Próba prowokacyjna. Czym jest oraz jak ją wykonać?
|
Getting your Trinity Audio player ready...
|
Próba prowokacyjna jest istotnym elementem postępowania z alergią. Tylko prawidłowe jej przeprowadzenie i dostosowanie do wytycznych lekarza, pozwoli dać prawdziwy obraz alergii Twojego malucha. Niezwykle pomocne jest wykorzystanie drabin pokarmowych. W ten sposób pomożesz dziecku nabyć tolerancji na alergen.
Co to jest próba prowokacyjna?
Próba prowokacyjna jest to sprawdzenie reakcji organizmu na kontakt z alergenem. Przeprowadzenie takiej próby, potwierdza występowanie objawów alergii lub świadczy o niereagowaniu organizmu na alergen. Oznacza to, że udana prowokacja (brak reakcji organizmu), wskazuje na brak alergii na dany alergen. Jak zatem to działa? Zanim opiszę Ci etapy prowadzenie prób prowokacyjnych i podam kilka przepisów opiszę jak to jest z tymi prowokacjami.
Na początek troszkę teorii. Próby prowokacyjne wykonuje się by stwierdzić jak organizm alergika reaguje na kontakt z alergenem. Wykonuje się je w przypadku m.in astmy, alergiach zawodowych, przy podejmowaniu decyzji o immunoterapii. W zależności od złożoności problemu, próba może być donosowa, dospojówkowa, pokarmowa i dooskrzelowa. Dziś opowiem Wam tylko o próbie prowokacyjnej alergenem pokarmowym.
Diagnostyka alergii poprzez prowokacje pokarmowe
Próby prowokacyjne wykonuje się pod kontrolą alergologa. To lekarz, na podstawie wywiadu, badań przedmiotowych i dodatkowych informacji dokonuje decyzji o teście prowokacyjnym. Alergolog, wówczas wskazuje sposób przygotowania się do próby oraz metodę jej przeprowadzenia. Może tak się zdarzyć, że alergolog zadecyduje o przeprowadzeniu takiej próby w warunkach szpitalnych. Może to wynikać z dużego prawdopodobieństwa wystąpienia reakcji anafilaktycznej. Najczęściej lekarze zalecają, aby przed próbą prowokacyjną, przez ok 10-14 dni nie przyjmować leków antyhistaminowych. W przypadku prowokacji u niemowlaków, które mają zastosowaną dietę eliminacyjną, przynajmniej przez 14 dni nie powinno być kontaktu z potencjalnym alergenem. Są też sytuacje, gdy ze względu na złożoną postać alergii, lekarz nie decyduje się na odstawienie leków antyhistaminowych. Wówczas próba prowokacyjna jest prowadzana „pod osłona” odpowiednich leków, np. antyhistaminowych.
Próby prowokacyjne wykonuje się głównie w przypadkach „alergenów wątpliwych” lub w celu sprawdzenia „wyrastania z alergii”. „Alergeny wątpliwe” są to najczęściej alergeny krzyżowe lub takie, które nie mamy pewności czy rzeczywiście wpływają na organizm. Może też się zdarzyć, że w badaniach z krwi, zostanie stwierdzone podwyższone stężenie IgE, jednak organizm nie będzie wykazywał objawów alergii. Wtedy oczywiście, uważamy, że nie należy unikać kontaktu z danym alergenem. Takie podejście sprawdza się przy skrupulatnej diagnostyce alergii. Jednak bardzo duży wpływ na ten etap, ma właściwe zastosowanie i prowadzenie diety eliminacyjnej.
Kontrola „wyrastania z alergii” pokarmowej
Druga sprawa to „wyrastanie z alergii”. Próby prowokacyjne są właściwie jedyną metodą na sprawdzenie, czy organizm zaczął się uodparniać na dany alergen lub przestał na niego reagować. Ma to szczególne znaczenie, podczas etapu „weryfikacji” postępów leczenia. Może się okazać, że dziecko przed 3 rokiem życia, silnie reagowało na alergen, ale z upływem czasu, reakcja ta stopniowo zanika. A może nawet i ustąpiła. W tej sytuacji, próby powinno przeprowadzać się co 6-12 miesięcy. Oczywiście, wszystko pod kontrolą alergologa i zgodnie z jego wytycznymi. W tym przypadku, lekarz często na podstawie wywiadu i badań dokonuje dalekosiężnych planów, związanych z leczeniem lub diagnozą. Na podstawie prowadzonych prób prowokacyjnych, rysuje się mu pewien obraz choroby.
Prowokacja pokarmowa
Sposób prowadzenia próby prowokacyjnej pokarmem, różni się w zależności od wieku alergika. Ponieważ na tym blogu piszę o dzieciach, to skupię się na prowokacjach pokarmowych właśnie dla maluchów. Natomiast, o prowokacja dla dorosłych tylko wspomnę, że powinny odbywać się metoda tzw. podwójnej ślepej. Oznacza to, że ani pacjent, ani lekarz w momencie prowadzenia próby nie wie, w której próbce jest placebo. Czyli jest jedna próbka z alergenem, a inna oszukana. Ma to duże znaczenie, ponieważ u alergików, sama świadomość kontaktu z alergenem może wywołać reakcje alergiczną 🙂
Jeśli chcesz, żebym napisała więcej na temat prowadzenia próby z próbką placebo oraz o psychologicznych aspektach i zachowania alergika, DAJ ZNAC W KOMENATARZACH! 🙂
Prowokacja może odbywać się w domu, według wytycznych lekarza oraz w szpitalu pod pełną obserwacją. Lekarze tylko w uzasadnionych przypadkach dają skierowanie na próbę prowokacyjną w szpitalu. Jeśli w ich opinii występuje duże ryzyko wstrząsu anafilaktycznego, wtedy boją się podejmować takiego wyzwania w warunkach domowych. Jest to słuszne uzasadnienie.
Ważne jest by podczas prowokacji nie był organizm osłabiony np. chorobą lub objawami reakcji alergicznej z powodu innego alergenu. Nawet zwykłe przeziębienie, a tym bardziej wirusówka może mieć wpływ na fałszywy wynik prowokacji. Wówczas tylko narazimy maluszka na dodatkowy, nie potrzebny mu, dyskomfort i złe samopoczucie.
Próba prowokacyjna w szpitalu
Próba prowokacyjna w szpitalu jest możliwa tylko na podstawie skierowanie od lekarza. Lekarz na podstawie badań i wywiadu szacuje ryzyko i podejmuje decyzje o sposobie przeprowadzenia próby. W warunkach Polski, na rok 2022 w szpitalach Warszawskich próba odbywa się w następujących sposób. Po otrzymaniu skierowania do szpitala, na przeprowadzenie próby prowokacyjnej, musisz zarejestrować dziecko i oczekiwać na wyznaczenie terminu. Terminy są odległe i trzeba się uzbroić w cierpliwość. Na wizytę do szpitala musisz zabrać ze sobą wszystkie dotychczasowe badania, jedzenie którym będzie prowadzona prowokacja (2 porcje) oraz ubrania i niezbędne rzeczy. Próba trwa 2 dni.
Pierwszego dnia zostaje dziecko przyjęte na oddział, robiony jest obszerny wywiad, badanie, pobieranie krwi i zakładanie welfronu (gdyby wystąpiła reakcja anafilaktyczna, umożliwia to szybkie podanie leków dożylnie). Po komplecie procedur wstępnych, przychodzi czas na prowokacje. Pierwszy etap to dotknięcie alergenem warg, następnie podawana jest do zjedzenia 1/8 porcji, po 15 minutach 1/4 i po 30 minutach 1/2 porcji alergenu (np. muffinki). Po każdym z tych etapów i w równych odstępach czasu, jest mierzone ciśnienie i saturacja. Oczywiście oprócz tego nieustannie jest się pod obserwacja lekarza przez 2 godziny od rozpoczęcia próby. Następnie pomiary są robione co 30 minut i później co godzinę. Wszystko może się zmieniać, w zależności od wystąpienia ewentualnych objawów i stanu zdrowia. Jeśli brakuje objawów alergii, to następnego dnia następuje ponowienie próby. Wówczas zjada się całą porcję dania z alergenem (np. muffinki z mlekiem). Po 3 godzinach, jeśli wszystko jest prawidłowo, jest szansa wrócić do domu:)
Próba prowokacyjna u niemowlaka karmionego piersią
Droga Mamo, karmisz piersią i zastanawiasz się czy Twoje dziecko ma alergie. Lekarz kazał Ci wyeliminować mleko, jajko i pewnie coś jeszcze. A Ty mimo wszystko masz wrażenie, ze to ciągle nie to… Chcę Ci podpowiedzieć, jak prowadzić próbę prowokacyjną właściwie to u Ciebie. Bo ta próba polega na tym, że to Ty musisz zjeść alergen.
Ten etap jest ściśle powiązany z dobrze przeprowadzoną dietą eliminacyjną. Powinna ona trwać minimum 14 dni. Są to dni, gdzie całkowicie nie jesz dań z alergenem i jego pochodnymi. Więcej na ten temat pisałam w artykule o diecie eliminacyjnej.
Po ustaniu objawów alergii, gdy skóra i/lub zachowanie Twojego maluszka się poprawi musisz zdecydować się na ponowne zjedzenie alergenu. Musisz pamiętać, że nim alergen trafi, wraz z mlekiem, do brzuszka Twojego maluszka, to minie troszkę czasu. Mam tutaj na myśli 1-2 dni. Jeśli po 2-3 dniach od zjedzenia alergenu, zauważyłaś, nawrót objawów oznacza to potwierdzenie alergii i zasadność wprowadzenia diety eliminacyjnej. Gdy objawy nie wystąpiły, powinnaś ponownie zjeść alergen i powtarzać to w cyklu co 2 dni. Brak objawów jest dla Ciebie potwierdzeniem, o braku reakcji na alergen, czyli BRAK ALERGII i śmiało możesz jeść wcześniej wyeliminowane produkty. Na tym etapie przyda się wiedza w zakresie tzw. drabin pokarmowych. Poniżej opisuje drabinę mleczna i jajeczną. Zerknij na nie.
Próba prowokacyjna mlekiem modyfikowanym
Prowokacja mlekiem modyfikowanym jest dość specyficznym etapem. Po pierwsze, zakłada że już maluszek jest na odpowiednim mleku hipoalergicznym (często na receptę np. Neocate, Nutramigen). Świadczy to o tym, że alergia została już zdiagnozowana i wprowadzona właściwa dieta eliminacyjna. Przyjmuje się też, że w momencie prowokacji mlekiem modyfikowanym nie występują, żadne inne dolegliwości u maluszka tj. nie ma innych objawów alergii. Kiedy już lekarz zadecyduje o próbie zmiany mleka i teście prowokacyjnym należy robić to stopniowo. Etapami.
Próba prowokacyjna mlekiem modyfikowanym polega na zastąpieniu miarki mleka wprowadzonego, 1 miarką mleka nowego zawierającego alergen. Każdego dnia po jednej miarce, takie „schodki”. Oznacza to, że jeśli karmisz maluszka na co dzień mlekiem hipoalergicznym i dajesz na jedną porcje mleka 5 miarek to powinnaś zachować następujące proporcie w kolejnych dniach:
- I dzień : 4 miarki mleka hipoalergicznego i 1 miarka nowego mleka
- II dzień: 3 miarki mleka hipoalergicznego i 2 miarka nowego mleka
- III dzień : 2 miarki mleka hipoalergicznego i 3 miarka nowego mleka
- IV dzień : 1 miarka mleka hipoalergicznego i 4 miarek nowego mleka
- V dzień : 5 miarek nowego mleka
- VI dzień ……
Oczywiście, nie zależnie od tego, po którym dniu zauważysz u swojego maluszka objawy alergii, to próbę należy przerwać. Może to być po pierwszym dniu, albo nawet po 10 dniach. Musisz bacznie obserwować dziecko i odpowiednio reagować. Kto jak nie Ty, będziesz najlepiej wiedziała, że coś Twojemu maluszkowi dokucza.
Drabiny pokarmowe do prób prowokacyjnych
W celu ustandaryzowania procedury przeprowadzenia próby prowokacyjnej, Sekcja Alergii na Pokarmy Polskiego Towarzystwa Gastroenterologii, Hepatologii i Żywienia Dzieci opracowała specjalną metodykę diagnostyki i leczenia alergii pokarmowych. Zostało to oparte o procedury zalecane przez światowe organizacje takie jak : iMAP ( International Milk Allergy In Primary Care), WAO (Word Allergy Organization), ESPGHAN (European Society for Pediatric Gastroenterology, Hepatology and Nutrition). Obecne standardy, zaktualizowane w 2021 roku, obejmują dwie najpowszechniejsze alergeny wśród dzieci: białka mleka krowiego oraz jajka kurzego. W Polsce opracowane standardy są znane pod pojęciem „drabiny mlecznej” i „drabiny jajecznej”.
Drabiny obejmują tak naprawkę podział pokarmów zawierających dany alergen, w zależności od „agresywności” alergenu. Na samy dole drabin są pokarmy zawierające najbardziej przetworzony alergen, czyli można przyjąć, że białka danego alergenu znajdują się w postaci najmniej uczulającej. Każdy z kolejnych etapów, szczebli drabiny, stopniowa zwiększa alergenność pokarmu. Na samym końcu, znajduje się alergen w postaci prawie nie przetworzonej np. beza lub szklanka mleka pasteryzowanego.
Zawsze prowokacje rozpoczynamy od pierwszego etapu. Pozostajemy na tym „szczebelku drabiny”, aż do upewnienia się, że dziecko toleruje tę postać alergenu. Czasami jest to jednorazowa dawka i widzimy, że jest źle, bo wystąpiły objawy. Natomiast objawy mogą wyjść dopiero po 3 dawce lub po 2-3 tygodniach. Dlatego ważne jest by obserwować dziecko i zbyt pochobnie nie przechodzić do wyższych etapów drabiny.
Drabina mleczna
Dla dziecka na diecie eliminacyjnej, z alergią na białka mleka krowiego, należy zawsze zaplanować plan nabywania tolerancji. Właśnie w tym może pomóc opracowana drabina mleczna. Wytyczne wskazują, ze taką próbę prowokacyjną można rozpocząć po 6-9 miesiącach od wprowadzenia eliminacji lub po 1 r.ż. Zazwyczaj lekarze sugerują rozpoczęcie rozszerzania diety od systematycznego (2-3 razy w tygodniu) podawania niewielkich ilości alergenu. Alergen musi być poddany obróbce termicznej ( upieczony lub wysmażony). Wszystko w zależności od etapu, na który się znajdujemy.
Poniżej przedstawiam Wam schemat, wyjaśniający poszczególne etapy drabiny mlecznej.

Do wdrożenia 3 pierwszych etapów prowokacji, podpowiadam przepisy. Możesz je wykorzystać, sama zmodyfikować lub nie zwracać na nie uwagi:)
I etap: podajemy pieczone ciasteczko zawierające mleko w proszku

II etap: pieczona babeczka (zapieczone mleko)
Przepis zaczerpnięty z wytycznych ujętych w Standardach Medycznych z 2021roku. Zawiera:
| Ilość mleka w porcji | Ilość białek mleka w porcji |
| 1/2 muffinki -12,5ml | 0,436g |
| 1 muffinka – 25 ml | 0,875g |

III etap: smażone naleśniki

Etapy IV-VI nie wymagają przepisów. Na pewno, bez większych trudności, sama sobie poradzisz z ich podaniem 🙂
Drabina jajeczna
Alergia na jajka dotyczy głównie dzieci. Badania wykazują, że dla większości maluchów, przed osiągnieciem wieku szkolnego, objawy alergii zanikają. Większość osób z alergią na jajko, może jeść jajko pod niektórymi postaciami. Oznacza to, że na przykład jajko jako składnik ciasta, jest dla nich neutralny. Jednak już jajko w jajecznicy lub majonezie czy lodach już jest przyczyną reakcji alergicznej. Dzieje się tak, ponieważ niektóre struktury białka jaj zmieniają się pod wpływem temperatury. Jednocześnie zmienia to jego alergenność. Aż 80% alergików na białka jajka tolerują dobrze upieczone jajko w cieście. Dlatego tak ważne jest, abyś skrupulatnie prowadziła próbę prowokacyjną. Trzymanie się drabiny jajecznej, pozwoli stopniowo, przyzwyczajać młody organizm oraz Tobie poznać możliwe reakcje. Wiedza alergenności posiłków na poszczególnych etapach rozszerzania diety, pozwoli Ci unikną niebezpiecznej sytuacji, w postaci silnej reakcji alergicznej.

I etap:
Kruche cistko, muffinka

Jeśli maluszek ma alergię na mleko, a chcesz sprawdzić reakcje na żółtko jajka to użyj do przepisu mleka roślinnego, które używasz na co dzień.
Powyższy przepis uwzględnia tylko żółtko, jednak kolejnym etapem może być podanie całego jajka. Wtedy wykorzystujesz ten sam przepis, jedynie zmieniasz jeden składnik : żółtko na całe jajko. Takie postępowanie ma znaczenie szczególnie przy silnych reakcja na białko jajka. Ponieważ, nawet bardzo się starając, nie uda Ci się idealnie oddzielić białka od żółtka. Efektem tego jest, śladowa ilość białka jaj w babeczce.
II etap: Naleśniki/gofry

Z wyższymi etapami sobie poradzisz bez przepisu. Trzymam za Ciebie kciuki 🙂
Odczulanie na pokarmy
Musisz przyznać, że dla mamy alergika to prawdziwe marzenie. Chciałabyś nie musieć stosować diety eliminacyjne i martwić się o zdrowie malucha. Badania lekarzy z University of North Carolina wykazały, że warto stosować immunoterapię doustną. Takim właśnie pojęciem określili swoje prace, które miały na celu systematycznie podawanie alergenów dzieciom ze stwierdzonymi alergiami. Aż 75% badanych dzieci po 22 miesiącach przyjmowania małych ilości sproszkowanego jajka, mogło później jeść większe ilości, bez żadnych objawów! Wokół opisanych powyżej drabin pokarmowych, powstała cała otoczka, nazywana immunoterapia doustną, dzięki której stopniowo nabywa się tolerancji na pokarmy. Polega to na podawaniu pacjentom, na początku bardzo małych dawek pokarmów o małej alergenności i stopniowym wzrastaniu dawek. Wobec tej metody jest wiele ciekawych prac i wyników badań, o których na pewno niebawem napiszę.
Daj znać w komentarzu, czy interesuje Ciebie omówienie immunoterapii doustnej ?
Podsumowanie
- Próba prowokacyjna jest między innymi elementem diagnostyki alergii pokarmowej.
- Dzięki próbom prowokacyjnym wiemy czy pojawiła się tendencja do „wyrastania” z alergii.
- Niektórzy uważają próby prowokacyjne za element leczenia, szeroko pojęta „formę odczulania”.
- Przy próbach prowokacyjnych niezwykle ważne jest planowanie podawanych alergenów.
- Pomocą przy próbie prowokacyjnej jest opracowana drabina mleczna i drabina jajeczna.
- Ważne jest, aby próby prowokacyjne były prowadzone pod wiedzą alergologa oraz z uwzględnieniem jego zaleceń.
Źródło:
- Horvath A, Cyrta-Jarocka E, Nowak-Węgrzyn A i wsp. Diagnostyka i leczenie alergii na białka mleka krowiego. Stanowisko Sekcji Alergii na Pokarmy Polskiego Towarzystwa Gastroenterologii, Hepatologii i Żywienia Dzieci. Standardy Medyczne, Pediatria 2021;18:675-96.
- https://www.allergyuk.org/resources/egg-allergy-factsheet/?gclid=CjwKCAjwtKmaBhBMEiwAyINuwEmG5gkAkoPxRYQnmpBkseIaEd-6pSRe9512-3Py9ZvqtvmKmRGQNBoClCAQAvD_BwE#egg-free-cooking
- Horvath A, Cyrta-Jarocka E, Nowak-Węgrzyn A i wsp. Diagnostyka i leczenie alergii na białka mleka krowiego. Stanowisko Sekcji Alergii na Pokarmy Polskiego Towarzystwa Gastroenterologii, Hepatologii i Żywienia Dzieci. Standardy Medyczne, Pediatria 2021;18:675-96.
