||

Kalendarz pyleń, czyli co teraz pyli?

Co teraz pyli?
Getting your Trinity Audio player ready...

Pyłki roślin na dobre zaczęły dokuczać alergikom. Niektórzy już się zmagają z dolegliwościami, innych dopiero to czekać. Jak się przygotować i przetrwać ten trudny czas? Ułatwi Ci to kalendarz pyleń i monitorowanie stężenia pyłków w Twojej okolicy. Dowiedz się jak to zrobić i na co zwrócić uwagę.

Po co monitorować stężenie pyłków roślin?

Myślę, że aby odpowiedzieć na to pytanie trzeba odpowiedź podzielić na dwie kategorię. W pierwszej, postawić się w pozycji osoby z alergią lub rodzica małego alergika, natomiast w drugiej w pozycji lekarza. Jak już pisałam, alergia na pyłki roślin, nie należy do najłatwiejszych. Właściwie nasze działania mogą jedynie zmniejszyć dolegliwości i ułatwić naszemu alergikowi przejście tego trudnego okresu.

Planowanie czasu spędzonego na powietrzu

Monitorowanie stężenia pyłków w powietrzu jest bardzo ważne do planowania wyjazdów, spacerów czy pikników. Ogólnie wszelkich aktywności na świeżym powietrzu. Obserwowanie kalendarza pyleń, pozwoli na ewentualne pozostanie w domu lub zmianę planów. Czasami przesunięcie wyjazdu o jeden dzień lub pikniku (np. piękny majowy weekend) o następny tydzień, ma dla alergika ogromne znaczenie. Nie bez znaczenia jest również miejsce przebywania i samego wyjazdu. Jeśli cierpisz na alergię na pyłki brzozy, na pewno musisz w szczycie pylenia unikać lasów i parków.

Kolejnym przykładem, niech będą wycieczki szkolne i przedszkolne. Gdy nasz alergik cierpi z powodu pyłków roślin, wysyłając swoją pociechę nawet na jednodniowa wycieczkę ( a tym bardziej kolonię) zapoznaj się dokładnie z miejscem i jego otoczenie. Może się okazać, że wcale nasz maluch nie będzie szczęśliwy, z powodu dręczących go niewidzialnych intruzów. Poza tym, jako rodzic, masz szansę dobrze dziecko przygotować na wyjazd. Jeśli uznasz, że zależy Ci by malec uczestniczył w wycieczce z grupą/klasą, po dokładnym zapoznaniu się z kalendarzem pyleń i miejscem wycieczki, masz możliwość oszacować ryzyko. Jakkolwiek by to profesjonalnie brzmiało, po prostu wiedząc co i gdzie pyli, a przede wszystkim w jakim natężeniu, możesz przygotować odpowiednie leki. Ty najlepiej znasz swojego maluch i wiesz, czy przy danym stężeniu pyłków wystarczy „profilaktycznie” rano dać jedynie lek antyhistaminowy i krople do oczu. A może jednak będziesz musiała spakować do plecaka lek na astmę, adrenalinę i jeszcze kilka innych „wspomagaczy”.

Z innej strony, na znajomość kalendarza pyleń roślin patrzą lekarze. Ogólnie, podświadomie przyjmujemy, że lekarz powinien wiedzieć co teraz pyli, ale…. nie dla każdego lekarza jest to oczywiste. Inaczej do tego podejdzie pediatra, inaczej alergolog, a jeszcze inne podejście będzie miał alergolog zajmujący się odczulaniem (immunoterapią).

Diagnoza alergii

Znajomość kalendarza pyleń ma kluczowe znaczenie w procesie diagnostycznym. Jeśli w okresie pylenia traw, nie możemy uporać się z trwającym od miesiąca katarem i „przeziębieniem” powinno być to dla lekarza jedno z sygnałów wartych rozważenia w celu podjęcia właściwego leczenia. Poza tym obserwacja naszego stanu zdrowia przez kolejne okresy pylenia (czyt. lata) pozwoli dać nam ogólny pogląd na to co dzieje się w naszym/naszego dziecka organizmie.

Krótko mówiąc, Ty lub Twój maluszek już 4 majówkę macie „do niczego”. Zawsze jak zaplanujecie sobie wyjazd to okazuje się, że wkrada się przeziębienie, które trwa i trwa….. i to znów….w tym samym czasie, kolejny rok pod rząd. Może to powinien być pierwszy krok do zastanowienia się na przyczyną? Sprawdzenia kalendarza pyleń? Poszukania alergologa…? Możesz tez sprawdzić jak odróżnić przeziębienie od objawów alergii.

Skuteczność leczenia

Kolejnym aspektem, istotny dla alergologa jest ocena skuteczności podawanych leków (ocena terapii) oraz jej planowanie. Gdy zbliża się sezon pylenia rośliny, na która mamy alergię musimy często wdrożyć leki lub zamienić obecne na „silniejsze”. Poza tym według MACVIA-ARIA dobrze jest rozpocząć branie leków antyhistaminowych już na 10-14 dni przed spodziewanym szczytem pyleń. Istotne jest również bieżące zapisywanie samopoczucia oraz przyjętych dawek leków w danym okresie. Często też zdarzają się sytuacje, że po rozpoczęciu odczulania, mówimy że ono nie działa. Wydaje się nam że jest gorzej jak było rok temu. Okazuje się, że sezon pyleń rok do roku nie jest sobie równy. Zdarza się ze następuje wzrost objawów, pomimo immunoterapii. Jednak po porównaniu stężeń pyłków z poprzednich lat, okazuje się ze mamy do czynienia z wyjątkowo paskudnym rokiem. Gdzie intensywność pylenia jest bardzo duża. I działa to w drugą stronę, może okazać się, że tegoroczny sezon jest tak łagodny, że nawet alergicy bez leków czuli się dobrze.

Uwaga!

Nieznajomość stężenia pyłku alergenu, na jaki jest narażony alergik, może prowadzić do błędów w ocenie skuteczności podawanych leków lub prowadzonej terapii (np. efektów odczulania).

Wystąpienie objawów alergii, pomimo zastosowanego leczenia, może świadczyć o:Niewielkie objawy alergii lub ich brak w trakcie sezonu pyleń, może świadczyć o :
nieskutecznie prowadzonej terapiiwysokiej skuteczności prowadzonej terapii
narażeniu pacjenta na wyjątkowo wysokie stężenie alergenówniewielkiej ekspozycji na alergen (np. niskie stężenie pyłków)

Co teraz pyli?

Trudno jest jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Każdy z nas mieszka w innym regionie Polski i wokół swojego domu ma inne rośliny. Nie możemy „wrzucić wszystkiego do jednego worka”. Czas rozpoczęcia i zakończenia pylenia przez poszczególne rośliny zależy od wielu czynników, takich jak: gatunek roślin, warunki klimatyczne i kraina geograficzna.

Polska jest podzielona na 4 strefy, które charakteryzują się własnymi terminami pyleń. Najwcześniej, okres pyleń drzew i traw, zaczyna się w południowo-zachodniej części kraju (region I). Najpóźniej (bo aż ok 10-14 dni później) w północno-wschodniej Polsce (region IV). Natomiast chwasty, najwcześniej zaczynają pylic w południowo-wschodniej części kraju. Podobnie, są „przesunięte” szczyty pyleń poszczególnych gatunków roślin. Właśnie dlatego, tak ważne jest, aby korzystać z kalendarza pyleń, dostosowanego dla regionu Twojego zamieszkania/przebywania.

Uwaga!

W poszczególnych latach terminy rozpoczęcia i zakończenia pyleń roślin mogą się różnić.

Tak właśnie wygląda Polska, podzielona na IV strefy, różniące się od siebie terminami pyleń roślin.

Podział Polski na regiony aerobiologiczne wg alergen.info.pl
Źródło: Mapa Polski dla pyleń roślin, alergen.info.pl

Obserwacje i badania aerobiologiczne, pozwoliły na określenie szczytów pyleń poszczególnych roślin w każdym regionie. Dzięki tej pracy, obecnie wiemy, kiedy możemy spodziewać się najtrudniejszego okresu w samopoczuciu naszego malucha. Kalendarz pyleń jest też, bardzo pomocny przy planowaniu wyjazdów rodzinnych lub wiosennych weekendów na łonie natury.

Kalendarz pyleń dla regionu I
Źródło: Kalendarz pyleń Region I, alergen.info.pl
Kalendarz pyleń dla regionu II
Źródło: Kalendarz pyleń Region II, alergen.info.pl
Kalendarz pyleń dla regionu III
Źródło: Kalendarz pyleń Region III, alergen.info.pl
Kalendarz pyleń dla regionu IV
Źródło: Kalendarz pyleń Region IV, alergen.info.pl

Narzędzia do obserwacji sezonu pyleń

Jak ja to robię. Dzięki dostępnym aplikacją i serwisom pogodowym, obserwuję pogodę i sezon pyleń. Na ich podstawie planuje wycieczki oraz czas spędzony na świeżym powietrzu. Kiedy wiem, że nie jestem w stanie uniknąć lub ograniczyć narażenia na alergen, już rano, podaje inny lek antyhistaminowy. Taki, który „silniej” działa na mojego alergika. Dzięki temu, po części zapobiegam złemu samopoczuciu i zmniejszam intensywność objawów alergii. Po prostu, mojemu maluszkowi, jest wtedy łatwiej przeżyć dzień, pomimo pyłków alergenu w powietrzu.

W sieci jest wiele miejsc, w których możesz sprawdzić stężenie alergenów lub po prostu kalendarz pyleń. Do nich należy między innymi: https://www.momesternasal.pl, https://alertpogodowy.pl.

Ja osobiście korzystam z dwóch narzędzi. Sprawdziłam je i wiem, że przekazywane przez nie dane są bardzo zbliżone do prawdy. Kiedy są nasilone objawy alergii, pokrywa się to ze wzrostem stężenia pyłków w powietrzu, jakie jest deklarowane. Jednak najlepiej będzie jak sama je wypróbujesz i wyrobisz własną opinię 🙂

Nie zapomnij się podzielić swoim doświadczeniem z posiadanymi aplikacjami lub serwisami pogody z jakich korzystasz! Masz w ten sposób okazje podpowiedzieć innym mamą, gdzie mogą szukać pomocy 🙂

Aplikacja APSIK

Najczęściej jednak korzystam z aplikacji APSIK. Od kilku sezonów, nie zawiodłam się na informacjach przekazywanych za jej pomocą. Jednak podział Polski w tym narzędziu wygląda inaczej niż według naukowców z OBAS. Poniżej przedstawiam zdjęcie mapy Polski, z podziałem na regiony, jaka możecie zastać w aplikacji. Nie jest to post promocyjny. Jedynie podpowiadam Ci o istnieniu takiej fajnej aplikacji, która ma w sobie również informację o smogu ( przydatna szczególnie zimą, podczas sezonu grzewczego) oraz możliwość zapisywania objawów alergii w poszczególnych dniach. Jednak, po więcej informacji odeślę Ciebie na ich stronę oficjalną lub bezpośrednio zachęcam do wytestowania tego narzędzia. https://www.apsik.com.pl/

Źródło: Podział Polski według aplikacji APSIK

Serwis twojapogoda.pl

Na ta stronę zaglądam szczególnie podczas planowania. Kiedy planuję weekend, szykuje się wycieczka przedszkolna lub wyjście w gości (gdzie nie ma oczyszczacza powietrza). Korzystając z informacji na stronie, wiem, czego mogę się spodziewać. Oczywiście, jeśli mówimy o planowaniu, szczególnie powyżej tygodnia to trzeba liczyć się, z rozbieżnością. Nie zawsze jest tak jak serwis przewiduje. Identycznie jest jak w przypadku prognozy pogody. Jednak w pewnym przybliżeniu, masz pogląd na sytuację nawet na przestrzeni najbliższych 16 dni.

Korzystanie ze strony www.twojapogoda.pl/ogolna-dla-alergikow/, świetnie sprawdza się do analizy sytuacji w mieście, w którym jeszcze nas nie ma. Gdy planujesz wyjazd weekendowy, do rodziny lub na wypoczynek, możesz sprawdzić czy przypadkiem nie zaserwujesz swojemu dziecku najwyższego stężenia pyłków, na które jest uczulone. Jak już wspominałam, szczyty pyleń w Polsce mogą mieć nawet 2 tygodnie różnicy, w zależności od regionu. Na przykład, jeśli z okolic Wrocławia, postanawiasz po szczycie pyleń ruszyć nad Mazurskie jeziora, spodziewaj się że zastanie Ciebie tam kolejny szczyt pyleń. Prawdziwe, z deszczu pod rynnę 🙂

Alergeny wziewne – reakcje krzyżowe

Za pewne słyszałaś już o reakcjach krzyżowych pomiędzy alergenami wziewnymi i pokarmami. A czy słyszałaś o reakcjach krzyżowych pomiędzy alergiami na pyłki roślin i innymi pyłkami roślin? Zaciekawiona? Ja też gdy się o tym dowiedziałam i przekonałam „na własnej skórze”, byłam mocno zaskoczona.

Alergie krzyżowe mogą występować również pomiędzy pyłkami roślin. Przykład : alergicy borykający się z pyłkami brzozy mogą nie tylko mieć problem ze spożywaniem niektórych pokarmów (np. jabłko, gruszka, soja), ale również reagować na pyłki innych drzew wcześniej pylących (np. leszczyna, buk, topola, olcha).

Teraz przyjrzyj się jak mogą wyglądać reakcje alergiczne krzyżowe, na pyłek roślin:.

Alergen drzewaAlergeny innego drzewa, reagujące krzyżowo
BrzozaLeszczyna, Olsza, Dąb, Buk
LeszczynaBrzoza, Olsza, Dąb, Grab, Buk

Podsumowanie

  • Znajomość kalendarza pyleń pomoże Wam unikać kontaktu z alergenem lub go ograniczać.
  • Posługiwanie się kalendarzem pyleń, jest niezbędne do oceny skuteczności stosowanej terapii i odczulania.
  • Polska jest podzielona na regiony, które różnią się od siebie szczytami pyleń poszczególnych roślin nawet o 14 dni.
  • Skorzystaj z aplikacji do monitorowania stężeń pyłów w Twojej okolicy.
  • Przy planowaniu wyjazdów, uwzględnij prognozę pogody dla alergików w danym regionie.
  • Pyłki niektórych drzew reagują ze sobą krzyżowo z pokarmami i/lub innymi drzewami.

Źródło

  1. https://repozytorium.wim.mil.pl/bitstream/20.500.12564/399/1/document.pdf
  2. https://www.twojapogoda.pl/16dniowa-dla-alergikow
  3. http://www.alergen.info.pl/
  4. https://www.apsik.com.pl/

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *