



<div class="wp-block-button"><a class="wp-block-button__link wp-element-button" href="https://play.google.com/store/books/details?id=yajMEQAAQBAJ">Sprawdź poradnik w Google Books</a></div>
</div>



<p class="wp-block-paragraph">Poradnik ma charakter edukacyjny i nie zastępuje diagnozy ani indywidualnej konsultacji medycznej.</p>



<h2 class="wp-block-heading">💬 Jeśli jesteś już dalej…</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Możliwe, że wiele rzeczy masz już za sobą.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Ale może znasz kogoś, kto właśnie zaczyna?</p>



<p class="wp-block-paragraph">Podeślij jej ten wpis.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Czasem jedna uporządkowana wiedza potrafi zmienić naprawdę dużo.</p>



<div class="schema-faq wp-block-yoast-faq-block"><div class="schema-faq-section" id="faq-question-1790685139790"><strong class="schema-faq-question"><strong>Czy powinnam przestać karmić piersią, jeśli moje dziecko ma alergię?</strong></strong> <p class="schema-faq-answer">Absolutnie nie! Pokarm kobiecy to najlepsze, co możesz dać małemu alergikowi. Twoje mleko zawiera unikalne przeciwciała, wspiera dojrzewanie układu odpornościowego i pomaga uszczelnić barierę jelitową malucha. Zamiast odstawiać dziecko od piersi, zaleca się wprowadzenie u mamy celowanej diety eliminacyjnej, czyli wykluczenie z jej jadłospisu produktów, które wywołują objawy u dziecka.</p> </div> <div class="schema-faq-section" id="faq-question-1790685307185"><strong class="schema-faq-question"><strong>Czy na początku karmienia muszę przejść na restrykcyjną dietę &#8222;na wszelki wypadek&#8221;?</strong></strong> <p class="schema-faq-answer">Nie. Profilaktyczne stosowanie diet eliminacyjnych (np. rezygnacja z nabiału, jajek, orzechów i cytrusów) u matek karmiących &#8222;na zapas&#8221; jest błędem. Takie działanie nie chroni dziecka przed pojawieniem się alergii, a mamę może szybko doprowadzić do niedoborów żywieniowych, frustracji i ogromnego zmęczenia. Eliminuj z diety wyłącznie te produkty, które ewidentnie szkodzą Twojemu dziecku <em>(po konsultacji z lekarzem)</em>.</p> </div> <div class="schema-faq-section" id="faq-question-1790685354041"><strong class="schema-faq-question"><strong>Po jakim czasie alergen znika z mleka matki?</strong> <strong>Odpowiedź:</strong> </strong> <p class="schema-faq-answer">Alergeny (np. białka mleka krowiego) przenikają do pokarmu mamy bardzo szybko, zwykle w ciągu 2 do 6 godzin od zjedzenia posiłku. Niestety, proces oczyszczania organizmu i mleka z tych białek trwa znacznie dłużej. W zależności od organizmu i rodzaju alergenu, może to zająć od kilku dni do nawet 2-3 tygodni. Dlatego na poprawę stanu skóry czy brzuszka dziecka po przejściu na dietę często trzeba cierpliwie poczekać.</p> </div> <div class="schema-faq-section" id="faq-question-1790685389268"><strong class="schema-faq-question"><strong>Skoro wyeliminowałam alergen, dlaczego dziecko nadal ma objawy?</strong> <strong>Odpowiedź:</strong> </strong> <p class="schema-faq-answer">Najczęstszą przyczyną są ukryte alergeny. Jeśli eliminujesz mleko, musisz uważać na masło, serwatkę, kazeinę czy laktozę w produktach przetworzonych (wędliny, pieczywo, a nawet leki). Drugą przyczyną może być fakt, że organizm dziecka (szczególnie jelita lub skóra) potrzebuje czasu na regenerację po wcześniejszym kontakcie z alergenem. Czasem objawy wywołuje też zupełnie inny produkt, o którym początkowo nie pomyślałaś.</p> </div> <div class="schema-faq-section" id="faq-question-1790685420459"><strong class="schema-faq-question"><strong>Czy przy alergii dziecka na mleko krowie, mama karmiąca może pić mleko kozie?</strong> </strong> <p class="schema-faq-answer">Niestety, nie jest to bezpieczne. Białka mleka krowiego i koziego (oraz owczego) mają bardzo podobną budowę. W efekcie u zdecydowanej większości dzieci z alergią na krowi nabiał występuje tzw. reakcja krzyżowa – ich organizm zareaguje na mleko kozie dokładnie tak samo źle. Jeśli musisz odstawić nabiał ze względu na skazę białkową u dziecka, przerzuć się na napoje roślinne (np. owsiane, migdałowe, kokosowe) koniecznie wzbogacane w wapń.</p> </div> </div>
<p>Artykuł <a href="https://dzieckoalergik.pl/karmienie-piersia-a-alergia/">📝Karmienie piersią a alergia – co warto wiedzieć na początku tej drogi?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://dzieckoalergik.pl">Dziecko Alergik</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://dzieckoalergik.pl/karmienie-piersia-a-alergia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>4</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Alergia a nietolerancja pokarmowa – czym się różnią i dlaczego to ważne?</title>
		<link>https://dzieckoalergik.pl/alergia-a-nietolerancja-pokarmowe/</link>
					<comments>https://dzieckoalergik.pl/alergia-a-nietolerancja-pokarmowe/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dziecko Alergik]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 20 Apr 2025 15:22:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Alergia]]></category>
		<category><![CDATA[Niemowlak]]></category>
		<category><![CDATA[#alergiapokarmowa]]></category>
		<category><![CDATA[#alergie]]></category>
		<category><![CDATA[#diagnoza]]></category>
		<category><![CDATA[#nietolerancje]]></category>
		<category><![CDATA[#nietolerancjepokarmowe]]></category>
		<category><![CDATA[#objawy]]></category>
		<category><![CDATA[#pochodzenie]]></category>
		<category><![CDATA[#postepowanie]]></category>
		<category><![CDATA[#wskazówki]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://dzieckoalergik.pl/?p=1642</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wielu rodziców, obserwując niepokojące objawy u swojego dziecka po spożyciu określonego pokarmu, zaczyna podejrzewać alergię. Tymczasem przyczyna może być zupełnie inna – nietolerancja pokarmowa. Choć te pojęcia bywają używane zamiennie, różnią się od siebie mechanizmem powstawania, objawami, sposobem diagnozy i leczenia. Alergia a nietolerancja pokarmowa to temat, który warto dobrze zrozumieć – ma to kluczowe...</p>
<p>Artykuł <a href="https://dzieckoalergik.pl/alergia-a-nietolerancja-pokarmowe/">Alergia a nietolerancja pokarmowa – czym się różnią i dlaczego to ważne?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://dzieckoalergik.pl">Dziecko Alergik</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<h1 class="wp-block-heading"></h1>



<p class="wp-block-paragraph">Wielu rodziców, obserwując niepokojące objawy u swojego dziecka po spożyciu określonego pokarmu, zaczyna podejrzewać alergię. Tymczasem przyczyna może być zupełnie inna – nietolerancja pokarmowa. Choć te pojęcia bywają używane zamiennie, różnią się od siebie mechanizmem powstawania, objawami, sposobem diagnozy i leczenia. <strong>Alergia a nietolerancja pokarmowa</strong> to temat, który warto dobrze zrozumieć – ma to kluczowe znaczenie dla zdrowia dziecka i trafnego postępowania dietetycznego.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wiesz, kiedy zaczęłam zagłębiać temat alergii u swojego dziecka, zaskoczyło mnie, jak często mylimy ją z nietolerancją pokarmową. Sama kiedyś używałam tych słów zamiennie, aż do momentu, gdy musiałam stanąć twarzą w twarz z problemami. I powiem Ci jedno – to naprawdę nie to samo.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Alergia pokarmowa – reakcja układu odpornościowego</strong></h2>



<p class="wp-block-paragraph">Powiem Ci szczerze, że zanim moje dziecko zaczęło mieć objawy alergii, nie zdawałam sobie sprawy, jak bardzo skomplikowane potrafi być to zjawisko. Wydawało mi się, że alergia to po prostu coś, po czym swędzi skóra albo boli brzuch. Ale to jest dużo bardziej złożone.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Alergia pokarmowa to reakcja układu odpornościowego – taki trochę fałszywy alarm. Organizm traktuje zupełnie zwykły składnik jedzenia jak niebezpiecznego intruza i zaczyna z nim walczyć, jakby chodziło o wirusa czy bakterię. U dzieci to bardzo często dotyczy mleka, jajek, soi, orzechów, ryb. Dla innych to jedzenie, a dla alergika – zagrożenie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Najbardziej zaskakujące jest to, jak różnie ta walka może wyglądać. Jedno dziecko dostaje wysypki albo pokrzywki, inne wymiotuje, a jeszcze inne zaczyna mieć problemy z oddychaniem. U niektórych objawy są natychmiastowe – pojawiają się dosłownie w ciągu kilku minut. Ale są też takie reakcje, które rozwijają się po kilku, a nawet kilkunastu godzinach. I wtedy naprawdę trudno jest złapać związek między tym, co dziecko zjadło, a tym, co się dzieje później.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><a href="https://dzieckoalergik.pl/alergia-u-dziecka/">Więcej informacji znajdziesz o alergii w osobnym wpisie do którego serdecznie zapraszam: &#8222;Co to jest alergia?&#8221;</a></p>



<h3 class="wp-block-heading">Objawy alergii pokarmowej</h3>



<p class="wp-block-paragraph">To, co mnie najbardziej porusza w alergii, to jej nieprzewidywalność. Dziś reakcja jest łagodna, a jutro ten sam produkt może wywołać coś poważnego. Ponadto, każde dziecko przechodzi alergię inaczej. Nie ma jednej listy objawów, nie ma jednej „recepty”. Są dzieci, które mają tylko zmiany skórne, są takie, które słabną, stają się apatyczne, mają problemy z wypróżnianiem albo nie śpią po nocach. Czasem objawy są mylone z infekcjami, refluksem, kolkami&#8230; i dopiero po dłuższym czasie zaczynasz widzieć ten schemat. Alergia pokarmowa może mieć różny charakter oraz czas wystąpienia objawów. I właśnie z tego powodu może być dzielona na:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li><strong>IgE-zależną (natychmiastowa)</strong> – objawy pojawiają się w ciągu minuty do kilku godzin po spożyciu alergenu.</li>



<li><strong>IgE-niezależną (opóźniona)</strong> – reakcja rozwija się powoli, nawet po kilkudziesięciu godzinach, często obejmując przewód pokarmowy.</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph">Każdy alergik doświadcza alergii w inny sposób. Objawy mogą różnić się zarówno intensywnością, jak i rodzajem. To, co dla jednego dziecka będzie łagodnym swędzeniem skóry, dla innego może oznaczać poważne trudności w oddychaniu. Każdy organizm reaguje na alergeny indywidualnie, dlatego tak ważne jest, aby monitorować objawy i dostosowywać leczenie do potrzeb konkretnej osoby. W tym miejscu, chciałabym zwięźle, przypomnieć Ci najpowszechniejsze objawy, które mogą obejmować:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>zmiany skórne (pokrzywka, egzema),</li>



<li>objawy ze strony przewodu pokarmowego (wymioty, biegunki, bóle brzucha),</li>



<li>objawy ze strony układu oddechowego (katar, kaszel, duszność),</li>



<li>w ciężkich przypadkach – reakcję anafilaktyczną.</li>
</ul>



<h3 class="wp-block-heading">Rozpoznanie </h3>



<p class="wp-block-paragraph">Pamiętam, jak bardzo byłam zagubiona na początku. Szukałam odpowiedzi, robiłam testy skórne, badania krwi na IgE – to takie przeciwciała, które biorą udział w reakcji alergicznej. Dopiero po czasie zrozumiałam, że same testy to za mało – liczy się cała historia dziecka, dokładna obserwacja, prowadzenie dzienniczka, czasem próby eliminacyjne. I często najwięcej mówi&#8230; prowokacja pokarmowa, czyli kontrolowane wprowadzenie podejrzanego produktu, zwykle w warunkach szpitalnych. Tylko tak można naprawdę potwierdzić lub wykluczyć alergię.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jak już wiesz, istnieje kilka metod diagnozowania alergii, które pomagają lekarzowi określić, na co dokładnie reaguje organizm. Do najczęściej stosowanych należą testy skórne, które wykrywają reakcję na konkretne alergeny oraz badania krwi mierzące poziom przeciwciał IgE. Do bardziej wymagających należą próby prowokacyjne, które przeprowadza się w kontrolowanych warunkach medycznych ( w szpitalu). W zależności od objawów, lekarz dobierze odpowiednią metodę diagnostyczną, aby postawić trafną diagnozę. Dlatego tak istotny w prawidłowo zebrany wywiad, gdyż od niego może zależeć powodzenie dalszego postepowania z alergią.</p>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Nietolerancja pokarmowa – problem trawienny, nie immunologiczny</strong></h2>



<p class="wp-block-paragraph">Nietolerancja pokarmowa nie ma nic wspólnego z układem odpornościowym. To nie jest tak, że organizm rozpoznaje jakiś składnik jako „wroga” i zaczyna z nim walczyć, jak w przypadku alergii. Tu chodzi raczej o to, że organizm nie radzi sobie z trawieniem lub przyswajaniem danego składnika. To może być np. niedobór enzymu potrzebnego do strawienia cukru mlecznego – laktozy. Wtedy po mleku pojawiają się bóle brzucha, wzdęcia, czasem biegunki. Ale to nie dlatego, że organizm się broni – tylko dlatego, że czegoś mu brakuje, np. laktazy. Podobnie bywa z fruktozą czy niektórymi dodatkami do żywności – nie są „toksyczne”, tylko dla niektórych osób trudne do zniesienia.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Objawy nietolerancji pokarmowej</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Objawy nietolerancji są zwykle ograniczone do przewodu pokarmowego – brzuch boli, dziecko jest niespokojne, ma gazy, wzdęcia, często luźne stolce albo przeciwnie – zaparcia. Co ciekawe, czasami objawy mogą pojawić się z opóźnieniem, przez co trudno skojarzyć je z konkretnym posiłkiem.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Co ważne, nietolerancje mogą mieć różne nasilenie – jedna osoba po zjedzeniu jogurtu ma lekki dyskomfort, a inna od razu silne dolegliwości. Nie ma jednej normy, każdy organizm mówi swoim językiem.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Przykładowe nietolerancje pokarmowe:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li><strong>nietolerancja laktozy</strong> – niedobór enzymu laktazy prowadzi do problemów po spożyciu mleka i jego przetworów,</li>



<li><strong>nietolerancja fruktozy</strong>,</li>



<li>reakcje na dodatki: benzoesan sodu, glutaminian sodu, siarczyny.</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Typowe objawy:</strong></p>



<ul class="wp-block-list">
<li>bóle i skurcze brzucha,</li>



<li>wzdęcia, gazy,</li>



<li>biegunki lub zaparcia,</li>



<li>złe samopoczucie po posiłkach.</li>
</ul>



<h3 class="wp-block-heading"><strong>Diagnostyka nietolerancji pokarmowej</strong></h3>



<p class="wp-block-paragraph">To, co jest trudne, to diagnostyka. Bo w przypadku nietolerancji nie zrobisz prostego testu z krwi i nie dostaniesz gotowej odpowiedzi. Czasem stosuje się testy oddechowe, np. przy podejrzeniu nietolerancji laktozy czy fruktozy, ale najczęściej podstawą diagnozy jest dobrze poprowadzona dieta eliminacyjna i tzw. próba prowokacji – czyli wprowadzenie składnika z powrotem do diety i obserwacja, czy objawy wracają. Wymaga to czasu i cierpliwości, ale daje dużo informacji.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Powszechne metody diagnozowania nietolerancji pokarmowej.</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>dieta eliminacyjna z prowokacją (najpowszechniejsza forma diagnozy),</li>



<li>testy oddechowe (np. w przypadku nietolerancji laktozy lub fruktozy),</li>



<li>badania genetyczne (sporadycznie stosowane).</li>
</ul>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Alergia a nietolerancja – porównanie</strong></h2>



<p class="wp-block-paragraph">Za pewne w natłoku codziennych spraw nie masz czasu na więcej szczegółów, przygotowałam Ci krótka ściągę. Mam nadzieję, że w sposób obrazowy uda mi się przedstawić różnice pomiędzy alergia, a nietolerancja pokarmową.</p>



<figure class="wp-block-table"><table class="has-fixed-layout"><thead><tr><th>Cecha</th><th>Alergia pokarmowa</th><th>Nietolerancja pokarmowa</th></tr></thead><tbody><tr><td>Mechanizm</td><td>Immunologiczny</td><td>Nieimmunologiczny</td></tr><tr><td>Czas reakcji</td><td>Natychmiastowa lub opóźniona</td><td>Opóźniona</td></tr><tr><td>Objawy</td><td>Skóra, układ pokarmowy, oddechowy, krążenia</td><td>Przede wszystkim układ pokarmowy</td></tr><tr><td>Diagnostyka</td><td>Testy IgE, testy skórne, prowokacje</td><td>Testy oddechowe, dieta eliminacyjna</td></tr><tr><td>Leczenie</td><td>Unikanie alergenu, leczenie objawowe</td><td>Redukcja problematycznego składnika</td></tr></tbody></table></figure>



<div class="wp-block-group"><div class="wp-block-group__inner-container is-layout-constrained wp-block-group-is-layout-constrained">
<p class="wp-block-paragraph">W codziennym życiu różnica bywa subtelna, ale ma ogromne znaczenie. Bo w alergii często trzeba być bardzo ostrożnym – dokładnie czytać etykiety, eliminować całkowicie alergen, mieć przy sobie adrenalinę, gdy jest ryzyko silnej reakcji. W nietolerancji zwykle chodzi o ograniczenie ilości danego składnika lub jego odpowiednie połączenie – czasem niewielka ilość produktu nie wywoła żadnych objawów.</p>



<p class="wp-block-paragraph">To, co może nas zaskoczyć, to że objawy mogą być łudząco podobne. I bez dokładnej obserwacji, dzienniczka i czasem specjalistycznych badań – trudno odróżnić jedno od drugiego. Dlatego tak ważne jest, żeby nie diagnozować dziecka „na oko” albo na podstawie wpisu z forum, tylko z pomocą specjalistów.</p>
</div></div>



<hr class="wp-block-separator has-alpha-channel-opacity"/>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Dlaczego ta różnica ma znaczenie?</strong></h2>



<p class="wp-block-paragraph">Stosowanie niepotrzebnych diet eliminacyjnych bez właściwej diagnozy może prowadzić do niedoborów żywieniowych, zaburzeń wzrostu i rozwoju dziecka oraz niepotrzebnego stresu dla rodziny. Z drugiej strony, bagatelizowanie reakcji alergicznych może zagrażać zdrowiu, a nawet życiu dziecka.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Ignorując medyczne niuanse można wyjść za założenia, że to tylko szczegóły – czy to alergia, czy nietolerancja. Przecież tak czy inaczej dziecko źle się czuje, trzeba coś wykluczyć z diety i po prostu jakoś to ogarnąć. Jednak okazuje się, że ta różnica naprawdę ma znaczenie – i to ogromne.</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Po pierwsze – <strong>bezpieczeństwo</strong>. Alergia może być bardzo groźna. Nawet niewielka ilość alergenu może wywołać silną reakcję – od pokrzywki, przez duszności, aż po<a href="https://dzieckoalergik.pl/wstrzas-anafilaktyczny/"> wstrząs anafilaktyczny</a>. W takiej sytuacji trzeba być zawsze czujnym, mieć przy sobie adrenalinę, wiedzieć, co robić w nagłym przypadku. Nietolerancja pokarmowa takich nagłych zagrożeń nie niesie – potrafi być uciążliwa, ale nie zagraża życiu.</li>
</ul>



<ul class="wp-block-list">
<li>Po drugie – <strong>podejście do diety</strong>. Przy alergii eliminacja musi być bardzo dokładna i konsekwentna. Nawet „śladowe ilości” mogą zaszkodzić. W przypadku nietolerancji czasem wystarczy ograniczyć ilość, albo unikać konkretnego połączenia produktów. To daje większą elastyczność i mniej stresu na co dzień.</li>
</ul>



<ul class="wp-block-list">
<li>Po trzecie – <strong>diagnostyka</strong>. W alergii możemy korzystać z testów skórnych, badań IgE czy prowokacji pokarmowej. Nietolerancji w ten sposób się nie wykryje – tu często kluczowe są obserwacja, dzienniczek, eliminacja i stopniowe wprowadzanie produktów. To dwa różne podejścia i jeśli się je pomyli, można albo przegapić poważny problem, albo niepotrzebnie wprowadzić drastyczne ograniczenia.</li>
</ul>



<ul class="wp-block-list">
<li>I na koniec – <strong>emocje</strong>. Dla mnie to chyba najtrudniejsze. Bo jeśli nie wiesz, z czym masz do czynienia, ciągle się boisz. Każde nowe jedzenie to stres. Każdy katar – niepewność. A kiedy rozumiesz, co się dzieje w organizmie dziecka, możesz podjąć mądre decyzje i odzyskać choć odrobinę spokoju. A to bezcenne.</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph">Dlatego kluczowe jest:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>konsultowanie się z lekarzem (alergologiem, gastrologiem dziecięcym),</li>



<li>prowadzenie obserwacji objawów i dzienniczka,</li>



<li>niepodejmowanie samodzielnych decyzji diagnostycznych.</li>
</ul>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Podsumowanie</strong></h2>



<p class="wp-block-paragraph">Alergia i nietolerancja pokarmowa to dwa różne zjawiska, które mogą dawać podobne objawy, ale wymagają odmiennego podejścia diagnostycznego i terapeutycznego. W przypadku dziecka z podejrzeniem nadwrażliwości na pokarm – najważniejsza jest obserwacja, rozmowa ze specjalistą i&#8230; cierpliwość.</p>



<figure class="wp-block-pullquote"><blockquote><p><strong>Nie każda reakcja po jedzeniu to alergia. Ale każda zasługuje na uwagę.</strong></p></blockquote></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Na koniec chcę Ci powiedzieć coś ważnego – jeśli podejrzewasz u swojego dziecka alergię lub nietolerancję pokarmową, nie zostawaj z tym sama. Szukaj odpowiedzi, ale przede wszystkim <strong>konsultuj się z lekarzem</strong>, najlepiej takim, który ma doświadczenie w pracy z dziećmi z alergiami. Internet daje dużo informacji, ale to indywidualna diagnoza i rozmowa ze specjalistą naprawdę prowadzi do rozwiązań.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wiem, że to wszystko potrafi być przytłaczające. Człowiek czasem wątpi w siebie, zastanawia się, czy przesadza, czy nie panikuje za bardzo. Ale naprawdę – <strong>zaufaj swojej intuicji</strong>. To Ty znasz swoje dziecko najlepiej. Jeśli coś Cię niepokoi, to znaczy, że warto się temu przyjrzeć. I pamiętaj – <strong>jesteś silna</strong>, nawet jeśli czasem masz ochotę się rozpłakać przy kaszy jaglanej w kuchni. To, co robisz każdego dnia, ma sens. I robisz to najlepiej, jak potrafisz. Ja też.</p>



<h3 class="wp-block-heading">P.S.</h3>



<p class="wp-block-paragraph">I jeszcze jedno – jeśli widzisz mamę w sklepie, która czyta etykiety z lupą w oczach, albo pyta w piekarni, czy chleb zawiera jajko, <strong>nie oceniaj. Nie wyśmiewaj.</strong> Każde takie pytanie to dla niej często kwestia zdrowia, a czasem nawet bezpieczeństwa jej dziecka. Ja sama już nie raz usłyszałam przewracanie oczami albo głupie komentarze – i to boli. Dlatego tak ważne jest, żebyśmy nawzajem się wspierały, nie podcinały sobie skrzydeł.</p>



<p class="has-small-font-size wp-block-paragraph">Bibliografia:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li class="has-small-font-size">Czerwionka-Szaflarska M., Zielińska-Duda H. &#8222;Alergia a nietolerancja pokarmowa u dzieci.&#8221; Family Medicine &amp; Primary Care Review 2009; 11(3): 577–584.​Biuletyn Informacji Publicznej AOTMiT</li>



<li class="has-small-font-size">Kaczmarski M. i in. &#8222;Polskie stanowisko w sprawie alergii pokarmowej u dzieci i młodzieży.&#8221; Postępy Dermatologii i Alergologii 2011; XXVIII (supl. 2): s75–s116.​Biuletyn Informacji Publicznej AOTMiT</li>



<li class="has-small-font-size">Poradnik Zdrowie: &#8222;Czy to alergia pokarmowa, czy nietolerancja pokarmowa? Poznaj różnice.&#8221; https://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/alergie/czy-to-alergia-pokarmowa-czy-nietolerancja-pokarmowa-poznaj-roznice-aa-S1mr-FYJ1-5Dc7.html​</li>



<li class="has-small-font-size">Gastroenterologia Praktyczna: &#8222;Alergia czy nietolerancja pokarmowa – różnice i podobieństwa.&#8221; https://gastroenterologia-praktyczna.pl/a1760/Alergia-czy-nietolerancja-pokarmowa&#8212;&#8211;roznice-i-podobienstwa.html</li>



<li class="has-small-font-size">https://zdrowamisja.pl/alergia-czy-nietolerancja-pokarmowa/</li>



<li class="has-small-font-size">Kaczmarski, M. A. C. I. E. J., and E. L. Ż. B. I. E. T. A. Matuszewska. &#8222;Diagnostyka alergii i nietolerancji pokarmowej u dzieci.&#8221;&nbsp;<em>Alergia Astma Immu− nol</em>&nbsp;5 (2000): 77-81.</li>



<li class="has-small-font-size">Bartuzi, Zbigniew, and N. Ukleja-Sokołowska. &#8222;Alergia pokarmowa na mąkę i celiakia.&#8221;&nbsp;<em>Alergia</em>&nbsp;2 (2014): 4-10.</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<div class="wp-block-group has-theme-palette-7-color has-text-color has-link-color wp-elements-2"><div class="wp-block-group__inner-container is-layout-constrained wp-block-group-is-layout-constrained">
<h3 class="wp-block-heading">Karmisz piersią i podejrzewasz alergię u dziecka?</h3>



<p class="has-theme-palette-4-color has-text-color has-link-color wp-elements-3 wp-block-paragraph">W poradniku &#8222;Karmienie piersią a alergia&#8221; zebrałam informacje, które pomogą uporządkować temat, świadomie obserwować dziecko i lepiej przygotować się do rozmowy ze specjalistą.</p>



<div class="wp-block-buttons is-layout-flex wp-block-buttons-is-layout-flex">
<div class="wp-block-button"><a class="wp-block-button__link wp-element-button" href="https://dzieckoalergik.pl/karmienie-piersia-a-alergia/">Zobacz, co znajdziesz w poradniku</a></div>
</div>
</div></div>



<div class="schema-faq wp-block-yoast-faq-block"><div class="schema-faq-section" id="faq-question-1790676877908"><strong class="schema-faq-question">Czy przy nietolerancji pokarmowej dziecko może zjeść śladową ilość szkodliwego produktu?</strong> <p class="schema-faq-answer">W wielu przypadkach tak. Nietolerancja pokarmowa (np. na laktozę) często zależy od &#8222;dawki&#8221; – układ pokarmowy dziecka może poradzić sobie z niewielką ilością problematycznego składnika bez uciążliwych objawów. Z kolei prawdziwa alergia pokarmowa to reakcja układu odpornościowego, który traktuje dany składnik jak wroga. W przypadku silnej alergii nawet mikroskopijne, śladowe ilości alergenu mogą wywołać bardzo ostrą reakcję, dlatego konieczna jest eliminacja produktu z diety lub wdrażanie jego zgodnie z wytycznymi lekarza prowadzącego.</p> </div> <div class="schema-faq-section" id="faq-question-1790678790728"><strong class="schema-faq-question">Po jakim czasie od posiłku pojawiają się objawy alergii, a po jakim nietolerancji?</strong> <p class="schema-faq-answer">Objawy klasycznej alergii pokarmowej (tzw. IgE-zależnej) pojawiają się zazwyczaj bardzo szybko – w kilka minut lub do około dwóch godzin po posiłku (obrzęki, pokrzywka, duszności). Z kolei objawy nietolerancji pokarmowej są związane z procesem trawienia, dlatego są opóźnione i występują po kilku lub kilkunastu godzinach. Warto jednak pamiętać, że sprawę mocno komplikuje alergia IgE-niezależna. Jej objawy również są opóźnione (mogą wystąpić po kilku godzinach, a nawet do 48-72 godzin po posiłku), przez co samo obserwowanie czasu reakcji często nie wystarcza, by w warunkach domowych odróżnić ją od nietolerancji.</p> </div> <div class="schema-faq-section" id="faq-question-1790678864771"><strong class="schema-faq-question"><strong>Czy nietolerancja pokarmowa może wywołać wstrząs anafilaktyczny?</strong></strong> <p class="schema-faq-answer">Nie. Choć nietolerancja pokarmowa jest dla dziecka bardzo uciążliwa i bolesna (powoduje problemy jelitowe, bóle brzucha czy gazy), wynika ona z braku odpowiednich enzymów do trawienia danego pokarmu i nie zagraża życiu. Wstrząs anafilaktyczny to skrajna, zagrażająca życiu reakcja układu immunologicznego (odpornościowego), która występuje wyłącznie w przypadku alergii. <em>Pamiętaj, że w razie jakichkolwiek wątpliwości lub niepokojących objawów, zawsze należy skonsultować się z lekarzem.</em></p> </div> </div>
<p>Artykuł <a href="https://dzieckoalergik.pl/alergia-a-nietolerancja-pokarmowe/">Alergia a nietolerancja pokarmowa – czym się różnią i dlaczego to ważne?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://dzieckoalergik.pl">Dziecko Alergik</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://dzieckoalergik.pl/alergia-a-nietolerancja-pokarmowe/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Marsz alergiczny</title>
		<link>https://dzieckoalergik.pl/marsz-alergiczny/</link>
					<comments>https://dzieckoalergik.pl/marsz-alergiczny/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dziecko Alergik]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Oct 2023 13:03:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Alergia]]></category>
		<category><![CDATA[alergia pokarmowa]]></category>
		<category><![CDATA[alergia wziewna]]></category>
		<category><![CDATA[alergiczny nieżyt nosa]]></category>
		<category><![CDATA[astma]]></category>
		<category><![CDATA[astma oskrzelowa]]></category>
		<category><![CDATA[AZS]]></category>
		<category><![CDATA[kiedy mija alergia pokarmowa?]]></category>
		<category><![CDATA[kiedy wyrasta się z alergii?]]></category>
		<category><![CDATA[marsz alergiczny]]></category>
		<category><![CDATA[marsz atopowy]]></category>
		<category><![CDATA[objawy alergii]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój alergii]]></category>
		<category><![CDATA[wyrastanie z alergii]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://dzieckoalergik.pl/?p=1012</guid>

					<description><![CDATA[<p>Marsz alergiczny jest bardzo kontrowersyjnym sformułowaniem. Przez wielu alergologów niezbyt lubianym i omijanym w ich słownictwie. Jednak to co dzieje się pod tymi słowami, wcale nie napawa optymizmem. Jeśli więc borykasz się z atopowym zapaleniem skóry (AZS) lub alergia pokarmową, warto dowiedzieć się, co tak naprawdę kryje się pod tym pojęciem. Co to jest alergia?...</p>
<p>Artykuł <a href="https://dzieckoalergik.pl/marsz-alergiczny/">Marsz alergiczny</a> pochodzi z serwisu <a href="https://dzieckoalergik.pl">Dziecko Alergik</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">Marsz alergiczny jest bardzo kontrowersyjnym sformułowaniem. Przez wielu alergologów niezbyt lubianym i omijanym w ich słownictwie. Jednak to co dzieje się pod tymi słowami, wcale nie napawa optymizmem. Jeśli więc borykasz się z atopowym zapaleniem skóry (AZS) lub alergia pokarmową, warto dowiedzieć się, co tak naprawdę kryje się pod tym pojęciem.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Co to jest alergia?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Rozpoczynając ten wątek, wracam do podstaw. Przytaczając to, co już wiesz.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jakbyśmy miały zdefiniować w prostych słowach <a href="https://dzieckoalergik.pl/alergia-u-dziecka/#Co_to_jest_alergia">alergię</a>, to powiedziałybyśmy, że jest to niewłaściwa odpowiedź układu immunologicznego na coś powszechnego. <strong>Taka reakcja organizmu powoduje stan zapalny</strong>. Ten stan zapalny może występować np. na skórze, w układzie pokarmowych, układzie oddechowym, a nawet nerwowym. W zależności jak organizm alergika zareaguje na dany alergen, mogą powstać różne objawy. Więcej na temat alergii i jej objawów możesz przeczytać <a href="https://dzieckoalergik.pl/alergia-u-dziecka/#Co_to_jest_alergia">w osobnym artykule</a>.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Alergia, rozumiana jako nadwrażliwość immunologiczna, potrafi naprawdę &#8222;uprzykrzyć&#8221; życie. Nawet bezpośrednio jemu zagrozić, poprzez <a href="https://dzieckoalergik.pl/wstrzas-anafilaktyczny/">wystąpienie wstrząsu anafilaktycznego</a>. Może też Twoje dziecko boryka się z &#8222;niewielką&#8221; alergia, rozumianą jako alergia dająco niezbyt dokuczliwe objawy. Jednak musisz wiedzieć, że to nawet to, nie są żarty.<strong> Ponieważ, te delikatne objawy, mogą mieć tendencję do &#8222;rozwijania się&#8221;, &#8222;przekształcania&#8221;, &#8222;przemieszczania&#8221;.</strong> Jakiegokolwiek słowa byśmy chciały tutaj użyć, to wszystkie jego synonimy musiałyby wiązać się z określeniem marszu.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Co to jest marsz alergiczny?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Marsz alergiczny, jest tak naprawdę rozwijaniem się choroby alergicznej. Taka forma naturalnej, samoistnej ewolucji. Następuje to wraz z dorastaniem alergika. Polega na tym, że<strong> w czasie tzw. &#8222;marszu alergicznego&#8221; proces zapalny zmienia lokalizację. </strong>Oznacza to, że wywoływane przez alergen zapalenie zaczyna ujawniać się na kolejnych narządach powodując w ten sposób inne, nowe objawy. Taka forma ataku, inwazji, na jeszcze nie zajęte tereny. Podczas marszu alergicznego, możliwe jest zwiększanie się ilości uczulających alergenów. Zazwyczaj, rozpoczyna się alergią pokarmową w wieku niemowlęcym, a następnie przekształca się w szereg innych chorób. Niestety, marsz alergiczny może przybierać na sile i być powodem dużych problemów zdrowotnych w wieku dorosłym. Właśnie dlatego, nie powinno bagatelizować się mniej uciążliwych objawów alergii wśród niemowląt i dzieci przedszkolnych. <strong>Marsz alergiczny jest typową cechą alergii.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Wiem, że nie brzmi to zbyt dobrze. Właśnie dlatego chciałabym, abyś o tym wiedziała i mogła wraz z lekarzem pomóc swojemu maluchowi. </p>



<h3 class="wp-block-heading">Etapy marszu alergicznego</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Alergia, jest na tyle przebiegłą chorobą, że lubi się ukrywać oraz&#8230; rozwijać. Tak jak rozwój Twojego maluszka, można podzielić na etapy i skoki rozwojowe, tak właśnie rozwój chorób alergicznych też można podzielić. Naukowcy (nie tylko w Polsce) przeprowadzili szereg badań na zróżnicowanych grupach osób. Badania były prowadzone przez wiele lat i w wielu regionach świata. Wyniki ich są spójne. Na ich podstawie, został opracowany wykres. Ten schemat, bardzo trafnie obrazuje jakie są etapy marszu alergicznego. Przyjrzyj się poniższemu rysunkowi:</p>



<figure class="wp-block-image size-full is-resized is-style-default"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="704" height="400" src="https://dzieckoalergik.pl/wp-content/uploads/2023/09/image.png" alt="" class="wp-image-1013" style="width:730px;height:400px" srcset="https://dzieckoalergik.pl/wp-content/uploads/2023/09/image.png 704w, https://dzieckoalergik.pl/wp-content/uploads/2023/09/image-300x170.png 300w" sizes="(max-width: 704px) 100vw, 704px" /><figcaption class="wp-element-caption">Schemat 1: Marsz alergiczny, źródło: <em>Current Insights into Atopic March</em> [1]</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Z opracowanego przez specjalistów schematu można wyróżnić kolejne, następujące po sobie etapy rozwoju marszu alergicznego.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Etap 1: <strong>Postać jelitowo-żołądkowa. </strong></h3>



<p class="wp-block-paragraph">Jest to zazwyczaj pierwsza oznaka tego, że coś dzieje się niepokojącego. Może zaobserwować je u maluszka już w okolicach <strong>0-6 miesiąca życia. Zazwyczaj objawia się niechęcia do jedzenia, znaczą skłonnością do ulewania, biegunkami, kolką, krwią w stolcu lub zaparciami.</strong></p>



<h3 class="wp-block-heading">Etap 2: <strong>Atopowe zapalenie skóry (AZS)</strong> </h3>



<p class="wp-block-paragraph">Pojawia się we wczesnym dzieciństwie. Najczęściej <strong>w pierwszym półroczu życia dziecka zaczynają się pierwsze objawy AZS, które przybierają na sile w okolicach 1 urodzin</strong>. Wraz z wiekiem, może się zdarzyć, że organizm maluszka &#8222;naturalnie wyrośnie&#8221; z AZS. Jednak wszystko wskazuje na to, że jest to początek choroby alergicznej. Zmiany na skórze mają tendencję do zgrubień i uwydatniania się tzw. lichenizacji. Zmiany na skórze potrafią zmieniać swoją lokalizację oraz wygląd. <strong>Na początku mogą to być grudki wysiękowe i pęcherzyki, nadżerki. Zmiany na skórze najczęściej występują na twarzy, za uszami, na skórze pod włosami, na tułowiu i w zgięciach kolan i łokci. Wszystkim tym zmianą towarzyszy świąd skóry.</strong></p>



<h3 class="wp-block-heading">Etap 3: <strong>Alergia pokarmowa</strong></h3>



<p class="wp-block-paragraph">Zazwyczaj objawia się do 2 roku życia. Jest tez silnie związane z rozszerzaniem diety w okolicach 6 miesiąca.<strong> Często przybiera na sile i trwa do ok 6 roku życia. Wówczas mówimy o tzw. &#8222;wyrastaniu z alergii&#8221;.</strong> Jednak czy tak naprawdę jest&#8230; Wykazano, że uczulenie na pokarmy we wczesnym dzieciństwie jest czynnikiem ryzyka wpływającym na wystąpienie alergii wziewnych. Alergia pokarmowa jest często początkiem alergii wziewnych. Dzieje się tak, ponieważ alergia pokarmowa w przewodzie pokarmowym, zapoczątkowuje zwiększeniu stężenia przeciwciał w układzie oddechowym i potęguje nadreaktywność oskrzeli ( czyli astmę).</p>



<h3 class="wp-block-heading">Etap 4: <strong>Astma</strong></h3>



<p class="wp-block-paragraph">Właśnie w okolicach 2-3 roku życia mogą pojawić się pierwsze oznaki astmy wczesnodziecięcej oraz często z nią związane alergie na pyłki cało roczne lub sezonowe (tzw. alergie wziewne). Na tym etapie, bardzo ważne jest zdiagnozowanie alergii wziewnych, astmy oraz wdrożenie odpowiedniego leczenia. <strong>Wszystko to, ma na celu &#8222;zatrzymanie&#8221; rozwoju astmy. </strong>Okazuje się, że około 30% dzieci w wieku 0-6lat miało przynajmniej jeden epizod świszczącego oddechu. Najczęściej występuje podczas infekcji wirusowych. Wraz z dorastaniem, zwiększa się średnica oskrzeli, co wpływa na zmniejszenie częstości świstów podczas infekcji. Jednak, u niektórych, epizody świszczącego oddechu mogą występować poza infekcją. Jest to prosta droga do astmy oskrzelowej. Pojawia się wówczas suchy, duszący, napadowy kaszel. Najczęściej w nocy lub rano oraz pod wpływem wysiłku lub silnych emocji. Jest to związane z silnym uciskiem w klatce piersiowej.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Etap 5: <strong>Alergiczny nieżyt nosa</strong></h3>



<p class="wp-block-paragraph">Pojawia się zazwyczaj w wieku 4-7 lat. I nie leczony narasta.<strong> Zazwyczaj występuje sezonowo i jest związany z okresami pyleń drzew lub traw. Może tez być całoroczny, wówczas mamy do czynienia zazwyczaj z alergia na roztocza kurzu lub sierścią zwierząt. </strong>Wtedy, nasze dziecko, zazwyczaj ma wodnisty katar, który wcale po 7 dniach nie mija. Do tego ma tendencje do kichania seriami, zatkany nos i gęsta wydzielinę, która spływa po tylnej ścianie gardła. Pojawia się wówczas (najczęściej po nocy) przewlekły kaszel. Może tez odczuwać swędzenie nosa, gardła czy oczu, a czasami nawet mieć osłabiony węch.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Etap 6: <strong>Alergiczny nieżyt nosa i astma oskrzelowa</strong></h3>



<p class="wp-block-paragraph">Czyli taki prawdziwy misz-masz. Połączenie obu chorób. Te choroby dają pierwsze objawy zazwyczaj pomiędzy 8-14 rokiem życia.</p>



<p class="wp-block-paragraph">U 45% dzieci ze stwierdzonym wypryskiem atopowym stwierdzono występowanie alergicznego zapalenia błony śluzowej nosa, a u 43%- astmę oskrzelową. Dzieciom z łagodnym przebiegiem AZS udało się uniknąć rozwoju tych chorób. Natomiast aż 70% dzieci z ciężką postacią wyprysku doszło do rozwoju astmy.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Czy z alergii się wyrasta?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Spójrz jeszcze raz na wykres&#8230; czy widzisz ten przełomowy punkt, w którym 2 linie opadają (czerwona i pomarańczowa), na korzyść wzrostu 2 kolejnych linii (niebieskiej i zielonej). To jest ten  punkt, w którym ma zasadność stwierdzenie: <strong>&#8222;jak pójdzie do szkoły to wyrośnie z tych alergii&#8221;</strong>. Jednak wówczas pojawiają się inne problemy ze zdrowiem&#8230; Które już nie mają wyraźniej granicy. Często są to wszelkiego rodzaju choroby alergiczne, nie tylko rozumiane jako astma czy katar sienny. Do chorób alergicznych zaliczają się też problemy z układem pokarmowym czy nerwowym. Na temat chorób alergicznych napisze osobny artykuł, w którym szerzej powiem o zaparciach, depresji, bólach stawów, zapaleniu migdałków i wielu innych problemach.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Podsumowując badania do których dotarłam, wynika z nich, ze alergia pokarmowa we wczesnym dzieciństwie jest czynnikiem ryzyka uczulenia na alergeny wziewne. Okazuje się, że alergie pokarmowe, dające zmiany skórne, zwiększają ryzyko rozwoju chorób alergicznych dróg oddechowych w późniejszych latach życia.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Jak powstrzymać marsz alergiczny? &#8211; podsumowanie</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Marsz alergiczny jest samoistną ewolucją choroby atopowej wraz z dorastaniem alergika. W czasie jego przebiegu proces zapalny zmienia lokalizację, atakując kolejne narządy powodując inne objawy. Podczas marszu alergicznego stopniowo rozszerza się też zakres uczulających pacjenta alergenów. Rozpoczyna się zazwyczaj od atopowego zapalenia skóry(AZS) u niemowląt i przechodzi do alergii pokarmowej z udziałem immunoglobuliny(Ig) E (IgE-FA), astmy i kataru siennego.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Prawdopodobnie na początku to komórki zapalne przewodu pokarmowego niemowlęcia pełnią najważniejszą rolę w&nbsp;kontaktowaniu się z&nbsp;alergenami, natomiast u&nbsp;starszych dzieci rolę tę przejmuje układ oddechowy. Należy też zrozumieć, że alergia IgE-zależna nie oznacza jednej choroby, lecz cały ich wachlarz, a&nbsp;u chorego mogą występować jednocześnie objawy ze strony kilku narządów. Typowym przykładem jest chory na&nbsp;alergiczny nieżyt nosa&nbsp;oraz astmę.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jeśli już na etapie alergii pokarmowej wprowadzimy odpowiednie postepowanie, jest bardzo duża nadzieja na &#8222;zatrzymanie&#8221; marszu alergicznego. W tym momencie prowadzenie właściwej <a href="https://dzieckoalergik.pl/dieta-eliminacyjna/">diety eliminacyjnej</a>,<a href="https://dzieckoalergik.pl/proba-prowokacyjna/"> prób prowokacyjnych</a> oraz dobranie leków przeciwalergicznych jest kluczem do sukcesu. Okazuje się, że leczenie farmakologiczne, pomaga na &#8222;utrzymanie alergii w ryzach&#8221;. Alergia, nie manifestuje i nie &#8222;przerzuca się&#8221; na inne narządy. A to jest właśnie klucz po który musimy sięgnąć. </p>



<div class="schema-faq wp-block-yoast-faq-block"><div class="schema-faq-section" id="faq-question-1790679176788"><strong class="schema-faq-question"><strong>Co to właściwie jest marsz alergiczny?</strong></strong> <p class="schema-faq-answer">Marsz alergiczny to pojęcie opisujące to, jak alergia u dziecka &#8222;zmienia twarz&#8221; wraz z jego wiekiem. Zazwyczaj zaczyna się w wieku niemowlęcym od atopowego zapalenia skóry (AZS) i problemów z brzuszkiem (alergie pokarmowe). Gdy dziecko rośnie, te początkowe objawy mogą słabnąć, ale w ich miejsce mogą pojawić się alergie wziewne (katar sienny, uczulenie na pyłki czy roztocza), a w późniejszym etapie nawet astma oskrzelowa. To po prostu naturalna ścieżka rozwoju chorób atopowych u predysponowanych do tego dzieci.</p> </div> <div class="schema-faq-section" id="faq-question-1790679238984"><strong class="schema-faq-question"><strong>Czy moje dziecko z AZS na pewno zachoruje na astmę?</strong></strong> <p class="schema-faq-answer">Zdecydowanie nie! To jedno z najczęstszych zmartwień rodziców, ale diagnoza AZS czy alergii pokarmowej w wieku niemowlęcym nie jest wyrokiem. Marsz alergiczny pokazuje jedynie pewną tendencję i schemat, według którego alergia najczęściej się rozwija. Bardzo wiele dzieci &#8222;wyrasta&#8221; z alergii pokarmowych i AZS, nigdy nie rozwijając astmy ani alergicznego zapalenia błony śluzowej nosa.</p> </div> <div class="schema-faq-section" id="faq-question-1790679380761"><strong class="schema-faq-question"><strong>Czy marsz alergiczny można jakoś zatrzymać?</strong> </strong> <p class="schema-faq-answer">Choć nie ma magicznej tabletki, możemy działać profilaktycznie, aby zminimalizować ryzyko. Kluczowe jest opanowanie AZS – uszkodzona, sucha skóra jest jak otwarte wrota dla alergenów (np. kurzu czy roztoczy), które wnikając przez nią, uczulają organizm i &#8222;napędzają&#8221; marsz. Dlatego tak ważna jest odpowiednia pielęgnacja emolientami i leczenie stanów zapalnych. W późniejszym wieku ogromną szansą na zatrzymanie marszu alergicznego (np. przed rozwojem astmy) jest wdrożenie odczulania, czyli immunoterapii alergenowej. <em><strong>Pamiętaj, aby wszelkie kroki i wątpliwości konsultować z lekarzem.</strong></em></p> </div> </div>



<p class="has-small-font-size wp-block-paragraph">Źródło:</p>



<ol class="wp-block-list">
<li class="has-small-font-size">Tsuge, M.; Ikeda, M.; Matsumoto, N.; Yorifuji, T.; Tsukahara, H. Current Insights into Atopic March.&nbsp;<em>Children</em>&nbsp;<strong>2021</strong>,&nbsp;<em>8</em>, 1067. https://doi.org/10.3390/children8111067 (rys 1)</li>



<li class="has-small-font-size">file:///C:/Users/malko/Downloads/45382%20(1).pdffile:///C:/Users/malko/Downloads/45382%20(1).pdf</li>



<li class="has-small-font-size">Obtułowicz K., Alergologia, PZWL, Warszawa 2016 rycina 15.1 s 246</li>



<li class="has-small-font-size">https://forumpediatrii.pl/artykul/marsz-alergiczny-od-alergii-pokarmowej-do-astmy-oskrzelowej</li>



<li class="has-small-font-size">https://www.mp.pl/pacjent/astma/lista/67150,marsz-alergiczny</li>



<li class="has-small-font-size">Swincow, Grażyna, and Mieczysława Czerwionka-Szaflarska. &#8222;Symptomatologia chorób alergicznych u dzieci–marsz alergiczny.&#8221;&nbsp;<em>Pediatria Polska</em>&nbsp;85.2 (2010): 141-147.</li>



<li class="has-small-font-size">Nowacki, Zygmunt, et al. &#8222;Czy na podstawie badania cytologicznego błony śluzowej nosa można przewidzieć, u kogo wystąpi marsz alergiczny?.&#8221;&nbsp;<em>Pneumonologia i Alergologia Polska</em>&nbsp;78.4 (2010): 263-262.</li>



<li class="has-small-font-size">Michalak, Janusz. &#8222;Atopia pod kontrolą. Rozmowa z prof. Ryszardem Kurzawą.&#8221;&nbsp;<em>Przewodnik Lekarza/Guide for GPs</em>&nbsp;8.6: 14-20.</li>



<li class="has-small-font-size">https://www.mp.pl/pacjent/alergie/chorobyalergiczne/choroby/57586,alergiczny-niezyt-nosa</li>
</ol>
<p>Artykuł <a href="https://dzieckoalergik.pl/marsz-alergiczny/">Marsz alergiczny</a> pochodzi z serwisu <a href="https://dzieckoalergik.pl">Dziecko Alergik</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://dzieckoalergik.pl/marsz-alergiczny/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Babeczki dyniowo-marchewkowe</title>
		<link>https://dzieckoalergik.pl/babeczki-dyniowo-marchewkowe/</link>
					<comments>https://dzieckoalergik.pl/babeczki-dyniowo-marchewkowe/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dziecko Alergik]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 29 Sep 2023 12:52:59 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Przepisy]]></category>
		<category><![CDATA[babeczki dla alergika]]></category>
		<category><![CDATA[babeczki dyniowe]]></category>
		<category><![CDATA[babeczki dyniowo-marchewkowe]]></category>
		<category><![CDATA[babeczki wegańskie]]></category>
		<category><![CDATA[bez bmk]]></category>
		<category><![CDATA[bez jaj]]></category>
		<category><![CDATA[bez jajek]]></category>
		<category><![CDATA[bez mleka]]></category>
		<category><![CDATA[ciasto dyniowe]]></category>
		<category><![CDATA[ciasto wegańskie]]></category>
		<category><![CDATA[ciasto z marchewką]]></category>
		<category><![CDATA[przepis na dynie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://dzieckoalergik.pl/?p=1019</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jesień zbliża się wielkimi krokami. W klimacie coraz chłodniejszych dni, przesyłam Wam przepis na szybkie i proste babeczki z użyciem jesiennych warzyw. Przed Wami przepis na babeczki dyniowo-marchewkowe. Oczywiście przepis bez jajek i mleka! Idealny dla alergika i dla Ciebie 🙂 Możesz dodać do nich ulubione bakalie lub pokruszoną czekoladę. Babeczki wychodzą dość wilgotne, więc...</p>
<p>Artykuł <a href="https://dzieckoalergik.pl/babeczki-dyniowo-marchewkowe/">Babeczki dyniowo-marchewkowe</a> pochodzi z serwisu <a href="https://dzieckoalergik.pl">Dziecko Alergik</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">Jesień zbliża się wielkimi krokami. W klimacie coraz chłodniejszych dni, przesyłam Wam przepis na szybkie i proste babeczki z użyciem jesiennych warzyw. </p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" width="726" height="1024" src="https://dzieckoalergik.pl/wp-content/uploads/2023/09/Babeczki-dyniowo-marchewkowe-726x1024.jpg" alt="Babeczki dyniowo-marchewkowe" class="wp-image-1018" srcset="https://dzieckoalergik.pl/wp-content/uploads/2023/09/Babeczki-dyniowo-marchewkowe-726x1024.jpg 726w, https://dzieckoalergik.pl/wp-content/uploads/2023/09/Babeczki-dyniowo-marchewkowe-213x300.jpg 213w, https://dzieckoalergik.pl/wp-content/uploads/2023/09/Babeczki-dyniowo-marchewkowe-768x1083.jpg 768w, https://dzieckoalergik.pl/wp-content/uploads/2023/09/Babeczki-dyniowo-marchewkowe-1090x1536.jpg 1090w, https://dzieckoalergik.pl/wp-content/uploads/2023/09/Babeczki-dyniowo-marchewkowe.jpg 1240w" sizes="(max-width: 726px) 100vw, 726px" /><figcaption class="wp-element-caption">Babeczki dyniowe bez jajek i bez mleka</figcaption></figure>



<p class="wp-block-paragraph">Przed Wami przepis na babeczki dyniowo-marchewkowe. Oczywiście przepis bez jajek i mleka! Idealny dla alergika i dla Ciebie  🙂</p>



<p class="wp-block-paragraph">Możesz dodać do nich ulubione bakalie lub pokruszoną czekoladę. Babeczki wychodzą dość wilgotne, więc najlepiej sprawdzi się pieczenie ich w formie silikonowej. I co ważne, są idealne na jesienne drugie śniadanie. Naprawdę są bardzo syte 🙂 Spróbuj sama! Smacznego 🙂</p>
<p>Artykuł <a href="https://dzieckoalergik.pl/babeczki-dyniowo-marchewkowe/">Babeczki dyniowo-marchewkowe</a> pochodzi z serwisu <a href="https://dzieckoalergik.pl">Dziecko Alergik</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://dzieckoalergik.pl/babeczki-dyniowo-marchewkowe/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Alergeny na wakacjach, czyli jedzenie alergika poza domem.</title>
		<link>https://dzieckoalergik.pl/jedzenie-alergika-na-miescie/</link>
					<comments>https://dzieckoalergik.pl/jedzenie-alergika-na-miescie/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dziecko Alergik]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 25 Sep 2023 12:29:55 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Alergia]]></category>
		<category><![CDATA[Jedzenie Alergika]]></category>
		<category><![CDATA[alergeny]]></category>
		<category><![CDATA[alergeny w daniach]]></category>
		<category><![CDATA[alergeny w menu]]></category>
		<category><![CDATA[alergia pokarmowa]]></category>
		<category><![CDATA[alergia w restauracji]]></category>
		<category><![CDATA[alergik na wakacjach]]></category>
		<category><![CDATA[dieta eliminacyjna]]></category>
		<category><![CDATA[do hotelu z alergikiem]]></category>
		<category><![CDATA[jedzenie w restauracji]]></category>
		<category><![CDATA[lody dla alergika]]></category>
		<category><![CDATA[obsługa alergika]]></category>
		<category><![CDATA[odpowiedzialność restauratorów]]></category>
		<category><![CDATA[orientanatrium]]></category>
		<category><![CDATA[pora karmienia]]></category>
		<category><![CDATA[restauracja dla alergika]]></category>
		<category><![CDATA[składy produktów]]></category>
		<category><![CDATA[śladowe ilości]]></category>
		<category><![CDATA[żywienie alergika]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://dzieckoalergik.pl/?p=982</guid>

					<description><![CDATA[<p>Najbardziej intensywny czas wyjazdów i urlopów mamy już za sobą. Niestety, dla większości mam dzieci z dieta eliminacyjną jest to czas niczym nie różniący się od pozostałych 300 dni w roku. Skoro już przetrwałaś wakacje z alergikiem i praktykowałaś &#8222;jedzenie na mieście&#8221;, doskonale wiesz jakie to trudne zadanie. Okazuje się, że można zazdrości innym, rodzinnego...</p>
<p>Artykuł <a href="https://dzieckoalergik.pl/jedzenie-alergika-na-miescie/">Alergeny na wakacjach, czyli jedzenie alergika poza domem.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://dzieckoalergik.pl">Dziecko Alergik</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">Najbardziej intensywny czas wyjazdów i urlopów mamy już za sobą. Niestety, dla większości mam dzieci z <a href="https://dzieckoalergik.pl/dieta-eliminacyjna/">dieta eliminacyjną</a> jest to czas niczym nie różniący się od pozostałych 300 dni w roku. Skoro już przetrwałaś wakacje z alergikiem i praktykowałaś &#8222;jedzenie na mieście&#8221;, doskonale wiesz jakie to trudne zadanie. Okazuje się, że można zazdrości innym, rodzinnego obiadu w restauracji, zjedzenia lodów czy fast food z budki lub food trucka. Planowanie wyjazdów i wypoczynku kręci się wokół jedzenia i możliwości jego przygotowania. Czyste szaleństwo! Zamiast odpoczynku od codzienności masz dwa razy większe zmartwienie i stres, czy przypadkiem posiłek nie zaszkodzi dziecku. Okazuje się, że alergeny na wakacjach, są prawdziwą zmorą rodziców, Przerabiałam to już kolejny rok&#8230;dlatego postanowiłam napisać ten artykuł. Chciałabym zebrać posiadane doświadczenie, w mały zalążek praktycznej wiedzy.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Informowanie o alergenach: prawo</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Zaczynając od początku, czyli od podstaw prawnych. Prawo w Unii Europejskiej reguluje obowiązek informowania klientów o obecności w pożywieniu, 14 najpowszechniejszych alergenów. Zostały one zidentyfikowane i opisane w rozporządzeniu&nbsp;Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1169/2011 z dnia 25 października 2011 r. Rozporządzenie to nakłada na producentów żywności, w tym restauratorów, <strong>obowiązek informowania o alergenach</strong> obecnych w produktach. Dotyczy się to zarówno produktów opakowanych oraz nie opakowanych, czyli tych serwowanych luzem oraz dostępnych w restauracjach, barach, lodziarniach, cukierniach czy foodtruckach oraz UberEats, Pyszne.pl itp.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Rozporządzenie Unii Europejskiej <strong>nie zakład żadnego &#8222;progu minimalnego&#8221;, </strong>który byłby graniczy dla konieczności określenia zawartości alergenu w pokarmie. Jest to bardzo kłopotliwa kwestia, ponieważ dla każdego alergika ten &#8222;minimalny poziom&#8221; jest inny. A oprócz tego, każdy alergen, ma inne właściwości w zależności od sposobu jego przygotowania (gotowanie, pieczenie, smażenie). Więcej na ten temat przeczytasz w osobny artykule dotyczącym <a href="https://dzieckoalergik.pl/sladowe-ilosci/">śladowych ilości alergenu w produkcie.</a></p>



<p class="wp-block-paragraph">W dalszej części artykułu będą dość często używała pojęcia <strong>producent żywności.</strong> Używając tego określenia, będę miała na myśli zarówno kucharzy w restauracji, piekarzy, budki z lodami, frytkami, hamburgerami, wędlinami oraz wszelkie inne, nawet wielkie koncerny spożywcze. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Zatem, każdy <strong>producent żywności oraz lokalu gastronomicznego ma obowiązek poinformowania klienta o alergenach występujących w serwowanych przez niego potrawach.</strong> Co ważne, informacja ta musi być umieszczona w miejscu dostępnym dla klienta. I już tutaj, znając rzeczywistość, dostrzegasz wielką różnicę. Sama dobrze wiesz jak ciężko uzyskać rzetelną wiedzę o składzie wędliny czy lodów, nie mówiąc już o złożonym daniu obiadowym. Brak takiej informacji, w razie kontroli lub zgłoszenia niezgodności do sanepidu, może skutkować karą upomnienia lub grzywny nałożoną na producenta. </p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph">Jeśli widzisz takie miejsce, gdzie brakuje listy alergenów lub producent/ sprzedawca nie chciał Ci jej udostępnić, powiadom o tym najbliższą stację sanepidu. Możesz to również zrobić, wysyłając maila ze zgłoszeniem lokalu do kontroli na adres: <strong>inspektorat@gis.pl</strong></p>
<cite>Więcej w tym temacie przeczytasz w artykule o <a href="https://dzieckoalergik.pl/sladowe-ilosci/">&#8222;śladowych ilościach alergenu w produktach spożywczych&#8221;.</a></cite></blockquote>



<p class="wp-block-paragraph">Pod tym względem prawo stoi po naszej stronie, a właściwie po stronie naszych alergików. Restaurator lub osoba sprzedająca żywność ma obowiązek udzielić nam informacji o składzie produktu, a w szczególności o jego alergenach. </p>



<h2 class="wp-block-heading">Problemy z dostępnością składów produktów</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Jak już się sama przekonałaś, prawo prawem, a rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej. Świadomość i znajomość obowiązującego prawa zdecydowanie jest większa w renomowanych hotelach czy restauracjach. Jednak w budce z lodami, nad Bałtykiem lub na lokalnym festynie jest już znikoma. Oprócz producentów żywności, <strong>składy serwowanych posiłków powinni znać również sprzedawcy lub kelnerzy. </strong>Bynajmniej tego się od nich oczekuje. To właśnie on, są naszą pierwszą formą kontaktu i często jedyną. Jak często spotkałaś się z aroganckim podejściem sprzedawcy? Ja osobiście wiele razy poczułam się jak matka wariatka, dopytując o składy produktów czy np. lodów. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Podam Ci przykłady odpowiedzi z jakimi ja się spotkałam. Może i Tobie się podobne trafiły&#8230;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Zawsze pytanie było takie same: Czy mogę prosić o skład&#8230; ( lodów/ sosu/ wędliny/ ciasta&#8230;)?</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>&#8222;My wszystkie produkty robimy z naturalnych składników.&#8221;</li>



<li>&#8222;A ja nie wiem, ja tutaj tylko sprzedaję&#8221;</li>



<li>&#8222;Nie znam. To kucharz robi, a my na kuchnie nie wchodzimy&#8221;</li>



<li>&#8222;Szef przywozi, od wielu lat z tej samej firmy i nigdy nikomu nic nie zaszkodziło&#8221;</li>



<li>&#8222;Gdzieś ta lista była&#8230;no patrz, jeszcze w tamtym tygodniu ją widziałam. ( a po chwili) Oj, to chyba stara, z 2018 roku&#8230;&#8221;</li>



<li>&#8222;A co może być: woda, mąka, drożdże i nic więcej&#8221; &#8211; w piekarni</li>



<li>&#8222;A czego nie może być? Bo mleka i jajek to tutaj nie ma &#8211; ( Na co ja grzecznie pytam) A jaka śmietana jest dodawana do sosu? &#8211; No jak jaka, naturalna, prawdziwa, pewnie 18%.&#8221;</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph">Czy również usłyszałaś kiedyś podobne odpowiedzi?  Opowiedz nam w komentarzu, jaka historia przydarzyła się Tobie. Pozwól, aby w ten sposób inne mamy poczuły się pewniej, walcząc o uzyskanie składu żywności, kupowanej dla swojego alergika. <strong>Z niecierpliwością czekam na Twoja historię 🙂</strong></p>



<h3 class="wp-block-heading">Składanie zamówienia </h3>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Problem z dostępnością składów produktów utrudnia złożenie zamówienia lub też zakup produktu. </strong>To powoduje, że często nie mamy ochoty się szarpać z tego typu utrudnieniami i rezygnujemy z jedzenia na mieście. <strong>Boimy się zaufać innym oraz nie chcemy &#8222;robić kłopotu&#8221; </strong>sobie i innym. Gdyby tak&#8230; pod nazwą dania była lista składników&#8230; ah, o ile ten świat byłby prostszy&#8230;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Prawda jest taka, że ciężko jest nawet złożyć zamówienie. Nie zależnie od tego gdzie jesteś oraz co chcesz kupić. <strong>Bardzo często nie możesz uzyskać rzetelnej informacji o produkcie. Prawo</strong> prawem, a rzeczywistość nie wygląda tak kolorowo. W budkach z jedzeniem lub wakacyjnych kurortach najczęściej pracują sezonowi pracownicy. Często są to dorabiający uczniowie, których właściciele nie kwapią się właściwie wyszkolić. Pokażą jedynie jak obsługiwać kasę fiskalną, jednak o liście alergenów i podstawowych zasadach zachowania higieny przy obsłudze alergika, nawet nie wspomną&#8230;</p>



<h3 class="wp-block-heading">Brak podstawowej wiedzy o alergenach i zagrożeniu życia</h3>



<p class="wp-block-paragraph"><b><strong>Tak, poruszam tutaj kolejny</strong> </b>newralgiczny problem. <strong>Kelnerzy ( a nawet kucharze), często nie zdają sobie sprawy z zagrożenia jakie może nieść nawet śladowa ilość alergenu</strong>. Mam na myśli, brudny nóż, deskę do krojenia lub łyżkę do mieszania czy nakładania. To wydają się błahe sprawy, jednak niektórych alergików mogą doprowadzić do zagrożenia życia. Podobna sytuacja ma miejsce w budkach z jedzeniem. Podam przykład lodów. Nawet jeśli znajdziesz odpowiedni skład lodów lub sorbetu, to sprzedawca musi zadbać być łyżka, którą się nakłada była czysta ( nie maczana w brudnej w wodzie z poprzednich lodów np. śmietankowych). Najbezpieczniej jest użyć osobnej, nowej łyżki lub umyć ją pod bieżąca wodą. <strong>Dopilnuj, aby sprzedawca lodów dokładnie umył łyżkę przed nałożeniem np. sorbetu dla Twojego malucha.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Zatem, zapewnienie bezpieczeństwa alergika w restauracji lub podczas &#8222;jedzenia na mieście&#8221; <strong>zależy wyłącznie od świadomości i odpowiedzialności producentów oraz kucharzy i kelnerek</strong>. Ciężko nam, rodzicom, pogodzić się z tym, że musimy zawierzyć zdrowie naszych maluszków w obce ręce. Ty, jedyna wiesz, jak bardzo musisz przestrzegać diety. Więc, jak rozwiązać sprawę z zaufanie do kelnera czy kucharza, który może nie domyć noża lub użyć brudnej deski&#8230;</p>



<h2 class="wp-block-heading">Jedzenie w hotelowej restauracji</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Postanowiłaś spróbować sił i udać się do hotelu. Wykupiłaś zakwaterowanie wraz z wyżywieniem. Jednak co z Twoim alergikiem? Jak jemu zapewnić jedzenie i zarazem bezpieczeństwo?</p>



<p class="wp-block-paragraph">Sama borykałam się z tym przez długi czas. Do czasu, aż się odważyłam. I powiem Ci szczerze, że mam bardzo mieszane uczucia. W ubiegłym roku również próbowaliśmy sił w hotelu. Niestety z marnym skutkiem, (jak się okazało, liczba gwiazdek nie zawsze ma znaczenie&#8230;) Ten rok był znacznie bogatszy w doświadczenia związane z branża hotelarską. Moja ocena się poprawiła, jednak&#8230; nie było idealnie.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Wyżywienie alergika w hotelu: savoir vivre kontra obowiązki</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Na początek przypomnę Ci, że<strong> restaurator lub hotel, przy wykupieniu pożywienia, ma obowiązek zapewnić Tobie wyżywienie</strong>. Nie zależnie czy jesteś wegetarianinem, weganinem, alergikiem czy też masz nietolerancje laktozy lub glutenu. <strong>Twoim za to obowiązkiem, jest zgłosić dietę</strong>. Oczywiście najlepiej odpowiednio wcześniej. W przypadku hotelu najlepiej jeszcze kilka dni przed przyjazdem. Dzięki temu, &#8222;kuchnia&#8221; będzie miała możliwość przygotować się na przyjęcie gościa ze specjalną dietą. Zazwyczaj, większe hotelowe restauracje mają w swoich zapasach, a nawet stałym menu mleko bez laktozy lub dania bez jajek. Jednak problem pojawia się, gdy dochodzą złożone diety, zawierające więcej niż 2 alergeny. Najtrudniej w przypadku dodatkowych alergenów, nie wchodzących do listy 14 najpowszechniejszych alergii. Mam na myśli ziemniaki, ryż, paprykę, marchewkę, owoce tj. jabłka czy też przyprawy.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Szef kuchni może się przygotować i odpowiednio zamówić produkty, które są w stanie zapewnić dla Twojego malucha bezpieczne wyżywienie. Jednak <strong>bądź przygotowana na to, że w takim układzie nie dostaniesz do wyboru pełnego bufetu dań</strong>. Kucharz, najczęściej po wcześniejszym uzgodnieniu z Toba, przygotuje odpowiednie danie. Jedno danie, które zostanie Ci bezpośrednio zaserwowane. </p>



<h3 class="wp-block-heading">Utrudniony dostęp do listy alergenów</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Jest też jeszcze jeden problem. Jeśli chcesz sama dobierać dania dla swojego dziecka na podstawie listy alergenów, to nie wszędzie ją znajdziesz. Prędzej taką listę otrzymasz w restauracji, niż podczas hotelowego wyżywienia. Prawda jest taka, że każdy posiłek jest &#8222;podpisany&#8221; etykietą. <strong>Na tej etykiecie powinny znajdować się występujące w daniu alergeny ( te z listy 14 alergenów) lub przynajmniej cyferki. Cyferki są odniesieniem do ogólnej listy wywieszonej w łatwo dostępnym miejscu. </strong>I tutaj kolejny niuans&#8230; nie zawsze tak jest. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Lista ta często nie jest wywieszona w  widocznym miejscu. Zdarzały się sytuacje, że wisiała &#8222;schowana&#8221; za ekspresem do kawy lub nawet za barem. Czyli trzeba było się o nią upominać. Jak już wiesz, taka sytuacja nie powinna mieć miejsca. Jednak piszę tutaj o tym jak jest, a już wiesz, że nie jest łatwo.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Postawa personelu hotelowego</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Kolejny aspekt, to podejście personelu do obsługi wymagającego gościa. Krótko mówiąc ich chęci. <strong>Pracownicy obsługi, kelnerzy i kucharze, potrafią wykazać się wyrozumiałością i chęcią pomocy. Niestety, na dzień dzisiejszy, nie mogę tego powiedzieć o kadrze zarządzającej</strong>. Podczas naszego 5 dniowego pobytu w hotelu, miałam przyjemność rozmawiać z managerem hotelu w sprawie wyżywienia mojego synka. <em>Rozmowa miała na celu, zachęcenie mnie do samodzielnego gotowania w pokoju, </em>gdyż nasz pokój posiadał aneks kuchenny&#8230; Celowo rezerwowałam taki pokój. Chciałam mieć alternatywę, gdyby okazało się, że synek nie może nic zjeść &#8222;na ciepło&#8221;&#8230; </p>



<h2 class="wp-block-heading">Emocje rodziców alergika</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Nie wiem jak z tym bywa u Ciebie. Jednak ja do tej pory nie przywykłam do nieustannego pytania się o składy produktów. Może inaczej, to ujmę. Wiem, że musz<strong>ę. Wiem, że mam prawo i wiem, że mogę.</strong> Jednak spojrzenie sprzedawców lub kelnerów&#8230;albo osób w kolejne za mną&#8230;powodują, że mam ochotę wyjść i nic nie kupić. Społeczeństwo nie przywykło jeszcze to tego, że dopytujemy się o składy produktów, ze względu na bezpieczeństwo naszych dzieci. Traktują to jako naszą fanaberię lub stratę czasu. A tak naprawdę, informacja ta jest dla nas na zasadzie KUPIĆ &#8211; NIE KUPIĆ. Często również pokrywa się z chęcią podania dziecku czegoś innego. Czegoś, czego jeszcze nie jadło, przy tak ograniczonej diecie. To Ty widzisz uśmiech swojego dziecka, gdy zjada po raz pierwszy np. pączka ( bo udało Ci się kupić wegańskiego), albo radość, że je razem z rodziną lub kolegami na lokalnym festynie.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Jak przygotować się na obsługę alergika</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Uważam, że nasze poczucie winy i zakłopotanie wynika z nieprzygotowania lokali gastronomicznych ( oraz sklepów) do obsługi osób będących na dietach. Idealnym rozwiązaniem byłoby, <strong>gdybyśmy już na etapie wybierania produktu/ składania zamówienia mogły dokładnie poznać składy dania. </strong>Kroplą w morzu takich potrzeb, byłaby przynajmniej łatwo dostępna lista alergenów ( tak jak nakazuje to ustawa). Zastanawiasz się zatem, jak taki restaurator może to zrobić: Oto kilka moich podpowiedzi:</p>



<ol class="wp-block-list">
<li>Jeśli składasz zamówienie na podstawie menu (jak w restauracji) warto, aby przy nazwie dania zostały umieszczone przynajmniej numerki. Cyfry miały by swoje odwołanie w przywołanej np. na końcu listy dań tabeli najpowszechniejszych alergenów.</li>



<li>Jeśli składasz zamówienie dań w formie bufetu ( jak lodziarnia, bufet w hotelowej restauracji, foodtruck itp.) warto, aby na etykiecie z nazwą dania (lub jego składnika tj. surówka) znajdowały się cyfry. Odpowiedniki tych liczb oznaczające alergeny, zostałyby umieszczone w przedniej części kasy lub szybie lodówki, aby były dobrze widoczne i łatwo dostępne.</li>



<li>W menu lub w katalogu sprzedawanych produktów, mógłby znajdować się cały skład dań i jego elementów. Ważne, aby te katalogi były łatwo dostępne (bez angażowania sprzedawcy). </li>
</ol>



<h3 class="wp-block-heading">Brak zaufania do obsługi</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Zwróć uwagę, że nie sugeruję rozwiązania typu: zapytaj kelnera lub sprzedawcę. Możesz w tej kwestii mieć inne zdanie niż ja. Jednak osobiście <strong>nie mam wystarczająco dużo zaufania do osób serwujących jedzenie. </strong>Nawet jeśli poinformuje mnie o składzie danego dania, to nie mam pewności czy szef kuchni poinformował kelnera o zmianie i składzie używanego np. masła lub zmianie dostawcy pieczywa. Jak dla mnie jest to już zbyt długa droga przekazywanych informacji. Może coś się zmienić, zapomnieć itp. a w końcu chodzi o życie mojego dziecka.</p>



<p class="wp-block-paragraph">To powoduje, że obecnie mam zaufanie jedynie bezpośrednio do kucharzy (chociaż ograniczone) lub list gdzie jest napisane czarno na białym czego mogę się spodziewać.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Obiad w Orientarium w Łodzi</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Postanowiłam, że zamieszczę kilka zdań mojej opinii właśnie o <strong>restauracji &#8222;Pora Karmienia&#8221;,</strong> ponieważ urzekło mnie podejście szefa tamtejszej kuchni. Podczas wizyty w Orientarium w Łodzi, na terenie obiektu jest restauracja, z której usług postanowiliśmy skorzystać. Zaznaczę, że restauracja serwuje dania w formie bufetu. Nasza wizyta w tej restauracji przebiegała następująco:</p>



<p class="wp-block-paragraph">Na samym początku zgłosiłam do Pań nakładających dania, że potrzebuje listy składników, ponieważ mamy na pokładzie silnego alergika. To był pierwszy etap &#8222;naszej kulinarnej podróży&#8221;. Do ręki otrzymałam listę serwowanych dań z oznaczonymi alergenami wchodzącymi w skład &#8222;parszywej 14&#8221;. Jednak ze względu na złożoność alergii mojego synka oraz brak podpisanych etykietami dań musiałam skorzystać z pomocy kolejnej Pani. Okazało się, że Pani nie znała odpowiedzi na moje pytane dotyczące dokładnego składu dań. Zatem do rozmowy został zaproszony kucharz. Kucharz dość lakonicznie próbowała odpowiadać na moje pytania. Jego odpowiedzi były w stylu: &#8222;Dajemy same naturalne składniki: sól, mąka i pieprz. Co innego może być?&#8221; </p>



<h3 class="wp-block-heading">Szef kuchni w restauracji &#8222;Pora Karmienia&#8221;</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Na szczęście, sytuację uratował szef kuchni, który po krótkiej chwili włączył się do rozmowy. Rozmowa w tym momencie nabrała zupełnie innego wymiaru. O ile na początku miałam wrażenie, że nie uda mi się skomponować bezpiecznego posiłku dla mojego syna, tak podczas tej rozmowy zmieniłam zdanie. <strong>Kompetencja oraz wyrozumiałość szefa kuchni, pozwoliła nam na bezpieczne zjedzenie rodzinnego obiadu.</strong> Napomnę jeszcze jedną rzecz. Oprócz otrzymania wspomnianej listy, otrzymałam od szefa kuchni dokładne informacje o składzie poszczególnych dań. Dodatkowo, jedzenie dla syna, zostało osobno przygotowane i przyniesione do stolika. Zostało to zaproponowane w celu ograniczenia ryzyka &#8222;zabrudzenia&#8221; dania innym alergenem podczas nakładania. Rozwiązanie fenomenalne! Dzięki temu czułam się potraktowana z szacunkiem i należycie &#8222;obsłużona&#8221;. </p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph"><strong>W tym miejscu składam serdeczne podziękowania szefowi restauracji &#8222;Pora Karmienia&#8221; w Łodzi, za przyjemne uzupełnienie miłego pobytu w Orientarium oraz bezpieczne nakarmienie naszych brzuszków.</strong></p>
</blockquote>



<p class="wp-block-paragraph">Jednak nie byłabym sobą, gdybym nie wtrąciła swojego ALE&#8230; </p>



<ul class="wp-block-list">
<li>Ale&#8230; gdyby lista alergenów była ogólnie dostępna, nie musiałabym stać w kolejce do pierwszej Pani, aby ją otrzymać</li>



<li>Ale&#8230; gdy dania były podpisane etykietami, nie musiałabym prosić drugiej Pani o pomoc</li>



<li>Ale&#8230; gdyby na etykietach były zawarte cyfry z odniesieniem do listy alergenów, nie utworzyłabym za sobą kolejki zniecierpliwionych ( bo głodnych) osób.</li>
</ul>



<h2 class="wp-block-heading">Podsumowanie</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Jedzenie alergika na mieście i podczas wyjazdów, szczególnie kilkudniowych, jest wyzwaniem. Czasami graniczy wręcz z cudem, czasami z dużą dozą cierpliwości i pomysłowości. Na pewno decydując się na takie rozwiązanie musisz pamiętać o kilku najważniejszych kwestiach:</p>



<ol class="wp-block-list">
<li>Producent żywności ma obowiązek udostępnić CI informacje o składzie produktu.</li>



<li>Masz prawo dopytywać się o składy produktów i w razie nieudostępnienia możesz składać tzw. &#8222;donos&#8221;.</li>



<li>Miej ograniczone zaufanie do pracowników tymczasowych. Staraj się pozyskiwać informacje &#8221; u źródła&#8221;.</li>



<li>Staraj się być uprzejma i miła, wtedy zazwyczaj więcej można osiągnąć i się ugadać. Roszczeniowy i wyniosły ton zostaw sobie na czas ewentualnych trudności i kłopotów.</li>



<li>Jeśli decydujesz się na dłuższy popyt w hotelu, pomyśli o pokoju z aneksem. Da Ci to dodatkowy bufor, gdyby jednak nie udało Ci się dogadać z zarządcą hotelu/ pensjonatu.</li>



<li>Zawsze miej przy sobie leki odpowiednie dla swojego dziecka. Pomimo największych starań z Twojej strony lub ze strony sprzedawcy / kucharza pomyłki się zdarzają. Musisz mieć przy sobie leki dostosowane do stanu zdrowia twojego maluch ( np. EpiPen, Ventolin, Zyrtec lub inne).</li>
</ol>



<div class="schema-faq wp-block-yoast-faq-block"><div class="schema-faq-section" id="faq-question-1790680120301"><strong class="schema-faq-question"><strong>Jak upewnić się w restauracji, że danie jest bezpieczne dla dziecka z alergią?</strong></strong> <p class="schema-faq-answer">Zawsze rozmawiaj bezpośrednio z szefem kuchni lub managerem zmiany, a nie tylko z kelnerem. Pytaj o ukryte alergeny (np. masło do smażenia) oraz o ryzyko zanieczyszczeń krzyżowych. Świetnym patentem jest przygotowanie tzw. &#8222;karty alergika&#8221; – małej kartki z wypisanymi zakazanymi produktami, którą obsługa może fizycznie zabrać do kuchni.</p> </div> <div class="schema-faq-section" id="faq-question-1790680156140"><strong class="schema-faq-question"><strong>Czy wegańskie dania w restauracji są w 100% bezpieczne przy alergii na mleko i jajka?</strong> </strong> <p class="schema-faq-answer">Dania wegańskie z definicji nie zawierają nabiału i jaj, co wydaje się świetnym wyborem. Pamiętaj jednak o zanieczyszczeniach krzyżowych – w zwykłej restauracji takie danie mogło być przygotowane na tej samej desce czy patelni. Dodatkowo dania wegańskie często bazują na innych silnych alergenach, takich jak soja, orzechy czy sezam. Zawsze dopytuj o szczegóły!</p> </div> <div class="schema-faq-section" id="faq-question-1790680202602"><strong class="schema-faq-question"><strong>Co zawsze warto zabrać ze sobą, wychodząc z dzieckiem na diecie eliminacyjnej?</strong></strong> <p class="schema-faq-answer">Niezależnie czy to wyjazd, czy wyjście na miasto, podstawą jest „żelazny zapas” sprawdzonych i bezpiecznych przekąsek (np. chrupki, owocowe musy, domowe ciasteczka, a na dłuższe wyjazdy nawet zamrożony chleb). Dzięki temu dziecko nie jest głodne, gdy w menu nie ma dla niego opcji. <em><strong>Zawsze i bezwzględnie miej też przy sobie leki ratunkowe przepisane przez alergologa.</strong></em></p> </div> <div class="schema-faq-section" id="faq-question-1790767850874"><strong class="schema-faq-question"><strong>Czy restauracje mają obowiązek informować o alergenach w potrawach?</strong></strong> <p class="schema-faq-answer">Absolutnie tak! I to nie jest ich dobra wola, ale bezwzględny obowiązek narzucony przez prawo Unii Europejskiej. Każdy punkt serwujący jedzenie – od luksusowej restauracji hotelowej po osiedlową budkę z lodami i frytkami – musi rzetelnie udostępnić nam informację o zawartości 14 najpopularniejszych alergenów. Nie dajcie się zbyć tekstami „pani, u nas jest naturalnie, nie ma co czytać”. Macie pełne prawo o to poprosić!</p> </div> <div class="schema-faq-section" id="faq-question-1790767882911"><strong class="schema-faq-question"><strong>Jak bezpiecznie zamówić posiłek dla dziecka z alergią pokarmową?</strong> </strong> <p class="schema-faq-answer">W sytuacjach dużej alergii rzadko ufamy kelnerom – to często osoby z przypadku lub z pracy sezonowej, które mogą nie znać w 100% receptur. Najlepiej zawsze poprosić o krótką rozmowę bezpośrednio z szefem kuchni lub menedżerem zmiany. Kucharze to zazwyczaj fachowcy; nie tylko szybko wskażą bezpieczne pozycje z menu, ale bardzo często z uśmiechem ugotują coś dla dziecka osobno, na czystej patelni, byśmy my rodzice mogli w spokoju zjeść posiłek.</p> </div> <div class="schema-faq-section" id="faq-question-1790767907907"><strong class="schema-faq-question"><strong>Czym są zanieczyszczenia krzyżowe w gastronomii?</strong></strong> <p class="schema-faq-answer">To największa pułapka i najczęstsza przyczyna wpadek na wakacjach. Wyobraźcie sobie, że zamawiacie dla dziecka całkowicie bezpieczny sorbet albo danie bez laktozy. Problem w tym, że kucharz czy kelner chwilę wcześniej kroił na tej samej desce ser, smażył coś na tym samym oleju lub nałożył porcję używając niedomytej łyżki po śmietanie. Dla wielu silnych alergików nawet takie mikroskopijne okruszki mogą wywołać poważną, zagrażającą zdrowiu reakcję.</p> </div> </div>
<p>Artykuł <a href="https://dzieckoalergik.pl/jedzenie-alergika-na-miescie/">Alergeny na wakacjach, czyli jedzenie alergika poza domem.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://dzieckoalergik.pl">Dziecko Alergik</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://dzieckoalergik.pl/jedzenie-alergika-na-miescie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Alergia na komary i inne letnie koszmary</title>
		<link>https://dzieckoalergik.pl/alergia-na-komary/</link>
					<comments>https://dzieckoalergik.pl/alergia-na-komary/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dziecko Alergik]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 26 May 2023 12:25:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Alergia]]></category>
		<category><![CDATA[Niemowlak]]></category>
		<category><![CDATA[alergia na bąki bydlęce]]></category>
		<category><![CDATA[alergia na komary]]></category>
		<category><![CDATA[alergia na meszki]]></category>
		<category><![CDATA[alergia na pchły]]></category>
		<category><![CDATA[alergia na ślepaki]]></category>
		<category><![CDATA[alergik a alergia na komary]]></category>
		<category><![CDATA[co mnie ugryzło]]></category>
		<category><![CDATA[co na ugryzienie komara]]></category>
		<category><![CDATA[co na ugryzienie przez meszki]]></category>
		<category><![CDATA[dlaczego dzieci maja alergie na komary]]></category>
		<category><![CDATA[jak rozpoznac ugrzyeinie komara]]></category>
		<category><![CDATA[jak unikać ugryzienia komara]]></category>
		<category><![CDATA[meszki]]></category>
		<category><![CDATA[mucha końska]]></category>
		<category><![CDATA[objawy alergii na komary]]></category>
		<category><![CDATA[objawy ugryzienia komara]]></category>
		<category><![CDATA[osy]]></category>
		<category><![CDATA[pająka]]></category>
		<category><![CDATA[pchły]]></category>
		<category><![CDATA[pogryzienie przez komary]]></category>
		<category><![CDATA[uczulenie na komary]]></category>
		<category><![CDATA[zespół skeetera]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://dzieckoalergik.pl/?p=925</guid>

					<description><![CDATA[<p>Alergia na komary</p>
<p>Artykuł <a href="https://dzieckoalergik.pl/alergia-na-komary/">Alergia na komary i inne letnie koszmary</a> pochodzi z serwisu <a href="https://dzieckoalergik.pl">Dziecko Alergik</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">Sen nocy letniej, czy jednak walka z malutkim owadem. Te małe, letnie owady, potrafią zepsuć wakacyjny wyjazd i odebrać niejedną spokojną noc. A dodatkowo, mogą uczulać. Kto jest ich ulubionym przysmakiem? Jak objawia się alergia na komary? Warto też wiedzieć, jak łagodzić zmiany po ukąszeniu i jak walczyć z tymi malutkimi owadami.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Letnie koszmary</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Lato i wakacje, jedna z najpiękniejszych pór roku. Możemy wtedy całymi dniami, spędzać czas na zewnątrz z rodziną, korzystając z pięknej pogody. Wszelkiego rodzaju wycieczki oraz zabawy w ogrodzie, to często jedne z najpiękniejszych chwil. Wakacyjne wyjazdy, relaks, świeże powietrze&#8230; to wszystko brzmi tak pięknie. Jednak jest coś co może spędzić nam sen z powiek. Tak, owady&#8230; </p>



<p class="wp-block-paragraph">Podczas naszych letnich chwil na łonie natury, nie trudno o kontakt z wszelkiego rodzaju latającymi, gryzącymi stworzeniami. Powszechnie, mówi się o alergii na jad owadów błonkoskrzydłych, czyli osy, pszczoły, szerszenie, trzmiele. Jednak co, gdy mamy do czynienia z teoretycznie mniej groźnymi stworzeniami? Jak się okazuje, one również potrafią doprowadzić nie tylko do szaleństwa, ale i do reakcji alergicznej.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Właśnie dziś, porozmawiamy o tzw. owadach niebłonkoskrzydłych. Czyli tych, które są zmorą wakacyjnych nocy i dni. Skupimy się zatem na wszelkiego rodzaju <strong>muchach, komarach, meszkach, pluskwach, wszach oraz motylach, karaluchach i biedronkach</strong>.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Alergia na ślinę owadów niebłonkoskrzydłych</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Chciałabym, na początku wyjaśnić, że owady których się powszechnie boimy tj. osa, pszczoła, trzmiel i szerszeń mają jad. I w momencie wkłucia jadu pod skórę, może dojść do reakcji alergicznej. Jad, który jest alergenem jest bezpośrednio &#8222;wtłaczany&#8221; pod powierzchnię skóry i może powodować silne i natychmiastowe reakcje alergiczne.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W przypadku owadów niebłonkoskrzydłych, czyli tych o których dziś sobie mówimy, sprawa wygląda inaczej. <strong>Reakcja alergiczna, jest wywoływana nie przez jad, jednak przez ślinę owada.</strong> W ślinie owada, znajdują się alergeny, które powodują charakterystyczne objawy nadwrażliwości.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Szczególnie narażone na reakcje po kontakcie ze ślina owadów są dzieci/osoby, z objawami alergii na skorupiaki. Pomiędzy owadami i skorupiakami, występują podobieństwa molekuł, odpowiadających za uczulenie. Duże &#8222;podobieństwo&#8221; wzajemnych reakcji występuje pomiędzy takimi alergenami jak: krewetka, karaluch, roztocza kurzu, muszka, krab, ślimak, małże. Znane jest również podobieństwo wywołujące reakcje krzyżowe tzw. zespół osa/pszczoła-komar.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Alergia na komary</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Nie wiem, czy wiedziałaś o tym, ale w Polsce występuje ok. 47 gatunków komarów. Te najbardziej nam dokuczające i najpowszechniejsze to komar brzęczący i komar widliszek. A właściwie są to komarzyce. Bo to właśnie<strong> samice komarów są krwiopijcami i uwielbiają naszą krew. </strong>Dzięki naszej krwi, mają możliwość składania jaj. Czyli, kłując nas i pijąc naszą krew, zapewniają przetrwanie swojego gatunku. A jest to ich pierwotnym instynktem. Ponieważ, najczęściej samice komara składają swoje jaja na terenach podmokłych i przy zbiornikach wody, tam też jest ich najwięcej. Właśnie w tych miejscach, lubią nas atakować, szukając smacznego kąska. Jeśli samica komara, nie &#8222;dokończy&#8221; picia krwi, to ponownie poszukuje kolejnego żywiciela. Musi w ten sposób osiągnąć maksimum krwi, potrzebnej do złożenia jaj. Zupełnie inaczej sprawa wygląda z samcami. Są klasycznymi roślinożercami. Żywią się nektarem roślin i co interesujące, żyją tylko kilka dni.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Objawy alergii na komary</h3>



<p class="wp-block-paragraph">W ślinie komarzyc, wyróżniono 20 białek, które mogą być alergenem. Organizm na ukąszenie komara może różnie reagować. Osoby dorosłe, które zazwyczaj mają duże prawdopodobieństwo kontaktu z komarami (tj. leśnicy, wędkarze, żołnierze), zazwyczaj wykazują mniejsze reakcje organizmu po kontakcie ze śliną komarzycy. Jednak, w przypadku dzieci, jest inaczej. Potrafią bardzo silnie reagować, a zmiany na skórze mogą się utrzymywać nawet ponad tydzień. <strong>Najpowszechniejszą zmianą skórną, jaka występuje u dzieci po kontakcie z komarem to zespół Skeetera. </strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Jednak nie wychodźmy zbyt na przód. Zostańmy na chwile przy objawach, aby móc je dokładniej opisać. Objawy alergiczne po ukąszeniu przez komara można podzielić na 3 grupy.</p>



<ol class="wp-block-list">
<li><strong>typowe lokalne reakcje skórne</strong> &#8211; w miejscu ukąszenia, natychmiast, w przeciągu 20 minut pojawia się bąbel. W miejscu tego bąbla po 24-36 godzinach pojawiają się swędzące grudki, z pęcherzykiem na szczycie. Pozostają one nawet przez 7-10 dni od momentu ukąszenia</li>



<li><strong>duże lokalne reakcje skórne (zespół Skeetera)</strong> &#8211; są to zmiany, które przede wszystkim mocno swędzą. Miejsce ukąszenia jest zaczerwienione i boli przy dotyku. Powszechnie występuje obrzęk tego miejsca, o średnicy nawet do kilkunastu centymetrów, który jest cieplejszy w dotyku. Reakcja ta pojawia się zazwyczaj  w ciągu kilku godzin od ukąszenia. Jednak najbardziej uciążliwe są pomiędzy 8-12 godziną. Zazwyczaj ustępują w ciągu 3-10 dni od momentu ukąszenia przez komara. Zdarzają się również cięższe przypadki, na których występowanie są właśnie narażone nasze dzieci. Ma to szczególnie miejsce, gdy ukąszenie obejmuje okolice twarzy. Nasilony obrzęk może powodować trudności z widzeniem, jedzeniem, czy też mówieniem. Zdarza się, że może również wystąpić niska gorączka i złe samopoczucie. Przy bardzo ciężkich reakcjach dodatkowo, może występować znaczny obrzęk tkanki podskórnej, pęcherze, dreszcze i powiększenie węzłów chłonnych. </li>



<li><strong>reakcje układowe </strong>&#8211; są to bardzo ciężkie reakcje powiązane z odpowiedzią całego układu. Oznacza to, że może pojawić się pokrzywka lub grudkowa wysypka na całym ciele, astma oskrzelowa, choroba posurowicza, a nawet wstrząs anafilaktyczny. Może też wystąpić powiększenie węzłów chłonnych, wątroby, śledziony, gorączka, a w miejscu ukąszenia martwicze zapalenie skóry.</li>
</ol>



<h3 class="wp-block-heading">Zespół Skeetera</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Zastanawiasz się teraz, jak rozpoznać zespół Skeetera. Właśnie o nim napiszę, ponieważ to on <strong>jest najpowszechniej występującym objawem alergii na komary wśród dzieci.</strong> Do jego rozpoznania musisz wspomóc się badaniami. Ale zacznijmy od początku. Ruszasz do lekarza, który zbiera wywiad i przeprowadza badanie Twojego malucha. Najważniejszymi dla lekarza informacjami jest czas, jaki wystąpił od momentu ukąszenia komara oraz jakie objawy występują (swędzenie, rumień, nadmiernie ciepłe okolice ukąszenia, opuchlizna). Lekarz może zlecić wykonanie badań z krwi w celu oznaczenia stężenia swoistych IgE oraz podklas IgG charakterystycznych dla śliny komara. Jednak, zdarza się to bardzo rzadko. Natomiast, testy skórne, które są powszechnie stosowane w tego typu alergiach, są niestety obecnie praktycznie niedostępne. Wynika to z braku standaryzacji, a próby prowokacyjne z żywym komarem są przeciwskazane z uwagi na duże ryzyko przenoszenia chorób i możliwości wystąpienia ostrych reakcji. Jest to informacja, na czas pisania tego artykułu.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p class="has-text-align-center has-large-font-size wp-block-paragraph"><strong>Uwaga: </strong></p>



<p class="has-text-align-center has-medium-font-size wp-block-paragraph"><strong>Wśród dzieci, zdarzają się sytuacje zapalenia skóry i tkanki łącznej spowodowane ciągłym drapaniem swędzącego miejsca. Dochodzi wtedy do ponownego nadkażenia spowodowanego przez bakterie (najczęściej paciorkowce).</strong></p>
</blockquote>



<p class="wp-block-paragraph">Tak naprawdę, można wyróżnić aż 5 stadiów rozwoju uczulenia na ślinę komarów:</p>



<ol class="wp-block-list">
<li><strong>Brak reakcji skórnych</strong> &#8211; pierwszy kontakt z alergenem, czyli brak reakcji alergicznej. Obserwuje się to najczęściej u niemowlaków, wtedy ukąszenie komara jest bezobjawowe</li>



<li><strong>Reakcja opóźniona</strong> &#8211; po upływie około doby od ukąszenia, pojawia się mała, swędząca grudka</li>



<li><strong>Reakcja natychmiastowa z utrzymująca się alergia opóźnioną</strong> &#8211; największe nasilenie dolegliwości po ukąszeniu komara występują na początku sezonu. Wraz ze upływem lata, a właściwie nawet już jesienią są znacznie łagodniejsze.</li>



<li><strong>Ustępowanie alergii opóźnionej z utrzymującą się reakcją natychmiastową</strong></li>



<li><strong>Ustępowanie reakcji natychmiastowej i pojawienie się bezobjawowej tolerancji śliny komara</strong> &#8211; zazwyczaj jest obserwowane u osób stale narażonych na ukąszenie komara oraz u osób starszych. </li>
</ol>



<h3 class="wp-block-heading">Kogo najchętniej gryzą komary?</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Najbardziej komarzyce przyciąga pot ludzki, który zawiera w sobie zapach. Ten zapach, działa jak &#8222;afrodyzjak&#8221; na samice komarów. <strong>Najwięcej &#8222;komarzego afrodyzjaku&#8221; znajduje się w pocie dzieci, osób otyłych, kobiet w ciąży oraz osób po spożyciu alkoholu. </strong>Co ciekawe, są badania potwierdzające, że zjedzenia banana zwiększa &#8222;naszą atrakcyjność&#8221; dla komarzyc. Wbrew pozorom, nie wykazano związku z naszą grupą krwi. Z drugiej strony, potwierdzone zostało, że osoby<strong> chore, spocone i w gorączce są bardziej &#8222;atrakcyjne&#8221; dla komarów.</strong> Potwierdza to również niezwykła umiejętność komarów zwaną termodetekcją. Oznacza to, że na ukąszenie komara bardziej narażone są osoby z wyższą temperaturą ciała tj. młodzi mężczyźni, dzieci oraz kobiety w okresie owulacji.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Alergia na komary u alergika</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Pomimo powszechnie występujących miejscowych reakcji na ukąszenia komarów, występuje mało danych epidemiologicznych, gdzie została opisana alergia na komary. Aby lepiej przyjrzeć się temu zagadnieniu, przebadano poziomy przeciwciał w grupie osób od 1 miesiąca życia do 18 lat. Okazało się, że u niemowlaków do 6 miesiąca życia  (ze względu na brak kontaktu ze śliną komarów) nie wykryto żadnych przeciwciał na komary. Natomiast, <strong>najwyższy ich poziom był u dzieci do 5 roku życia.</strong> W wieku 6-12 miesięcy życia, występowały duże ilości przeciwciał IgE. Później stopniowo spadały. Oznacza to, że na wystąpienie reakcji alergicznej najbardziej narażone są niemowlęta i małe dzieci. A poziomy przeciwciał w krwi, wraz z wiekiem, od 5 roku życia i w okresie dojrzewania stopniowo się zmniejszają. Sugeruje się w ten sposób, wystąpienie naturalnego odczulania na ślinę komarów.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jako mama alergika, musisz wiedzieć, że Twój maluszek jest w grupie ryzyka. Okazuje się, że wśród dzieci z reakcją alergiczną na komary, aż 1/3 dzieci miała przynajmniej 1 chorobę alergiczną (tj. alergiczny nieżyt nosa, astma, atopowe zapalenie skóry). Podobnie wypadły badania, przeprowadzone na grupie dorosłych osób.<strong> Gdzie aż 58,6% przebadanych alergików (z alergią na komary), było uczulonych na też inny alergen.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Niestety, <strong>wśród większości dzieci z alergią na komary, znalazły się dzieci reagujące na roztocza kurzu i pyłki traw</strong>. Okazuje się, że roztocze kurzu jest najczęstszym alergenem, który współistnieje przy alergii na ślinę komarów. Następnym w kolejności występowania były pyłki traw i jad pszczoły lub osy. Oznacza to możliwość występowania tzw. zespołu &#8222;pszczoła-komar&#8221;.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Pomimo niewielkiej ilości przeprowadzonych badań, można wnioskować, że <strong>szczególnie narażeni na alergie na komary są alergicy.</strong> Głownie dotyczy się dzieci, mających już objawy choroby alergicznej np. AZS, ANN czy astmę.  W badaniach, zaobserwowano również, że im wcześniej po ukąszeniu wystąpią objawy (reakcja natychmiastowa), tym zazwyczaj dłużej się one utrzymują i są bardziej nasilone. </p>



<h3 class="wp-block-heading">Wakacje za granicą kontra alergia na komary</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Najbardziej narażone na reakcje alergiczna są dzieci z alergią, które podróżują do innych krajów. Tam przeważają inne gatunki komarów, niż w naszej strefie geograficznej. Przy czym istnieje możliwość braku naturalnej odporności. <strong>Jeśli nawet Twój alergik, nie wykazuje silnych objawów alergicznych, po ukąszeniu powszechnych w Polsce komarów, jest duża szansa, że zareaguje na kontakt ze śliną &#8222;obcego&#8221; komara. </strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Klimat naszego kraju, na chwilę obecną jest dla nas korzystny i nie pozwala na rozwój chorób powszechnie przenoszonych przez komary.<strong> Jednak planując wakacje za granicą warto pamiętać o tym, że komary są powszechnym &#8222;nośnikiem&#8221; poważnych chorób.</strong> Do nich zalicza się malarię, żółtą febrę, denge, zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, filariozy. Wiem, że na chwilę obecną brzmi to dla Ciebie strasznie, albo odwrotnie, mało interesująco. Jednak tego typu choroby zostały już uznane jako powszechnie przenoszone przez komary <strong>u naszych południowych sąsiadów tj. Ukraina, Czechy, Słowacja.</strong>  Z kolei, komary powszechnie występujące w Egipcie przenoszą żółtą febrę i wirusowe zapalenie mózgu. Niestety biorąc pod uwagę kierunki wakacyjne i fakt, ocieplania klimatu, trzeba pamiętać również o zagrożeniu, jakie może z czasem przynieść nam komar.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Co pomaga na ukąszenie komara?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Na ukąszenia komarów pomagają środki powszechnie dostępne w aptece zawierające kamforę, mentol, dekspantenol , alatoninę, nafazoline i antazoline. Wiem, że brzmi to obco i zbyt fachowo. Jednak zawsze możesz w aptece, czy drogerii przed zakupem takiego środka, po prostu sprawdzić jego skład. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Jeśli natomiast, chcemy mówić o leczeniu, to ma ono na celu zmniejszenie odczynu stanu zapalnego oraz złagodzenie obrzęku i świądu skóry. <strong>Zazwyczaj lekarze w tym momencie zalecają leki przeciwhistaminowe stosowane miejscowo (oparte na dimetyndenie) tj. Fenistil lub leki antyhistaminowe podawane doustnie.</strong> W przypadku bardzo dużego obrzęku ( o średnicy powyżej 10 cm) lekarze zalecają miejscowe stosowane glikokortysteroidów w postaci maści ( np. na bazie mometazonu).</p>



<p class="wp-block-paragraph">W przypadku bardzo silnych objawów alergii, może się zdarzyć, że lekarz zaleci stosowanie leku antyhistaminowego, już przed możliwym ukąszeniem. Oznacza to, że jeśli wybierasz się ze swoim alergikiem (uczulonym na ślinę komarów) np. na Mazury. Warto wcześniej wybrać się do lekarza. Porozmawiaj z nim, jak przetrwać ten czas. Zadbaj, aby wakacje nie zostały zniszczone przez złe samopoczucie Twojego malucha. Szkoda aby się męczył, razem z Tobą, zamiast korzystać z wypoczynku i atrakcji. Lekarz może wtedy postanowić <strong>wdrożyć leki antyhistaminowe doustne. Wtedy warto zacząć je stosować już od 3 dni przed wyjazdem i kontynuować przez cały okres narażenia na ukąszenia komarów </strong>(czyli codziennie na wakacjach).</p>



<h3 class="wp-block-heading">Czy z alergii na komary się wyrasta?</h3>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Tutaj, aż chciałoby się krzyknąć, że TAK</strong>. Tak bynajmniej twierdzą badania i statystyki. A przynajmniej, zmniejsza się nasilenie objawów. U dzieci zaobserwowano największą tendencje do pojawiania się nadwrażliwości na ukąszenia komarów. Jednak wraz z wiekiem i częstotliwością ukąszeń te objawy są coraz słabsze. Zbytnie stosowanie ochronny przed komarami, wydłuża czas nabywania odporności na alergeny obecne w ślinie owadów.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Co odstrasza owady?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Można również stosować środki odstraszające zawierające DEET, jednak w tym przypadku, trzeba bardzo uważać. Pamiętaj, aby dokładnie zapoznać się z zasadami bezpieczeństwa stosowania danych substancji. Ma to duże znaczenie w przypadku stosowania ich przy dzieciach i np. astmatykach oraz dzieci z AZS.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Naturalne metody na odstraszanie komarów</h3>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Bardzo skuteczne zarówno na komary, kleszcze jaki i inne gryzące owady, są pelargonie.</strong> Zawarty w nich geranioł ( częsty składnik olejków eterycznych) skutecznie odstrasza wiele gatunków owadów. A co jest ważne, jest naturalną substancją, nie powodującą podrażnień skóry i błon śluzowych. Jest całkowicie bezpieczny i nietoksyczny dla ludzi i zwierząt. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Potwierdzone właściwości odstraszające komary mają też niektóre, dość powszechnie występujące, rośliny. <strong>Komary bardzo nie lubią zapachu takich roślin jak mięty pieprzowej, wanili, lawendy, eukaliptusa, goździków, bazyli i cedru.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Ponadto, przy wycieczce w tereny podmokłe, warto zadbać o dodatkowe ubranie &#8222;ochronne&#8221;. Wystarczy, że zadbasz o pełne buty, nakrycie głowy oraz długie spodnie i bluzkę z długim rękawem.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Niektórzy lekarze twierdzą, że nie warto bronić się przed komarami na 100%. Właśnie w celu nabycia tolerancji na ich alergeny. W dzieciństwie i podczas długotrwałej ekspozycji możliwe jest uzyskanie naturalnej formy &#8222;odczulania&#8221; wobec śliny komarów.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Alergia na pchły</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Podczas zabaw ze zwierzętami, jesteśmy najbardziej narażeni na kontakt z pchłami. Zwierzęta, często są nosicielami pcheł, które potrafią ukąsić człowieka. <strong>Najczęściej występują ugryzienia pcheł późnym latem</strong>. Właśnie wtedy jest ich najwięcej. Pchła, przekłuwa skórę i w tym momencie następuje kontakt skóry ze śliną pchły. Drapanie miejsca ugryzienia nasila objawy i może wywołać zjawisko zwane &#8222;pchlim zapalaniem skóry&#8221;. Aby łatwo rozróżnić ten rodzaj ukąszenia, warto byś znała objawy ukąszenia pcheł to:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>grudkowata lub plamista wysypka</li>



<li>nasilony świąd</li>



<li>silnie swędzące gródki zazwyczaj są pogrupowane po trzy (śniadanie-obiad-kolacja).</li>
</ul>



<h3 class="wp-block-heading">Alergia na chrząszcze</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Do najpowszechniejszych chrząszczy, zalicza się biedronkę. Tak, właśnie te nie winne owady, również potrafią ugryźć. A do tego ich ślina może wywołać reakcje alergiczną. Szczególnie &#8222;niebezpieczne&#8221; są biedronki azjatyckie, które ostatnio pojawiły się w Polsce. Nie jesteśmy do nich przyzwyczajeni i nie mamy odporności na ich ślinę. Stąd też, właśnie <strong>najczęściej występują reakcje alergiczne po ukąszeniu przez biedronkę azjatycką</strong>. Niestety, obecnie zarejestrowane przypadki ukąszenia przez biedronkę azjatycką są bardzo ciężkie. Po ugryzieniu dzieci (w wieku przedszkolnym) miały duży obrzęk naczynioruchowy.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Alergia na meszki</h3>



<p class="wp-block-paragraph">W Polsce występuje aż 48 gatunków meszek. Są one mniejsze od komarów, ciemno ubarwione i o dość krępej budowie z krótkimi skrzydełkami. W przypadku meszek, równie samice są tymi złymi. I to one nas gryzą, bo żywią się krwią. Najwięcej można ich spotkać również w okolicach podmokłych. Swojej jaja składają w płytkich, czystych i płynących wodach. Najczęściej są to strumyki i rzeki. Samice głównie obsiadają krzewy, drzewa, i stąd (zazwyczaj wieczorem) wyruszają na poszukiwania żywicieli, czyli naszej krwi. Samce natomiast zjadają spadź i pyłek z kwiatów. Jeden ze składników śliny meszek (apyraza) może<strong> reagować krzyżowo ze śliną komarów i pluskw</strong>. Właśnie dlatego, objawy są bardzo podobne do siebie i trudno je rozróżnić. Po ugryziemniu meszki zazwyczaj występuje:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>obrzęk</li>



<li>rumień z krwawymi wybroczynami</li>



<li>pęcherze</li>



<li>osłabienie</li>



<li>złe samopoczucie</li>



<li>podwyższenie temperatury ciała</li>



<li>sporadycznie mogą wystąpić nudności i bóle głowy.</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph">Przed ugryzieniem meszki, można stosować metody ochronne takie same jak przed komarami. Jednak, gdy już meszka nas ugryzie, należy pamiętać, aby pozostawione na skórze ranki regularnie przemywać i dezynfekować. Bowiem, po ugryzieniu meszki, łatwo dochodzi do zakażenia skóry.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Alergia na ślepaki/bąki bydlęce</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Ślepaki, bąki bydlęce to taki duże muchy. Zazwyczaj są koloru żółtego lub brązowego. Są dość krępe z dużymi skrzydłami. W Polsce występuje około 50 gatunków ślepaków. Zazwyczaj kłują krowy, konie i zwierzęta płowe. Jednak zdarza się, że ugryzą człowieka. Podobnie jak do opisanych wyżej owadów, problemem są samice. Samce żywią się nektarem i pyłkiem roślin. Natomiast samice, potrafią wypić nawet 0,2ml krwi! Ślina samic zawiera związki toksyczne i hamuje krzepnięcie krwi. <strong>Dorosłe osobnik są bardzo aktywne przed deszczem i burzą. Najbardziej przyciąga ich zapach potu i temperaturę naszego ciała.</strong> Dlatego najczęściej atakują zgrzanego konia, człowieka na rowerze lub osobę spoconą. Często występuje reakcja zespołu osa &#8211; bąk bydlęcy, co powoduje wzrost ryzyka wystąpienia reakcji anafilaktycznej.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Ugryzienie przez bąka bydlęcego jest mocno zaczerwienione i puchnie. DO tego mocno swędzi przez kilka dni. Przy kilkukrotnym ukąszeniu, człowiek może mieć wysoką temperaturę, brak apetytu i ogólne objawy z przewodu pokarmowego przypominające zatrucie.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Co ugryzło, jak rozpoznać?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Chciałabym, abyś mogła jak najsprawniej poznać charakterystyczne ukąszenia, najpowszechniejszych owadów. W tym celu, przygotowałam dla Ciebie 2 ikonografiki. Dzięki zestawieniu obrazków, możesz sama porównać rodzaj ukąszenia. Wiem, że nie zawsze opisowe formy są łatwe do zrozumienia. Uzupełniłam je o owady, o których nie rozmawiamy w tym artykule. Jednak o te najpowszechniejsze w naszych ogrodach, lasach i łąkach. Zapraszam Cię do przyjrzenia się mojej pracy.</p>



<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" width="410" height="1024" src="https://dzieckoalergik.pl/wp-content/uploads/2023/05/1-410x1024.jpg" alt="Jak rozróżnić co ugryzło?" class="wp-image-931" srcset="https://dzieckoalergik.pl/wp-content/uploads/2023/05/1-410x1024.jpg 410w, https://dzieckoalergik.pl/wp-content/uploads/2023/05/1-120x300.jpg 120w, https://dzieckoalergik.pl/wp-content/uploads/2023/05/1-768x1920.jpg 768w, https://dzieckoalergik.pl/wp-content/uploads/2023/05/1.jpg 800w" sizes="(max-width: 410px) 100vw, 410px" /></figure>



<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" width="410" height="1024" src="https://dzieckoalergik.pl/wp-content/uploads/2023/05/2-410x1024.jpg" alt="Jak rozróżnić co ugryzło?" class="wp-image-932" srcset="https://dzieckoalergik.pl/wp-content/uploads/2023/05/2-410x1024.jpg 410w, https://dzieckoalergik.pl/wp-content/uploads/2023/05/2-120x300.jpg 120w, https://dzieckoalergik.pl/wp-content/uploads/2023/05/2-768x1920.jpg 768w, https://dzieckoalergik.pl/wp-content/uploads/2023/05/2.jpg 800w" sizes="auto, (max-width: 410px) 100vw, 410px" /></figure>



<p class="has-small-font-size wp-block-paragraph">Źródło:</p>



<ol class="wp-block-list">
<li class="has-small-font-size">J. Boczek , G. Pruszyński, : Owady niebezpieczne dla zdrowia oraz&nbsp;życia człowieka i&nbsp;zwierząt domowych, Zagadnienia Doradztwa Rolniczego, Nr&nbsp;2/2015: 108-111.</li>



<li class="has-small-font-size">&nbsp;K. Buczyłko, E. Majsiak, A. Wagner, Alergia na&nbsp;owady niebłonkoskrzydłe, Alergia Astma Immunologia 2015, 20 (3): 170-177</li>



<li class="has-small-font-size">K. Skalicka – Woźniak, E. Majsiak, Geraniol – naturalne rozwiązanie w&nbsp;walce z&nbsp;roztoczami, Alergia, 2020</li>



<li class="has-small-font-size">M. Piechota, W. Zagórska, Nadmierne reakcje miejscowe po&nbsp;ukąszeniu przez&nbsp;komary – jak diagnozować i&nbsp;leczyć?, Pediatria po&nbsp;Dyplomie, 04, 2015.</li>



<li class="has-small-font-size">S. Suleyman Tolga Yavuz, Onur Akin, Ozan Koc, et al.&nbsp;Clinical features of children with mosquito allergy.&nbsp;<em>Authorea.</em>&nbsp;March 30, 2022.</li>



<li class="has-small-font-size">https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S1081120610612628</li>



<li class="has-small-font-size">Zdjęcia https://www.medicover.pl/o-zdrowiu/ugryzienia-i-uzadlenia-owadow-jak-rozpoznac-co-cie-ugryzlo-zdjecia,7450,n,168</li>



<li class="has-small-font-size">https://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/niezbednik-pacjenta/co-cie-ugryzlo-jak-rozpoznac-slady-po-ukaszeniach-owadow-zdjecia-aa-ojBq-Ce9D-ma4Y.html</li>
</ol>



<div class="schema-faq wp-block-yoast-faq-block"><div class="schema-faq-section" id="faq-question-1790767681223"><strong class="schema-faq-question"><strong>Co wywołuje reakcję alergiczną po ukąszeniu komara u dziecka?</strong></strong> <p class="schema-faq-answer">Choć ukąszenie przypomina spotkanie z osą, komary nie mają jadu! Reakcję wywołuje ich ślina, którą samica komara wpuszcza pod skórę malucha, żeby zapobiec krzepnięciu krwi podczas jedzenia. Ta ślina zawiera mieszankę specyficznych białek. I o ile my, dorośli, reagujemy na nią małym bąblem, o tyle wrażliwy, wciąż uczący się układ odpornościowy dziecka często odpowiada potężnym, alergicznym stanem zapalnym.</p> </div> <div class="schema-faq-section" id="faq-question-1790767691819"><strong class="schema-faq-question"><strong>Czy dziecko może wyrosnąć z alergii na ukąszenia komarów?</strong> </strong> <p class="schema-faq-answer">Mamy tu wspaniałą wiadomość – zdecydowana większość maluchów z czasem z tego wyrasta! Mechanizm jest prosty: organizm, stykając się rok po roku ze śliną komarów, zaczyna się do niej przyzwyczajać i nabierać naturalnej tolerancji. To taki proces samoistnego odczulania. Z każdym kolejnym sezonem letnim te przerażające, wielkie bąble powinny stawać się coraz mniejsze i mniej uciążliwe.</p> </div> <div class="schema-faq-section" id="faq-question-1790767707367"><strong class="schema-faq-question"><strong>Czym jest zespół Skeetera i jakie daje objawy?</strong> </strong> <p class="schema-faq-answer">Brzmi poważnie, ale zespół Skeetera to po prostu medyczna nazwa na bardzo mocną i rozległą miejscową reakcję na ukąszenie. Zmiana na skórze dziecka nie jest zwykłym pęcherzykiem, ale ogromnym, często kilkunastocentymetrowym obrzękiem, który jest twardy, czerwony i wręcz gorący w dotyku. Towarzyszy temu potężny ból i świąd, które potrafią wyłączyć naszego smyka z wakacyjnych zabaw na kilka dni.</p> </div> </div>
<p>Artykuł <a href="https://dzieckoalergik.pl/alergia-na-komary/">Alergia na komary i inne letnie koszmary</a> pochodzi z serwisu <a href="https://dzieckoalergik.pl">Dziecko Alergik</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://dzieckoalergik.pl/alergia-na-komary/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Alergia na sierść zwierząt</title>
		<link>https://dzieckoalergik.pl/alergia-na-siersc-zwierzat/</link>
					<comments>https://dzieckoalergik.pl/alergia-na-siersc-zwierzat/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dziecko Alergik]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 30 Apr 2023 10:57:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Alergia]]></category>
		<category><![CDATA[Niemowlak]]></category>
		<category><![CDATA[alergia na chomika]]></category>
		<category><![CDATA[alergia na konia]]></category>
		<category><![CDATA[alergia na kota]]></category>
		<category><![CDATA[alergia na królika]]></category>
		<category><![CDATA[alergia na mysz]]></category>
		<category><![CDATA[alergia na psa]]></category>
		<category><![CDATA[alergia na sierść]]></category>
		<category><![CDATA[alergia na sierść zwierząt]]></category>
		<category><![CDATA[alergia na świnkę morską]]></category>
		<category><![CDATA[alergia na szczury]]></category>
		<category><![CDATA[alergia na zwierzęta]]></category>
		<category><![CDATA[czy mogę mieć zwierzę mając alergię]]></category>
		<category><![CDATA[czy można się wyleczyć z alergii]]></category>
		<category><![CDATA[diagnoza]]></category>
		<category><![CDATA[leczenie]]></category>
		<category><![CDATA[leki]]></category>
		<category><![CDATA[metody alergii]]></category>
		<category><![CDATA[objawy]]></category>
		<category><![CDATA[objawy alergii na sierść]]></category>
		<category><![CDATA[odczulanie]]></category>
		<category><![CDATA[rozpoznać]]></category>
		<category><![CDATA[samiec czy samica]]></category>
		<category><![CDATA[sierść]]></category>
		<category><![CDATA[testy]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad]]></category>
		<category><![CDATA[zwierzęta]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://dzieckoalergik.pl/?p=892</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ostatnich latach obserwuje się znaczny wzrost osób ze stwierdzoną alergia na sierść zwierząt. Jest to związane m.in. z coraz powszechniejszym posiadaniem różnych zwierząt w mieszkaniu. Badania pokazują, że dotyczy to aż 10% populacji. Jak zatem rozpoznać alergię na sierść zwierząt futerkowych? Czy można się z niej wyleczyć? Czy musisz pozbywać się swojego pupila z mieszkania?...</p>
<p>Artykuł <a href="https://dzieckoalergik.pl/alergia-na-siersc-zwierzat/">Alergia na sierść zwierząt</a> pochodzi z serwisu <a href="https://dzieckoalergik.pl">Dziecko Alergik</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">Ostatnich latach obserwuje się znaczny wzrost osób ze stwierdzoną alergia na sierść zwierząt. Jest to związane m.in. z coraz powszechniejszym posiadaniem różnych zwierząt w mieszkaniu. Badania pokazują, że dotyczy to aż 10% populacji. Jak zatem rozpoznać alergię na sierść zwierząt futerkowych? Czy można się z niej wyleczyć? Czy musisz pozbywać się swojego pupila z mieszkania?</p>



<h2 class="wp-block-heading">Powszechność alergii na sierść zwierząt</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Coraz więcej jest wśród nas alergików, a choroby alergiczne stają się coraz powszechniejsze. Najwięcej osób choruje w krajach wysoko rozwiniętych. Podkreśla się wiele czynników mających wpływ na ten wzrost zachorowań. Wśród nich są czynniki genetyczne i środowiskowe. Ze względu na uwarunkowania genetyczne, obserwacja alergików wykazują, że aż<strong> ok 30% osób mających alergię ma wśród nich nadwrażliwość na alergeny zwierząt.</strong> Najpowszechniejszymi alergiami na zwierzęta, jest alergia na sierść kota i psa. Wynika to z największej powszechności tych zwierząt w naszych domach. Badania Kantar Public z 2017roku pokazują, że w 52% domów, znajduje się jakieś pies lub kot.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Istotny jest również czas kontaktu z alergenem zwierząt. Okazuje się, że codzienny kontakt ze zwierzętami nasila rozwój alergii. Zatem &#8222;<strong>siła alergii&#8221; zależy od długości i częstotliwości kontaktów</strong>. Najbardziej narażone są osoby, u których występuje w rodzinie alergia. U tych osób, najszybciej zaczynają występować objawy alergii. Stąd też, wielu weterynarzy cierpi na alergię na zwierzęta, która w ich przypadku zalicza się do chorób zawodowych. Obserwuje się, że u weterynarzy z 10 letnim stażem pracy, codzienny kontakt ze zwierzętami sprzyjał rozwojowi objawów ze strony oczu, nosa, skóry oraz astmie oskrzelowej.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Gdzie występują alergeny zwierząt?</h3>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Najpowszechniejszym alergenem zwierząt jest złuszczony naskórek. </strong>Jest on bardzo lekki i z łatwością unosi się w powietrzu. Bez problemu przemieszcza się pomiędzy pomieszczeniami w domu, wraz z ruchami powietrza oraz &#8222;osiada&#8221; na odzieży, butach i włosach. Stąd też, osoby z dużą nadwrażliwością mogą reagować już podczas kontaktu z właścicielem zwierzęcia. Jednak naskórek nie jest jedynym alergenem, który może wywoływać objawy kliniczne. Należą do nich również<strong> wydzieliny zwierząt tj. ślina, pot, mocz i surowica.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Najwięcej alergenów zwierząt, znajduje się w miękkich dywanach, kurzu domowym oraz kurzu znajdującym się na materacu lub meblach tapicerowanych.</strong> Są one bardzo lekkie, mają małe cząsteczki i długo potrafią utrzymywać się w powietrzu. Dzięki temu, że mają niewielkie rozmiary, bez trudu, przedostają się do dróg oddechowych. Powoduje to natychmiastowe reakcje u osób uczulonych na alergeny zwierząt. Alergeny są tak lekkie i małe, że bez problemu osadzają się na ubraniach i butach. Właśnie dlatego, w niewielkich ilościach, są obecne nawet w środkach komunikacji, szkołach, urzędach. Pomimo tego, że nigdy tam fizycznie nie były. Po prostu, ktoś je &#8222;przyniósł na swoim ubraniu&#8221;.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Większość białek, które są alergenami zwierzęcymi pochodzi z enzymów. To znaczy z wydzielin tj. ślina, mocz. Nieprawdziwy jest stereotyp, że głównie to uczula sierść. Sierść ma tak naprawdę drugorzędne znaczenie, jej rola zazwyczaj polega na &#8222;przenoszeniu&#8221; alergenu ze skóry, śliny lub moczu. </p>



<h3 class="wp-block-heading">Alergia na kota</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Najpowszechniej występuję reakcja alergiczna na białko nazwane Sekretoglobina. Dotyczy to aż 80% zdiagnozowanych alergików. Ten alergen jest wydzielany przez gruczoły łojowe, ślinowe, łzowe i okołoodbytnicze. Alergicy, którzy są wrażliwi <strong>na ten alergen, mogą również źle czuć się podczas wizyt w zoo lub cyrku</strong>. Bardzo podobna budowę (reakcja krzyżowa) mają wydzieliny takich zwierząt jak tygrysy, jaguary, oceloty, pumy, leopardy. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Oczywiście, najwyższe stężenie alergenu jest w domach, gdzie mieszka kot. Jednak alergen jest na tyle &#8222;łatwy&#8221; w przenoszeniu,  że wykrywa się go w miejscach gdzie kot nie przebywa. Nawet w domach bez kota, w szkołach, a nawet przychodniach. Poza tym, udowodniono, że wykastrowany kociak produkuje znaczniej mniejsze ilości alergenu, niż kot bez kastracji. Ta sama zależność tyczy się wieku kota. Młode kotki wydzielają znacznie mniej alergenów niż  dorosłe koty. <strong>Bardzo duże ilości alergenu osiadają się na dywanach, kocach, meblach tapicerowanych oraz pluszakach.</strong></p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p class="has-text-align-center has-medium-font-size wp-block-paragraph"><strong>Zdarzają się przypadki, wystąpienia reakcji krzyżowej po spożyciu wieprzowiny! </strong></p>



<p class="has-text-align-center wp-block-paragraph"><strong>Tak zwany zespół wieprzowina/kot</strong></p>
</blockquote>



<h3 class="wp-block-heading">Alergia na psa</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Najwięcej osób, u których występuje reakcja alergiczna na sierść psa (ok. 52-70%), reaguje na białko zaliczane do grupy lipokalin. Najwięcej tego białka znajduje się w ślinie psa i złuszczonym naskórku. Obecne jest u każdej rasy psa ( <strong>nie ma ras niealergizujących)</strong>! Jednak są rasy, które produkują mniejsze ilości tego alergenu ( tj. shih tzu, yorkshire terrier czy australijski labradoodle). Jest to jednak trudne do zmierzenia, gdyż stężenie to jest zmienne nie tylko w zakresie tej samej rasy, ale również u poszczególnych osobników. Ponadto, zdecydowanie więcej lipokaliny produkują samce, niż samice. Stąd też, Twój alergik może silniej reagować na psa sąsiada niż swojego (pomimo, że są tej samej rasy, a nawet płci).</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph">Kastracja wpływa na zmniejszenie stężenia wydzielanej lipokaliny!</p>
</blockquote>



<p class="wp-block-paragraph">Obecnie medycyna wyróżnia 5 istotnych klinicznie alergenów pochodzących od psa. Jednym z nich jest tzw. esteraza argininowa. Jest obecnie dość kontrowersyjnym alergenem, gdyż istnieje hipoteza występowania reakcji krzyżowej do spermy ludzkiej. <strong>Alergen ten występuje w moczu  złuszczonym naskórku, ale tylko u samców!</strong> Oznacza to, że kobiety reagujące na tzw. alergen prostaty psa, mogą mieć również problemy z zajściem w ciążę i zapaleniem narządów rodnych (w wyniku podejrzenia reakcji krzyżowej dla ludzkiej spermy).</p>



<h3 class="wp-block-heading">Alergia na konia</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Wystąpienie reakcji alergicznej na alergeny konia jest zazwyczaj diagnozowane wśród osób zajmujących się jeździectwem zawodowo lub hobbistycznie. Znaczniej mniej osób cierpi z powodu tej alergii, ze względu na stosunkowo niewielki odsetek ludzi mających bezpośredni kontakt z końmi. Stąd też, bardzo często, nie wiemy o istnieniu tej alergii. Jednak reakcja alergiczna może być bardzo silna i może występować nawet po kontakcie z wyrobami, w których obecne jest końskie włosie tj. meble tapicerowane, szczotki. Zazwyczaj kontakt powoduje:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>zaostrzenie astmy (szczególnie u osób pracujących z końmi), </li>



<li>nieżyt nosa, </li>



<li>zapalenie spojówek, </li>



<li>obrzęk naczynioworuchowy</li>



<li>pokrzywkę ( po kontakcie ze śliną)</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph">Niestety, opinia, że pewne rasy koni nie uczulają, nie ma podstaw naukowych. Złuszczony naskórek wszystkich ras koni zawiera podobne alergeny, jednak mogą się różnić stężeniem u danego osobnika. Poza tym, należy pamiętać, że alergeny mogą się również przenosić na ubraniach i butach. Właśnie, dlatego wykrywa się ich obecność nawet w kurzu domowym.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Przeprowadzone badania wykazują, że<strong> im większa ekspozycja na alergen konia tym większe ryzyko wystąpienia uczulenia.</strong> Do takich badań można zaliczyć grupę tureckich stajennych, gdzie aż u 43% stwierdzono alergiczny nieżyt nosa. Podobne wyniki otrzymali w Irlandii na badanej próbie osób regularnie jeżdżących na koniach. Dodatnie testy skórne uzyskało aż 31% osób, przy czym u połowy osób ze stwierdzoną alergią na konia współistniała alergia na królika. Z kolei inne badania włoskich naukowców, pokazują, że wśród alergików na sierść konia ok 60% wykazuje objawy również po kontakcie z psem i kotem.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Niestety są odnotowane przypadki wystąpienia wstrząsu anafilaktycznego po kontakcie z koniem. Te przypadki pokazują, że przy nasilonych objawach alergii, <strong>podczas ugryzienia przez zwierzę może <a href="https://dzieckoalergik.pl/wstrzas-anafilaktyczny/">wystąpić anafilaksja</a>.</strong> Ma to związek z przerwaniem bariery ochronnej jaka stanowi skóra i błony śluzowe dróg oddechowych.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Alergia na świnkę morską (kawia domowa)</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Alergeny świnek morski znajdują się głównie w moczu, złuszczonym naskórku oraz włosach. Są bardzo małe, łato się przenoszą na ubraniach i wraz z ruchami powietrza. Poza tym, pozostają w powietrzu przez długi czas. Ze wszystkich zwierząt, z jakimi mamy największy kontakt, świnki morskie, najbardziej uczulają. Szacuje się że ok 60% alergików jest uczulona na alergeny świnek morskich.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Alergia na chomika</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Średnio, ok 15% właścicieli chomików, już po roku posiadania pupila w swoim mieszkaniu zaczyna mieć pierwsze objawy uczulenia. Głównie jest to kichanie i wodnisty katar. Rzadziej pojawia się suchy kaszel i duszności. <strong>Bardzo często zdarza się, że w wyniku polizania przez chomika, dochodzi do pokrzywki lub obrzęku w miejscu gdzie był kontakt chomika- skóra alergika. </strong>W medycynie, zostały również odnotowane przypadki wstrząsu anafilaktycznego po ugryzieniu przez chomika, osoby wrażliwej na jego alergeny.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W diagnozie alergii na chomika, okazuje się, że tylko u 60% badanych testy z krwi dały wynik dodatni. Pomimo, że testy skórne wyszły pozytywnie i występują objawy astmy oskrzelowej. Poza tym, wykazano że każdy gatunek chomika &#8222;produkuje&#8221; inne stężenie alergenów. </p>



<h3 class="wp-block-heading">Alergia na królika</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Wykrywany alergen królika, który wykazuje objawy reakcji alergicznej pochodzi najczęściej ze złuszczonego naskórka, śliny, włosów i moczu. Najwięcej osób uczulonych wykazuję wrażliwość na białka z grupy lipokalin, których jest najwięcej w ślinie królika. Sierść królika jest doskonałym &#8222;nośnikiem&#8221; alergenów. Jest bardzo lekka, łatwo unosi się w powietrzu i tym sposobem &#8222;roznosi&#8221; po mieszkaniu oraz pozostaje na ubraniach i tkaninach. Na tej sierści, znajdują się pozostałości moczu, silny i naskórka, które zawierają alergen.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Mając królika w domu, <strong>warto wybierać podściółkę z kolb kukurydzy lub drzewa jodłowatego.</strong> Powszechnie stosowane wióry drzewne, wytwarzają dużo pyłu. Pył ten, wraz z alergenami królika, z łatwością unosi się w powietrzu i dostaje do dróg oddechowych, dodatkowo je podrażniając.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jest jeszcze jedne ważny aspekt, dla osób uczulonych na pyłki traw. Może się zdarzyć, że s<strong>iano królika, będzie powodować reakcje u osoby uczulonej na trawy</strong>. W końcu jest to suszona trawa. Zdarza się, że osoby z alergią na pyłki traw wykazują objawy alergii, które są mylone z alergią na królika. Najczęściej jest to, nieżyt nosa lub zapalenie spojówek.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Alergia na mysz</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Najpowszechniejszym alergenem występującym u myszy jest prealbumina. Znajduję się ona głównie w złuszczonym naskórku, włosach i moczu. Ważną informacją osób, które chciałaby mieć w domu myszkę, jest zwrócenie uwagi na płeć. Samce myszy, produkują aż 4 razy więcej tego alergenu, niż samice. Największe narażenie na kontakt z alergenem powstaje podczas czyszczenia klatek gryzoni.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Badania naukowców wykazują, że alergeny z grupy lipokalin, są zawarte głównie w moczu myszy. Jednak okazuje się, że są tak liczne, że<strong> w znacznym stopniu wpływają na rozwój astmy u dzieci</strong>. Na początku zaczyna się od alergicznego nieżytu nosa oraz egzemy, później rozwijać zaczyna się astma oskrzelowa. Niestety, w przebadanym kurzu, znajdującym się w placówkach szkolnych i przedszkolach, również wykryto występowanie alergenów myszy (po prostu są one powszechnie obecne w tych miejscach).</p>



<h3 class="wp-block-heading">Alergia na szczura</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Najbardziej znaczące alergeny produkowane przez szczura wykryto w moczu, ślinie i sierści. W swojej budowie podobny jest do alergenu myszy (stąd częste reakcje krzyżowe między tymi gryzoniami). Obserwuje się, szczególnie wśród pracowników laboratoriów, że bardzo duże znaczenie ma długość kontaktu z gryzoniem. Okazuje się, że u osób mających kontakt z gryzoniem w ciągu pierwszych 3 lat, ok 10-30% wykazuje objawy alergii. <strong>Poza tym, osoby mające alergie na sierść kota lub psa są w grupie ryzyka.</strong> I u nich też może wystąpić reakcja po kontakcie z alergenem szczura, zwłaszcza przy jego wysokim stężeniu.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Objawy alergii na sierść</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Tak naprawdę, alergia na sierść zwierząt zazwyczaj daje bardzo podobne objawy jak u osób uczulonych na inne alergeny wziewne. Takie klasyczne objawy, których możemy się spodziewać to :</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>nieżyt nosa (katar)</li>



<li>astma oskrzelowa</li>



<li>zmiany skórne (świąd skóry, pokrzywka)</li>



<li>zapalenie spojówek</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph">Bardzo powszechne jest wystąpienia astmy oskrzelowej wśród osób uczulonych na zwierzęta. Według badań Amerykańskiej Akademii Alergologii, Astmy i Immunologii ok 20-30% chorych na astmę wykazuje alergię na zwierzęta. Jest to znacznie częściej niż u osób uczulonych na pyłki roślin. Natomiast badania w Szwecji, wykazują że, aż 50-70% dzieci z astmą, ma również alergie na zwierzęta domowe (głównie kota i psa).</p>



<p class="wp-block-paragraph">Zazwyczaj obserwuje się ustąpienie objawów po izolacji od zwierzęcia. Stąd też próba prowokacji (ponowny kontakt z &#8222;podejrzanym&#8221; zwierzakiem) może być traktowany jako potwierdzenie występującej alergii. Alergia na sierść zwierząt należy do alergii całorocznych i nie charakteryzuje się sezonowością (jak alergia na pyłki). Pomimo to, u większości alergików objawy znacznie się <strong>nasilają w maju i czerwcu</strong>. Natomiast obecność zwierząt w sypialni, objawia się głównie <strong>nasilonymi objawami alergii w godzinach wieczornych i porannych.</strong></p>



<h2 class="wp-block-heading">Jak sprawdzić alergie na sierść zwierząt?</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Podstawowy element i pierwszy krok to pójść do alergologa. Tak, wiem&#8230; odpowiedź jest zbyt banalna by chciało się dalej czytać. Jednak jest prawdziwa. Wiem, że ciężko jest z terminami i dostępnością tego typu lekarzy. Zmierzam do tego, że bardzo ważny jest wywiad lekarski. I on jest pierwszym krokiem w jakiejkolwiek diagnostyce alergii. Jednak mimo, wszystko opisze Ci poniżej trzy metody pozwalające na stwierdzenie alergii na sierść zwierząt.</p>



<ol class="wp-block-list">
<li><strong>WYWIAD</strong>. Właśnie dlatego ważne jest by się udać do lekarza. Ważne jest, że objawy pojawiają się po bezpośrednim lub pośrednim kontakcie z potencjalnym alergenem zwierzaka. Liczy się również fakt, czy objawy ustępują podczas izolacji od zwierzaka.</li>



<li><strong>TESTY SKÓRNE</strong>. Wielu lekarzy, wprowadza leczenie, dopiero po rozpoznaniu alergii poprzez potwierdzające wyniki badań laboratoryjnych. Za rzeczywistym uczuleniem, przemawia występowanie objawów w osoby z dodatnimi wynikami testów.</li>



<li><strong>DIAGNOSTYKA IN VITRO</strong>. Czyli oznaczenie stężenia IgE w surowicy krwi. Badanie polega na pobraniu próbki krwi z żyły i &#8230; poczekaniu na wynik (jak w klasycznej morfologii). Jednak musze tutaj dodać jedną uwagę. <strong>Negatywny wynik nie oznacza braku uczulenia na sierść zwierząt! </strong>Badanie te pozwala oznaczyć stężenie immunoglobiny w krwi, a to ma główne znaczenie przy doborze immunoterepii swoistej dla danego alergika. Ponadto, pozwala na ocenę uczulenia na konkretny alergen oraz przyczynia się do oceny możliwych reakcji krzyżowych.</li>
</ol>



<h2 class="wp-block-heading">Jak sobie radzić z alergią na sierść zwierząt?</h2>



<h3 class="wp-block-heading">Zmniejszyć stopień narażenia na alergen</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Przyznaje że brzmi prymitywnie i mało wyrafinowanie. Szczególnie, gdy ma się w domu swojego ukochanego pupila. Przecież to nie jest zabawka, którą można z dnia na dzień wyrzucić&#8230;. Istnieją źródła zalecające izolacje zwierzęcia od alergika. Szereg badań naukowych udowadnia skuteczność tego rozwiązania. Zmniejsza się ilość alergenu (pamiętaj, że alergeny niektórych zwierząt, pozostają nawet do 6 miesięcy). Skoro zmniejsza się ilość alergenu to i zmniejszają się (lub ustępują) objawy alergii. Należy tu jednak pamiętać, że jeśli decydujesz się na usunięcie zwierzaka z domu to musisz zrobić też porządek w wyposażeniu mieszkania. Alergeny zostają w materacach, meblach tapicerowanych, dywanach, kocach i zasłonach. Należy to usuną lub wyprać, w jak to możliwie, najwyższej temperaturze.</p>



<h4 class="wp-block-heading">Czy muszę oddawać zwierzę, gdy mam alergie na jego sierść?</h4>



<p class="wp-block-paragraph">A co jeśli decydujemy się zostawić pupila i go nie oddawać? Czy da się ograniczyć ilość alergenów w powietrzu i dalej żyć z naszym przyjacielem? <strong>JASNE ŻE TAK!</strong> Ale wymaga to od Ciebie dużej pracy i poświęcenia. Jeśli chcesz mojej podpowiedzi to zapraszam do zapoznania się z poniższą listą.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Sposoby na ograniczanie alergenów w pomieszczeniu</h3>



<ol class="wp-block-list">
<li><strong>NIE POZWÓL BY ZWIERZĘ PRZEBYWAŁO W SYPIALNI DZIECKA</strong>, a drzwi od pokoju zamykaj w ciągu dnia.</li>



<li><strong>OGRANICZ LICZBĘ MEBLI TAPICEROWANYCH.</strong> Zamiast wersalki lub sofy, używaj łóżka z materacem i zdejmowanym do prania pokrowcem. Wietrz materac i pierz pokrowiec, nie rzadziej niż co 2 tygodnie. Usuń dywany, wykładziny, zasłony. Na tych elementach wyposażenia gromadzi się najwięcej alergenów zwierząt. Niestety, na chwilę obecną nie ma dowodów naukowych potwierdzających skuteczność regularnych kąpieli i stosowania środków chemicznych niwelujących alergeny zwierząt (tj. AllerpetC lub D-spray oraz kwas taninowy). Są zalecenia by je stosować, jednak żadne badania nie wykazały ich skuteczności.</li>



<li><strong>KORZYSTAJ Z OCZYSZCZACZA POWIETRZA.</strong> Okazuje się, że w mieszkaniach &#8222;spartańskich&#8221; (bez dywanów i mebli tapicerowanych), oczyszczacze powietrza są wyjątkowo skuteczne wobec alergenów zwierząt. Pamiętaj o odpowiednim doborze oczyszczacza i koniecznie filtrze HEPA! Więcej na ten temat w osobnym artykule, <a href="https://dzieckoalergik.pl/oczyszczacz-powietrza/">jak kupić oczyszczacz powietrza i nie żałować wydanych pieniędzy</a>.</li>



<li><strong>DODATKOWA HIGIENA</strong>. Po każdej zabawie ze zwierzakiem, pamiętaj by dokładnie umyć ręce. Ważne jest by w trakcie zabawy i bezpośrednio po niej nie dotykać twarzy. Zaleca się również zmianę ubrania.</li>



<li><strong>PRANIE</strong>. Ubranie, które miało kontakt z pupilem oraz pozostawione w domu tkaniny (zasłony, poduszki, dywaniki, pokrowce itp.) pierz w 60<sup>o</sup>C. Jeśli specyfikacja materiału na to nie pozwala, to upierz te rzeczy po prostu dwa razy, w dowolnej temperaturze.</li>



<li><strong>SPRZĄTANIE</strong>. Postaraj się by alergik nie dotykał i nie brał udziału przy sprzątaniu np. kuwety, klatki, posłania. Zrób to za niego. Podczas czyszczenia legowisk zwierząt oraz wymiany żwirku w kuwecie ( lub sianka w klatce) jest się narażonym na największą ilość alergenów, które znajdują się w wydzielinach, odchodach i złuszczonym naskórku. Czyść te miejsca, najlepiej pod nieobecność alergika i rób to jak najczęściej.</li>
</ol>



<p class="wp-block-paragraph">Jeśli jednocześnie zastosujesz się do wszystkich metod, jest duża szansa na znaczne zmniejszenie stężenia alergenu zwierzęcego w Twoim mieszkaniu. Podsumowując, <strong>wprowadzając nowe zasady jesteś w stanie poprawić komfort życia alergika i nie usuwać pupila z domu!</strong> </p>



<blockquote class="wp-block-quote has-text-align-center is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p class="has-text-align-center wp-block-paragraph">Nie wpuszczaj zwierzaka do sypialni dziecka, kup oczyszczacz powietrza, usuń wykładziny, często pierz i nie karz dziecku/alergikowi sprzątać w klatce/posłaniu/kuwecie! </p>



<p class="has-text-align-center wp-block-paragraph"><strong>Zatrzymaj zwierzę w rodzinie!</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Zapamiętaj! </strong>Nie każdy alergik będzie miał na tyle łagodną postać alergii, aby mógł mieszkać ze zwierzakiem. Nawet przy zachowaniu najbardziej wygórowanych środków ostrożności</p>
</blockquote>
</blockquote>



<h3 class="wp-block-heading">Leczenie farmakologiczne</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Oczywiście może się tak zdarzyć, że jeśli postanowisz zatrzymać zwierzę w domu i nawet wprowadzisz wszystkie powyższe metody, objawy alergii nie ustąpią. Będziesz mieć już spartański dom i pełno nowych zasad, a Twojemu maluchowi nie będzie się poprawiało. <strong>Jest to oznaka na wprowadzenie leczenia farmakologicznego</strong>. Tutaj już konieczna jest wizyta u lekarza. Który odpowiednio pomoże dobrać leki. Inaczej będzie wyglądało leczenie u osoby, mającej w w domu zwierzę na które jest uczulona. Innych leków, wymaga się w przypadku nieplanowanych kontaktów z alergenem zwierząt, a jeszcze inne metody leczenia i inne leki podaje się gdy wizyta w domu ze zwierzęciem jest planowana. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Musisz liczyć się z tym, że leki nie są receptą na wszystko. Nawet pomimo ich przyjmowania, podczas kontaktu ze zwierzakiem może dojść do wystąpienia objawów alergii.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Immunoterapia</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Jest to metoda, która pozwala zmodyfikować przebieg alergii. Istotna jest tutaj właściwa kwalifikacja do immunoterapii, którą stosuje się, gdy:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>jest udowodnione, że występują objawy kliniczne na dany alergen zwierzęcy</li>



<li>uzyska się dodatnie testy skórne i/lub dodatnie testy z krwi</li>



<li>jest możliwość zastosowania szczepionki</li>



<li>nie są skuteczne procedury eliminacji alergenu</li>



<li>nie ma możliwości usunięcia zwierzęcia (jako źródła alergenu)</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph">W wielu badaniach naukowych, została potwierdzona skuteczność odczulania na kota i psa. Przy czym większość autorów badań zauważa poprawę w odczulaniu na kota, już po roku, a na psa po ok 3 latach. Immunoterapia swoista jest zalecana zazwyczaj w przypadku alergii zawodowej.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Podsumowanie Q&amp;A</h2>



<h3 class="wp-block-heading">Czy uczulają tylko samce, a samice nie?</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Zdarzają się sytuacje, że uczulenie występuje tylko po kontakcie z &#8222;męskim osobnikiem&#8221;. Ma to związek z tym, że <strong>samce niektórych gatunków zwierząt produkują więcej alergenów</strong>. Zidentyfikowano również alergeny, które są specyficzne tylko dla samców (związane z gruczołem prostaty). Mówimy tutaj o kalikreinie. Jego zadaniem jest upłynnienie nasienia samca. Ponieważ futro zwierzęcia przenosi alergeny, to w ten sposób przyczynia się do rozprzestrzenia  tego specyficznego dla samców alergenu. Warunkiem tego uczulenia jest oczywiście to, że wiemy o uczuleniu konkretnie na kalikreinę (polecam dokładne testy molekularne). Z tego też powodu, młode zwierzęta i wykastrowane, uczulają słabiej, ponieważ brakuje im gruczołu odpowiadającego za to zjawisko.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Po jakim czasie wychodzi uczulenie na sierść zwierząt?</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Sporadycznie się zdarza, że alergia na sierść pojawia się po kilku dniach. Dlatego nie jest łatwa w rozpoznaniu i &#8222;mało intuicyjna&#8221;. <strong>Statystyka pokazuje, że najczęściej uczulenie na zwierzęta zaczyna objawiać się po roku</strong>, od momentu zamieszkania z nami nowego przyjaciela. U dzieci i niemowlaków, zdarza się że ten okres jest krótszy i wynosi ok 7-10 miesięcy. Najdłużej trwa u osób dorosłych, zdarza się, że objawy alergii na zwierzęta wystąpią nawet po 10 latach. Ma to głownie miejsce wśród weterynarzy i osób zawodowo zajmujących się zwierzętami (np. jeździectwo, hodowcy). Pierwsze objawy są zazwyczaj &#8222;niewinne&#8221; i mogą być mało dokuczliwe. Właśnie dlatego, nie zwraca się na nie uwagi. Opisane przypadki medyczne mówią o takich objawach jak: drapanie gardła, kichanie, pieczenie oczu lub migreny ( napadowy ból głowy).</p>



<h3 class="wp-block-heading">Czy można mieć objawy alergii na zwierzęta bez kontaktu ze zwierzęciem?</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Tak. Alergeny zwierząt są na tyle lekkie i łatwo unoszące się w powietrzu, że z łatwością osiadają na ubraniach. Nasz alergik, w szkole lub przedszkolu, może mieć kontakt  z osobą na której ubraniach są alergeny zwierzęcia. <strong>Nawet podczas zabawy, przytulania lub siedzenia obok w ławce, mogą wystąpić objawy alergii.</strong> Gdyż alergeny z ubrań, łatwo przedostają się do dróg oddechowych. Można spodziewać się zazwyczaj kichania, pieczenia oczu, drapania w gardle lub kataru.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Alergeny są tak lekkie, że w niewielkim stopniu mogą znajdować się nawet w miejscach, gdzie wcześniej nie było zwierzaka. Może to być wspomniane przedszkole, szkoła, urząd, transport publiczny czy nawet przychodnia. Czyli miejsca, gdzie jest &#8222;duża rotacja&#8221; wszelkich osób, w tym hodowców zwierząt futerkowych.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Czy mając alergię na jedno zwierzę futerkowe można hodować innego zwierzaka?</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Odpowiedź na to pytanie jest bardzo trudna, gdyż zależy od wielu czynników. Nie tylko od gatunku zwierzęcia. Głównym wyznacznikiem jest &#8222;przyczyna&#8221; uczulenia. Żeby odpowiedzieć na to pytanie musimy wiedzieć, jaki alergen powoduje uczulenia. Wspólnym białkiem dla wszystkich zwierząt futerkowych, są alergeny z grupy lipokalin. <strong>Niestety, wiedząc że alergia jest wywołana właśnie przez te białka, trzeba bardzo uważać podczas podejmowania decyzji o przygarnięciu innego zwierzaka. Jednak nie jest to wykluczone.</strong> Rozwinięcie objawów alergii zależy od wielu czynników, nie tylko samego gatunku. Ma na to wpływ m.in. rasa (niektóre &#8222;produkują mniej alergenów&#8221;), płeć, kastracja oraz stopień wrażliwości alergika i forma kontaktu.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Czego nie jeść przy alergii na zwierzęta futerkowe?</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Zdarzają się przypadki, że występują reakcje krzyżowe. Zazwyczaj ma to związek z alergią na lipokainy. Podobna grupa białek (pod względem budowy molekularnej) <strong>występuje w mięsie wieprzowym. Rzadziej zdarzają się reakcje alergii pokarmowej po zjedzeniu wołowiny.</strong> </p>



<p class="wp-block-paragraph">Zdarzają się sytuacje, gdy osoba z alergią na miałka mleka krowiego, ma uczulenie na sierść zwierząt. Dokładniej mówię tutaj o &nbsp;β-laktoglobuline, która jest białkiem serwatkowym, w zaliczanym do tej samej grupy lipokalin co alergeny sierści zwierząt. &nbsp;β-laktoglobulina jest białkiem wrażliwym na działanie temperatury, dlatego objawy alergii mogą występować tylko przy spożyciu <strong>&#8222;surowego&#8221; mleka.</strong> Jednak fakt, uczulenia na ten alergen zwiększa ryzyko, wrażliwości na sierść zwierząt.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Czy źródłem alergii jest sierść zwierząt? MIT</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Sierść zwierząt nie jest sama w sobie przyczyną alergii. Ten powszechnie znany stereotyp, jest całkowicie nieprawdziwy.<strong> Sierść jest &#8222;transporterem&#8221; alergenów</strong>. Naturalnym zjawiskiem jest to, że zwierzęta &#8222;gubią&#8221; swoją sierść. Sierść ma bezpośredni kontakt ze skórą oraz wydzielinami zwierząt tj. jak mocz, ślina, pot, łój. Są to substancje w których jest największe stężenie alergenów. To właśnie one pozostają na sierści, która jest regularnie wymieniana. Stąd też, największe stężenie alergenów jest w pokoju, gdzie przebywa zwierzę oraz na jego posłaniu/kuwecie lub w klatce.</p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<p class="has-small-font-size wp-block-paragraph">Źródło:</p>



<ol class="wp-block-list">
<li class="has-small-font-size">Krauze, Agnieszka, Joanna Lange, and Marek Kulus. &#8222;Alergia na zwierzęta.&#8221;&nbsp;<em>Alergoprofil</em>&nbsp;7.1 (2011): 16-23.</li>



<li class="has-small-font-size">UKLEJA-SOKOŁOWSKA, N. A. T. A. L. I. A., and ZBIGNIEW BARTUZI. &#8222;Alergia na konia–nowe fakty.&#8221;&nbsp;<em>Alergia Astma Immunologia</em>&nbsp;21.3 (2016).</li>



<li class="has-small-font-size">Orlicz-Widawska, Joanna, and Radosław Gawlik. &#8222;Alergia na chomika–coraz częstszy problem.&#8221;&nbsp;<em>Alergoprofil</em>&nbsp;6.1 (2010): 21-25.</li>



<li class="has-small-font-size">Ukleja-Sokołowska, Natalia, and Zbigniew Bartuzi. &#8222;Nowoczesna diagnostyka alergii na psa i kota.&#8221;&nbsp;<em>Alergia Astma Immunologia</em>&nbsp;21.2 (2016).</li>



<li class="has-small-font-size">I ALERGOLOGII, Zakład Profilaktyki Zagrożeń Środowiskowych; I NOWORODKOWYCH, Oddział Chorób Dziecięcych; I DERMATOLOGII, Centrum Alergologii. Czy pozbywać się zwierząt po rozpoznaniu alergii?.</li>



<li class="has-small-font-size">https://strefaalergii.pl/abc-alergii/</li>



<li class="has-small-font-size">Ukleja-Sokołowska, Natalia, and Zbigniew Bartuzi. “Epidemiologia i&nbsp;przebieg naturalny alergii na&nbsp;zwierzęta futerkowe.” Alergologia Polska-Polish Journal of Allergology 3.1 (2016): 2-8</li>



<li class="has-small-font-size">Chałubiński M. Supergroźne alergeny odzwierzęce, Medycyna po dyplomie. 2015</li>
</ol>



<div class="schema-faq wp-block-yoast-faq-block"><div class="schema-faq-section" id="faq-question-1790767571760"><strong class="schema-faq-question"><strong>Czy to sierść, czy naskórek i ślina zwierząt uczulają dzieci?</strong></strong> <p class="schema-faq-answer">Potocznie wszyscy zrzucamy winę na sierść, ale to wielki, powtarzany latami mit. Faktycznym alergenem, na który tak gwałtownie reaguje układ odpornościowy dziecka, są specyficzne białka ukryte w ślinie, łoju, moczu oraz drobnym naskórku zwierzaka. Sama sierść zachowuje się tylko jak swego rodzaju gąbka lub taksówka – chwyta te białka i pomaga im z łatwością fruwać po całym naszym mieszkaniu.</p> </div> <div class="schema-faq-section" id="faq-question-1790767580147"><strong class="schema-faq-question"><strong>Jak długo alergeny odzwierzęce utrzymują się w mieszkaniu po usunięciu zwierzęcia?</strong> </strong> <p class="schema-faq-answer">Niestety, białka zwierzęce są wyjątkowo uparte, mikroskopijne i niesamowicie lekkie. Głęboko wnikają w strukturę dywanów, tapicerki, zasłon i materacy, a stamtąd tygodniami mogą unosić się w powietrzu. Badania jasno pokazują, że nawet przy regularnym i dokładnym sprzątaniu, wysokie stężenie alergenów w kurzu domowym potrafi się utrzymywać aż do pół roku po tym, jak zwierzak opuści dom.</p> </div> <div class="schema-faq-section" id="faq-question-1790767609317"><strong class="schema-faq-question"><strong>Czy istnieją w pełni hipoalergiczne rasy psów i kotów?</strong></strong> <p class="schema-faq-answer">Mimo pięknych haseł reklamowych hodowców, nauka mówi wprost: nie ma na świecie rasy w stu procentach hipoalergicznej. Choć niektóre psy (np. pudle czy yorki) albo koty wydzielają nieco mniej pewnych alergizujących białek, to reakcja organizmu jest niezwykle indywidualna. Pies, który u jednego dziecka nie wywołuje łzawienia, może wywołać silny atak astmy u naszego smyka.</p> </div> </div>
<p>Artykuł <a href="https://dzieckoalergik.pl/alergia-na-siersc-zwierzat/">Alergia na sierść zwierząt</a> pochodzi z serwisu <a href="https://dzieckoalergik.pl">Dziecko Alergik</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://dzieckoalergik.pl/alergia-na-siersc-zwierzat/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Alergeny wziewne. Czyli, co uczula w powietrzu? Cz. II Alergeny całoroczne</title>
		<link>https://dzieckoalergik.pl/alergeny-caloroczne/</link>
					<comments>https://dzieckoalergik.pl/alergeny-caloroczne/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dziecko Alergik]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 27 Apr 2023 13:43:18 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Alergia]]></category>
		<category><![CDATA[alergia na grzyby]]></category>
		<category><![CDATA[alergia na kurz]]></category>
		<category><![CDATA[alergia na mąkę]]></category>
		<category><![CDATA[alergia na pierze]]></category>
		<category><![CDATA[alergia na pleśń alergia na wilgoć]]></category>
		<category><![CDATA[alergia na roztocza kurzu]]></category>
		<category><![CDATA[alergia na sierść]]></category>
		<category><![CDATA[alergia na wełnę]]></category>
		<category><![CDATA[alergia na zwierzęta]]></category>
		<category><![CDATA[alergia wziewna]]></category>
		<category><![CDATA[alergia wziewna na mąkę]]></category>
		<category><![CDATA[astma alergiczna]]></category>
		<category><![CDATA[co unikać przy alergii na pleśń]]></category>
		<category><![CDATA[objawy alergii na kurz]]></category>
		<category><![CDATA[objawy alergii na pleśń]]></category>
		<category><![CDATA[roztocza kurzu]]></category>
		<category><![CDATA[uczulenie na kurz]]></category>
		<category><![CDATA[uczulenie na pleśń]]></category>
		<category><![CDATA[uczulenie na roztocza]]></category>
		<category><![CDATA[uczulenie na sierść]]></category>
		<category><![CDATA[uczulenie na wilgoć]]></category>
		<category><![CDATA[uczulenie na zwierzeta]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://dzieckoalergik.pl/?p=844</guid>

					<description><![CDATA[<p>Poznaj jak żyć z alergenami, które unoszą się w powietrzu cały rok.</p>
<p>Artykuł <a href="https://dzieckoalergik.pl/alergeny-caloroczne/">Alergeny wziewne. Czyli, co uczula w powietrzu? Cz. II Alergeny całoroczne</a> pochodzi z serwisu <a href="https://dzieckoalergik.pl">Dziecko Alergik</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">Jak już wiesz, w powietrzu jest pełno uczulających alergenów. Nie są to tylko pyłki roślin. Oprócz nich, mamy wiele alergenów pochodzących z grzybów lub mniejszych (roztocza) i większych (koty i psy) zwierząt z którymi dzielimy nasze domy. Alergeny wziewne pleśni i roztoczy kurzu, są trudne do eliminacji i są całoroczne, jednak przy odrobinie wiedzy, możesz je ograniczyć.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Alergia na pleśń</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Alergia związana z reakcją alergiczna na zarodniki grzybów jest z każdym rokiem coraz powszechniejsza. Jednocześnie, ciężko jest izolować się od  &#8222;świata grzybów&#8221;. Jak pamiętamy z lekcji biologii, grzyby tworzą jedno z pięciu królestw obejmujących wszystkie organizmy żywe. Elementy grzybów, mogą pochodzić z różnorodnych miejsc i być źródłem wielu alergenów. </p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Alergia wziewna, u osób uczulonych na alergeny grzybów, może mieć charakter sezonowy, ale też całoroczny</strong>. Nie jest to optymistyczny scenariusz. Jednak, bardzo powszechny i prawdziwy. Najczęściej wśród alergików obserwuje się objawy przez cały rok. Występują jedynie okresy z wyraźniejszym nasileniem alergii ( szczególnie lato i jesień) lub okresy związane z przebywaniem w &#8222;nieodpowiednich&#8221; pomieszczeniach. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Jest jeszcze jedna smutna wiadomość. Bardzo często, alergia na grzyby nie występuje samodzielnie. Jest na tyle &#8222;paskudna&#8221;, że lubi towarzystwo. Objawia się to nadwrażliwością na inne alergeny wyziewne, głównie pyłki roślin i roztocza kurzu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Obecnie największa liczbę uczuleń powodują alergeny Alternaria alternata. Jednak <strong>u większości alergików, nie występuje uczulenie tylko na jeden gatunek grzybów</strong>. Niestety, bardzo często występują uczulenia równoległe. Oznacza to, że nasz alergik, ma nadwrażliwość na różne gatunki grzybów pleśniowych.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Objawy uczulenia na pleśnie i grzyby:</h3>



<ul class="wp-block-list">
<li>zapalenie śluzówki nosa</li>



<li>polipy nosa i zatok</li>



<li>zapalenia zatok</li>



<li>astma</li>



<li>chrypka</li>



<li>znużenie i stany depresyjne</li>



<li>sporadycznie występują objawy AZS i problemy ze strony przewodu pokarmowego</li>
</ul>



<h3 class="wp-block-heading">Czego nie jeść przy alergii na pleśń?</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Skoro już wiesz, że mogą wystąpić objawy z układu pokarmowego, to musisz liczyć się jeszcze z jedną sprawą. Objawy mogą wystąpić również po zjedzeniu niektórych pokarmów lub antybiotyku. Mając nadwrażliwość na alergeny grzybów, możesz liczyć się z tym, że objawy alergią mogą się pojawić lub nasilić po zjedzeniu takich pokarmów jak:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>ketchup</li>



<li>sos sojowy</li>



<li>sery pleśniowe ( szczególnie typu Roquerfort)</li>



<li>świeże ciasta drożdżowe</li>



<li>surowe i gotowane grzyby</li>



<li>wędliny wędzone</li>



<li>winogrona</li>



<li>pleśniejących owoców i warzyw (nadgniłych)</li>



<li>nieświeży chleb/pieczywo</li>



<li>długo przechowywane w chłodniach owoce i warzywa</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph">Jako osoba dorosła, mecząca się z alergią na grzyby musisz uważać również na <strong>alkohole tj. szampan, piwo, wino (szczególnie domowe).</strong></p>



<h3 class="wp-block-heading">Czego unikać przy alergii na pleśń i grzyby?</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Objawy alergii mogą się nasilać lub nawet doprowadzić do duszności (astmy), przy pewnych aktywnościach. Wiedząc, ze masz do czynienia z alergia na grzyby, powinnaś szczególną uwagę zwrócić na unikanie pewnych czynności i sytuacji. Do tego szanownego grona, musimy zaliczyć:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>prace w ogrodzie (kosznie trawy, grabienie liści, zbieranie owoców i warzyw, kompostowanie)</li>



<li>pobyt na fermach zwierzęcych</li>



<li>domkach letniskowych</li>



<li>namiotach i piwnicach</li>



<li>unikaj, spacerów po burzy, w okresach ciepłej i wilgotnej jesieni</li>



<li>przebywania w zagrzybionych pomieszczeniach, zatęchłych, z wieloletnim kurzem i/lub wadliwą klimatyzacją (może mieć to szczególnie znaczenie przy wycieczkach w tropiki)</li>



<li>pobytów w okolicach podmokłych, nad nizinnymi jeziorami, bagnami i w krajach z wysoką wilgotnością (Anglia, Belgia, Holandia)</li>



<li>unikanie pobytu w trakcie remontów. Szczególnie podczas zrywania tapet, wykładzin czy poszycia dachu.</li>



<li>pobyty na pływalniach i kompleksach wodnych, szczególnie tych gdzie występuje &#8222;naturalna roślinność&#8221;.</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph">Niestety, alergia na grzyby pleśniowe jest również jedną z tych alergii, do których <strong>mogą wystąpić reakcje krzyżowe.</strong> Jednym z najpowszechniejszych białek reagujących krzyżowo jest enolaza. Oznacza to, że może dojść do reakcji alergicznej pomiędzy takimi odmianami jak: Alernaria alternata, Cladosporium, Aspergillus, Saccharomyces i Candida albicans. Oznacza to, że przy alergii na jeden z powyższych rodzajów pleśni, może również wystąpić reakcja alergiczna przy kontakcie z innym ( &#8222;pokrewnym&#8221;). Ponadto, <strong>możliwa jest reakcja alergiczna przy kontakcie z lateksem oraz po spożyciu szpinaku</strong>.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Zarodniki grzybów dominujące na zewnątrz</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Grzyby pleśniowe mogą występować sezonowo i właśnie wtedy powodować reakcje alergiczne. Ma to miejsce, gdy zarodniki pleśni unoszą się w powietrzu. Cały ambarans zaczyna się już wiosną, gdy po wiosennych deszczach przyroda budzi się do życia ( wilgotno + ciepło), a także latem i jesienią, gdy gniją rośliny i spadają liście. Najwięcej pleśni znajduje się na terenach podmokłych i lasach liściastych. </p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Najkorzystniejsze powietrze, dla maluchów cierpiących z tytuły zarodników pleśni jest zimą. </strong>Podczas mrozów, powietrze jest wolne od alergenów pleśni. Temperatura bliska zeru, i poniżej, uniemożliwia uwalnianie zarodników do powietrza.</p>



<h4 class="wp-block-heading">Alternaria alternata</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Nazwa co najmniej specyficzna 🙂 Jednak warto się z nią oswoić, ponieważ to właśnie te alergeny powodują największą liczbę uczuleń na zarodniki grzybów. Grzyby te &#8222;mieszkają&#8221; sobie na powierzchni gleby i obumierającej roślinności. <strong>Bardzo lubią wilgoć i szybko się namnażają przy umiarkowanie wysokich temperaturach (konkretnie mówimy tutaj o zakresie 22-28 st. C)</strong>. Właśnie takie warunki powodują, że grzyby uwalniają do powietrza swoje zarodniki. Które, niezależnie od chociażby prędkości wiatru łatwo przedostają się do naszych dróg oddechowych. Właśnie wtedy, nasz alergik, zaczyna odczuwać dyskomfort. Najczęściej Alternaria są przyczyną alergicznego nieżytu nosa (ANN) i astmy. Niektórzy alergolodzy uważają, że dodatni wynik testu skórnego u dzieci z Alternarią jest czynnikiem ryzyka astmy oskrzelowej.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Szczyt sezony pylenia Alternaria przypada na wakacje, czyli lipiec i sierpień. Dokładniejsze informacje <a href="https://dzieckoalergik.pl/kalendarz-pylen/">o kalendarzu pyleń alergenów wziewnych znajdziesz w osobnym artykule</a>.</p>



<h4 class="wp-block-heading">Cladosporium</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Jest to najczęściej występujący rodzaj grzybów na całym świecie. Szczególnie w klimacie umiarkowanym ( czyli naszym ), występuje duża liczba jego zarodników w powietrzu. Wynika to z występowania bardzo wielu &#8222;produktów&#8221; wpływających na wzrost grzybni. Po prostu mamy korzystny klimat do rozwoju tych grzybów. </p>



<h4 class="wp-block-heading">Fusarium</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Alergia na ten grzyb jest typowa dla ciepłego klimatu. Powszechnie wystepuje też w pomieszczeniach klimatyzowanych oraz kąpieliskach typu &#8222;raje wodne&#8221;, gdzie lubi się kolonizować. Właśnie dzięki takim &#8222;nowinką&#8221; cywilizacyjnym, zaczyna nabierać znaczenia międzynarodowego, gdyż powszechnieje w rejonach dotąd dla nich nie znanych.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Zarodniki grzybów dominujące wewnątrz (w pomieszczeniach)</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Najpowszechniejsze zarodniki grzybów uczulających wewnątrz domu to Penicillium i Aspergillus. Niestety, są one obecne całym rokiem i ich stężenie w powietrzu jest zbliżone przez cały ten okres czasu. Źródłem tych grzybów jest zazwyczaj dom lub budynek/pomieszczenie. Fachowo mówiąc, w pomieszczeniach zamkniętych powstaje mikro środowisko. To właśnie w nich lubią rozwijać się zarodniki tych grzybów. <strong>Głównym powodem ich powstawania jest duża wilgotność powietrza ( powyżej 60-70%), ograniczona wentylacja i słaby dostęp do światła. </strong>Właśnie takie warunki są idealne do namnażania się grzybów.</p>



<div class="wp-block-group is-vertical is-layout-flex wp-container-core-group-is-layout-4fc3f8e1 wp-block-group-is-layout-flex">
<p class="wp-block-paragraph">Najczęściej, największe stężenie zarodników grzybów wysteruje w takich miejscach jak:</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>piwnice,</li>



<li>pralnie,</li>



<li>łazienki i kuchnie,</li>



<li>pomieszczenia gospodarcze,</li>



<li>domy letniskowe, altanki,</li>



<li>sauny i baseny.</li>
</ul>
</div>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Rodzaj pleśni i grzybów zależy od warunków jakie panują w budynkach, pomieszczeniach lub np. w lodówce.</strong> W miejscach, gdzie nie dba się o usuwanie resztek jedzenia: chleba, przetworów owocowych i warzywnych można spodziewać się większej ilości pleśni, szczególnie Penicillium i Aspergillus. Poza tym, Aspergillus bardzo często &#8222;zamieszkuje&#8221; w naszych lodówkach, dlatego warto szczególnie tam dbać o czystość. <strong>Widoczne jest to na gumowych uszczelkach lodówki, w postaci ciemnych plam</strong>. Grzyby pleśniowe licznie występują w piekarniach, browarach, zakładach przetwórstwa owocowo-warzywnego, spichrzach i młynach. Poza tym do naszych organizmów możemy też dostarczyć niektóre grzyby pleśniowe, które są celowo dodawane do jedzenia. Mam tutaj na myśli produkcje serów, wina, piwa czy chociażby chleba.</p>



<h4 class="wp-block-heading">Penicillium</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Głównie występuje w domu. Najwyższe stężenie osiąga podczas remontów, prac porządkowych spichrzy i piwnic. Wtedy może powodować zaostrzenie alergii dróg oddechowych i reakcje przypominające zatrucie. Jest pleśnią powszechnie występująca na pieczywie i owocach. Dlatego może się zdarzyć, że po zjedzeniu nadgniłych owoców lub warzyw, nasz alergik dostanie objawów reakcji alergicznej tj. atak astmy.</p>



<h4 class="wp-block-heading">Aspergillus</h4>



<p class="wp-block-paragraph">Grzyb ten ma bardzo duży wpływ na układ odpornościowy człowieka. Jego toksyny, powodują osłabienie odporności. Bardzo często powoduje ciężkie przebiegi nieżytu nosa i astmy oskrzelowej. Najczęściej alergizuje osoby dorosłe atopowe, ze skłonnością do infekcji dróg oddechowych.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Roztocza kurzu</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Pięknie nazwane, jednak czy wiesz co tak naprawdę kryje się pod nazwą roztocza kurzu? Uwaga&#8230;pajęczaki. Tak, właśnie roztocza kurzu są pajęczakami, które bardzo lubią nasze mieszkania. Jest w nich ciepło i przytulnie, nikt ich nie przegania&#8230;maja jak w raju. </p>



<p class="wp-block-paragraph">W Polsce najczęściej występuje Dermatophagoides pteronyssinus :P:P. I teraz, te mało sympatycznie wyglądające, &#8222;mikroskopijne pajączki&#8221;, muszą coś jeść i wydzielać odchody. W naszym mieszkaniu, maja jak w najlepszej restauracji, bo ich ulubionym posiłkiem jest naskórek ludzki i zwierzęcy oraz zarodniki grzybów.<strong> Lubią mieszkać w naszych łóżkach/ pościelach i materacach ( stąd przy silnej alergii, częste ataki kaszlu i astmy właśnie podczas snu). Doskonale odnajdują się również w dywanach, meblach tapicerowanych, kotarach i pluszowych zabawkach.</strong> A skoro roztocza kurzu &#8222;coś&#8221; jedzą to i muszą (wprost mówiąc) robić kupę. I właśnie z tymi odchodami jest problem. Alergeny roztoczy kurzu są zlokalizowane w odchodach, w postaci mikroskopijnych kuleczek. Te malutkie &#8222;pajączki&#8221;, w ciągu dnia produkują 200 razy więcej odchodów, niż same ważą.</p>



<blockquote class="wp-block-quote has-text-align-center is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph"></p>



<p class="wp-block-paragraph">Powszechnie mówimy o alergii na kurz, jednak w rzeczywistości (i między słowami), mamy na myśli alergię na odchody roztoczy kurzu.</p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>
</blockquote>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph">Im więcej złuszczonego naskórka, tym więcej roztoczy i ich odchodów. Co oznacza większe nasilenie procesów alergicznych na skórze lub w drogach oddechowych.</p>
</blockquote>



<p class="wp-block-paragraph">Roztocza kurzu nie lubią świeżego, chłodnego i suchego powietrza. Właśnie dlatego, najmniej ich występuje w górach.<strong> Dlatego w przypadku alergii na roztocza kurzu zaleca się pobyt w górach, im wyżej nad poziomem morza, tym lepiej.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Najwięcej roztoczy, panuje w domach niesprzątanych, zagraconych, niewietrzonych i wilgotnych. Gdzie jest dużo dywanów i tapicerowanych mebli. <strong>Alergicy nie powinni spać na wersalkach lub sofach. Roztocza, najlepiej rozmnażają się zimą, kiedy mniej wietrzymy mieszkanie i zaczynamy ogrzewać nasze pomieszczenia</strong>. </p>



<h3 class="wp-block-heading">Objawy alergii na kurz</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Osoby uczulone na roztocza kurzu, reagują :</p>



<ul class="wp-block-list">
<li>kaszlem, </li>



<li>katarem, </li>



<li>dusznościami, </li>



<li>nawrotem AZS </li>



<li>bólem brzucha. </li>



<li>nocne moczenie (występuje szczególnie u dzieci)</li>



<li>ból głowy.</li>
</ul>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Najlepszym rozwiązaniem jest łóżko z materacem, który ma zdejmowany pokrowiec.</strong> Pokrowiec można zdjąć i wyprać, a materac &#8222;wywietrzyć&#8221;. <strong>Ponadto, osoby uczulone na odchody roztoczy kurzu, powinny unikać pościeli z pierza i wełny.</strong> Najlepszym rozwiązaniem, jest wybór pościeli antyalergicznej, czyli wykonanej z włókna syntetycznego. (poniżej, piszę o tym aspekcie nieco szerzej).</p>



<h2 class="wp-block-heading">Alergia na sierść zwierząt (alergeny odzwierzęce)</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Szacuje się, że ok 2,5% populacji ludzi na świecie cierpi z powodu alergii na sierść zwierząt. Zazwyczaj są to alergie pochodzące od różnych zwierząt. Jednak do tego szanownego grona najczęściej wchodzą osoby na co dzień związane z hodowlą. Są to hodowcy, pracownicy laboratoriów, sklepów zoologicznych<strong> oraz właściciele zwierząt domowych.</strong> </p>



<p class="wp-block-paragraph">Alergeny odzwierzęce, bardzo długo utrzymują się w powietrzu, <strong>pozostają w domu nawet do 6 miesięcy nieobecności zwierzaka</strong>. Wynika to z tego, że alergeny te są bardzo małe i łatwo przedostają się do układu oddechowego. Po drugie, istnieje wiele &#8222;sposobów&#8221; ich rozprzestrzeniania. Zwierzaki mają alergeny w swojej ślinie, gruczołach łojowych oraz gruczołach około odbytniczych. Pamiętaj o tym, szczególnie gdy wybierasz się z maluchem, uczulonym na alergeny zwierząt, do mieszkania gdzie przebywają zwierzęta. Nie wystarczy zamknięcie pieska w osobnym pokoju, jednak więcej na ten temat znajdziesz w osobnym artykule, <a href="https://dzieckoalergik.pl/wyjazd-z-alergikiem/">wyjazd z alergikiem</a>.</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow">
<p class="wp-block-paragraph">Najsilniejszy alergen zwierzęcy znajduje się w naskórki u sierści konia. Do tego stopnia, że uczuleni na sierść konia, są w stanie odczuwać duszności po spacerze ulicą, którą przeszedł wcześniej koń lub przechodząc obok dorożek.</p>
</blockquote>



<p class="wp-block-paragraph">Najpowszechniej występuje alergia na naskórek i sierść psów i kotów. Kolejnym, silnym alergenem jest sierść zwierząt futerkowych tj. chomiki, świnki morskie i myszki, królików. Sierść, naskórek i mocz zwierząt bardzo często jest przyczyną uczuleń. Dlatego istnieją lekarze, którzy nie zalecają trzymania w domu zwierząt, w rodzinach gdzie istnieje genetyczna skłonność do chorób alergicznych.</p>



<p class="wp-block-paragraph">A co z ptakami, niestety&#8230;..ich sierść i odchody również maja alergeny i mogą wywoływać choroby płuc, astmę czy też alergiczne zapalenie oskrzelików.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Alergia na mąkę ( jako alergen wziewny)</h2>



<p class="wp-block-paragraph">Powszechnie mąka jest uznawana za alergen pokarmowy. Jednak w szczególności w środowisku piekarzy i pracowników młynów, obserwuje się alergię wziewną na mąkę. Zawody takie jak piekarze, cukiernicy czy pracownicy młynów, po wielu latach uczulili się na mąkę pszenną, żytnią, jęczmienną lub owsianą. Do tego stopnia, ze wejście do kuchni, podczas używania mąki lub do piekarni powoduje u nich ataki astmy.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Pierze i wełna</h2>



<p class="wp-block-paragraph">W naszym klimacie, lubimy zima otulić się czymś ciepłym i przyjemnym. A pod ciepłą kołderka zasnąć. Jednak zdarza się jeszcze, ze znajdują się domy gdzie pościele są wypełnione pierzem lub wełna, która uchodzi za zdrową. Nie będę tutaj rozwijać się w aspekcie korzyści spania pod wełną, jednak skupię się na jej właściwościach alergennych. Niestety obecnie wiele osób jest uczulonych na pierze lub wełnę. Wówczas, każde położenie się do łózka może wywoływać kaszel, atak astmy, katar lub duszności. Po pierwsze, oba te wypełnienia pościeli, mogą bezpośrednio uczulać osoby obciążone skazą atopową. Po drugie, są idealnym środowiskiem do życia roztoczu kurzu domowego. Keratyna, zawarta w pierzu i wełnie (nawet tej z lamy) jest smacznym pokarmem dla roztoczy, które po jedzeniu robią kupę. A właśnie w odchodach roztoczy są zawarte alergeny. </p>



<h3 class="wp-block-heading">Uczulenie na pierze</h3>



<p class="wp-block-paragraph">Bardzo często zdarza się, że alergia na pierzę występuje jednocześnie z alergią na żółtko jajka oraz mięso kurze. <strong>Jest za to odpowiedzialna liwetyna, jest ona obecna w żółtku jajka oraz w pierzu</strong>. Przeprowadzone badania wykazały, że osoby uczulone na liwetyne, podczas prowokacji oskrzelowej miały wczesne objawy astmy. Natomiast, jej doustne podanie powodowało objawy ze strony układu pokarmowego i oddechowego. jest to popularnie nazwane, jako zespół ptak-jajko i ten &#8222;układ&#8221; znany jest w publikacjach medycznych już od 1985roku.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Osoby uczulone na odchody roztoczy kurzu, powinny unikać pościeli z pierza i wełny. Najlepszym rozwiązaniem, jest wybór pościeli antyalergicznej, czyli wykonanej z włókna syntetycznego.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Podsumowanie</h2>



<ol class="wp-block-list">
<li>Alergie wziewne można &#8222;leczyć&#8221;. Jest szereg publikacji dowodzących skuteczności immunoterapii na alergeny wziewne</li>



<li>Alergia na grzyby, jest stosunkowo rzadko rozpoznawalna. Niestety często powoduje cięższy przebieg chorób alergicznych, szczególnie nieżytu nosa i astmy oskrzelowej.</li>



<li>Alergia na pleśń, rządzi się swoimi prawami. Poznaj je, by unikać sytuacji i miejsc, gdzie Twój alergik będzie się męczył.</li>



<li>Alergia na roztocza kurzu, jest bardzo powszechna. Wiedząc jak ograniczyć jej wpływ na alergika, możesz znacznie poprawić jego samopoczucie.</li>



<li>Alergeny pochodzące od zwierząt, są wyjątkowo silne i trwałe. Musisz o tym pamiętać, planując wyjazdy z alergikiem.</li>



<li>Wełna i pierze, jako produkty pochodzenia zwierzęcego też mogą uczulać. Zazwyczaj są to alergie kontaktowe, jednak jak najbardziej mogą tez wywoływać reakcje z górnych dróg oddechowych.</li>
</ol>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>



<p class="has-small-font-size wp-block-paragraph"><em>Źródło:</em></p>



<ol class="wp-block-list">
<li class="has-small-font-size">Pawliczak R., Alergologia-kompendium, Termedia, Poznań 2018</li>



<li class="has-small-font-size">Obtułowicz K., Alergologia, PZWL, Warszawa 2016</li>



<li class="has-small-font-size">Myłek D., Alergie wyd. II, W.A.B., Warszawa 2010</li>



<li class="has-small-font-size">Bogacka, E. &#8222;Alergia na grzyby pleśniowe: diagnostyka i leczenie.&#8221;&nbsp;<em>Polski Merkuriusz Lekarski</em>&nbsp;24.11 Supl 1 (2008): 11-14.</li>



<li class="has-small-font-size">Buczyłko, Krzysztof. &#8222;Nie tylko alergeny: jajo kurze.&#8221;&nbsp;<em>Alergia</em>&nbsp;3 (2014): 20-26.</li>
</ol>



<div class="schema-faq wp-block-yoast-faq-block"><div class="schema-faq-section" id="faq-question-1790767469782"><strong class="schema-faq-question"><strong>Czym są alergeny całoroczne i co do nich zaliczamy?</strong> </strong> <p class="schema-faq-answer">To ta specyficzna grupa alergenów, która niestety nie bierze urlopu na zimę i towarzyszy naszemu maluchowi przez okrągłe 12 miesięcy w roku, bez względu na pogodę za oknem. Do tej grupy zaliczamy przede wszystkim roztocza ukryte w kurzu domowym, zarodniki pleśni bytujące w wilgotnych kątach i łazienkach, oraz alergeny odzwierzęce – naskórek i ślinę psów czy kotów. To one zazwyczaj odpowiadają za wiecznie zatkany nos u dziecka!</p> </div> <div class="schema-faq-section" id="faq-question-1790767485148"><strong class="schema-faq-question"><strong>Jakie produkty spożywcze mogą nasilać objawy przy alergii na pleśń?</strong></strong> <p class="schema-faq-answer">To bardzo ważny punkt, o którym wielu z nas początkowo nie wie. Osoby uczulone na zarodniki grzybów i pleśni bardzo często doświadczają tzw. reakcji krzyżowych, gdy zjedzą produkty powstające w procesie fermentacji. Oznacza to, że po zjedzeniu serów pleśniowych, świeżego ciasta drożdżowego, wędzonych wędlin, ketchupu, sosu sojowego czy długo leżących w lodówce owoców, katar czy kaszel naszego alergika mogą się drastycznie nasilić.</p> </div> <div class="schema-faq-section" id="faq-question-1790767500770"><strong class="schema-faq-question"><strong>Dlaczego roztocza kurzu domowego gromadzą się głównie w łóżku?</strong></strong> <p class="schema-faq-answer">Roztocza uwielbiają miejsca ciepłe, przytulne i delikatnie wilgotne, a do tego potrzebują jedzenia – w ich przypadku są to mikroskopijne resztki naszego złuszczonego naskórka. Nasze materace, kołdry, poduszki i pluszaki to dla nich po prostu pięciogwiazdkowy kurort! Właśnie z tego powodu u dzieci z alergią na kurz najgorsze ataki kichania i kaszlu pojawiają się rano po przebudzeniu lub podczas ścielenia łóżka.</p> </div> </div>
<p>Artykuł <a href="https://dzieckoalergik.pl/alergeny-caloroczne/">Alergeny wziewne. Czyli, co uczula w powietrzu? Cz. II Alergeny całoroczne</a> pochodzi z serwisu <a href="https://dzieckoalergik.pl">Dziecko Alergik</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://dzieckoalergik.pl/alergeny-caloroczne/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
